Jump to content
Sign in to follow this  
Marek694

Tarło Bojowników

Recommended Posts

Witam.

Dzisiaj rano zobaczyłem gniazdo w głównym akwarium(60L). Nie wytrwało długo, ponieważ mam filtr o dużym ciśnieniu i tafla wody się porusza, co spowodowało zniszczenie gniazda. Postanowiłem spróbować rozmnożyć bojowniki. W tym celu przygotowałem akwarium 45L(tylko takie miałem wolne). Mówiąc przygotowałem mam na myśli: wyposażyłem w kryjówki(dwa kokosy) roślinki pływające po powierzchni wody i oczywiście grzałkę ustawioną na 27-28 stopni. Woda pochodzi z głównego akwarium. Jest jej tyle, że zajmuje ok. 1/3 objętości akwarium tarliskowego. Gdy wszystko było już gotowe, wpuściłem samca. Kilka godzin nie było mnie w domu, a gdy wróciłem zauważyłem gniazdo. Jednak zdziwił mnie rozmiar bąbelków. Jest on bowiem bardzo malutki, ich średnica to 1-2 mm. Wpuściłem samicę, na której ciele od razu pojawiły się pionowe, białe paski. Od tamtej pory samiec ciągle ją gania w między czasie robiąc sobie krótkie przerwy. Jak myślicie, wszystko robię dobrze?

W przypadku ewentualnego rozmnożenia oprócz akwarium tego tarliskowego, mam także 25 litrowe, w którym obecnie są krewetki i 3 młode gupiki. Na razie nie kupowałem żadnego specjalnego pokarmu dla narybku. Jeśli będzie to konieczne to oczywiście to zrobię, dlatego pytam czy nie wystarczyło by rozdrobnić pokarmu w płatkach? Oprócz takiego mam jeszcze mrożony.

Aha, światło ma się świecić przez noc czy wyłączyć?

----

Jeszcze jedno: Jak rozpoznać że tarło już się odbyło? Wiem, że od razu po tym muszę odłowić samicę i nie mogę zrobić tego za późno, bo może ona zostać zabita przez samca.

----

Samiec zbudował drugie gniazdo w innym miejscu. Jest ono już mniej więcej takich rozmiarów jak to pierwsze, tyle że bąbelki są w kupie i nie ma przerw pomiędzy nimi. Samiec gania samicę lub rozbudowuje gniazdo nr.2.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przez noc wyłącz światło, ryby też muszą odpocząć. Najpierw samiec buduje gniazdo a jak jest już po tarle to w gnieździe są jajeczka, które tam pielęgnuje i odgania wszystko inne co się rusza. Dlatego samice trzeba wyłowić bo samiec uznaje ją za zagrożenie dla młodych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak zrobiłem, a teraz rybki się wycierają. Czekam na koniec aby przenieść samicę.

 

-----------------------------------------------------------------------------------------------

13 lutego:

Samca trzeba odłowić jak młode zaczną poziomo pływać, tak?

Teraz widzę, jak co jakiś czas kilka sztuk opada, a samiec je łapie i zanosi z powrotem do gniazda. Niektóre małe bojowniki już same dają radę podpłynąć w górę.

Myślę, że jutro rano odłowię samca, bo później będę mógł to zrobić dopiero ok. 3-4, chyba że komuś innemu to powierzę. Gdzieś czytałem, że młode opuszczają gniazdo 48h po umieszczeniu ich tam. Jutro około 12 minie taka ilość godzin.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I jak się bojowniki rozwijają?

Jestem bardzo ciekawa, bardzo lubię te rybki, ale nie mam warunków na harem i rozmnażanie. Pokażesz maluchy? ;)

Może byś założył taki internetowy dziennik? Była by to spora pomoc dla początkujących :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Próbował ktoś może zrobić jedno tarło z dwóch samic i czy coś z tego wyszło ?

Powiedzmy organizujemy osobny zbiornik do rozrodu w puszczamy samca a gotowe do tarła samice wkładamy osobno do tego zbiornika np. w uciętych butelkach po wodzie,na pare godzin tak żeby samiec mogł podpływać i je widzieć. Po obserwacji w puścić zainteresowaną samice nr.1 .

Po tarle wyłowić samice nr.1 i wpuścić do akwa ogólnego

Potem oglądać reakcje samca na samice nr.2....... chce tak zrobić jak coś wyjdzie to opisze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×