Jump to content

[500l] Myleus Red Hook's & Oscars


jaciek
 Share

Recommended Posts

Witam wszystkich serdecznie, chociaż zaglądałem do Was od jakiegoś czasu, to dopiero teraz postanowiłem się zalogować i przedstawić swój zbiornik. Wrzucam opis swojego baniaczka w celu uzyskania Waszej opinii, porad, krytyki- które będą dla mnie konstruktywne w dokonaniu zmian "na lepsze" ;)

Tak więc zacznę od tego iż zawsze interesowały mnie te większe ryby. W swojej "akwarystycznej karierze" miałem przygody z malawi, próby z holendrem, różnego rodzaju ogólniakami jak i akwariami jednogatunkowymi (np. piranie nettera) ale zawsze ostatecznie wracałem do moich ukochanych rybek jakimi są pielęgnice pawiookie.

Na wstępie chciałbym również zaznaczyć iż obecny zbiornik jest wynikiem ograniczeń (chwilowo nie mieszkam u siebie/baniak stoi na piętrze/ klatka schodowa jest wąska i nie ma możliwości wniesienia w normalny sposób czegoś większego). Nadmienię również iż z końcem czerwca- początkiem lipca przeprowadzam się do własnych czterech ścian i wstępnie mam już zamówiony zbiorniczek 280x80x65h który ma do mnie trafić właśnie w okolicach tego terminu 8-)

W związku z tym iż trzymałem/ trzymam i będę trzymał oskary biotopem jaki sobie zafundowałem jest "amazonka". Piszę w cudzysłowiu ponieważ jest to poniekąd moja wizja amazonki :mrgreen: o ile wogóle wystrój jaki mam w baniaku można okreslić takim mianem. Jak wiadomo amazonka- czarne wody, korzenie, liście/ szyszki na dnie, roślinnośc, przytłumione światło itp. W moim przypadku cały problem leży w tym iż lubię sterylne akwaria. Nie toleruję leżących na dnie kup, resztek jedzenia czy czegokolwiek odznaczającego się na czyściutkim piaseczku. Z tego względu wystrój musi być na tyle "sprytnie" skonstruowany aby pozwalał na zgarnianie przez nurt wody (zapewniany przez odpowiednio ustawione dysze filtrów) wszelakich resztek i rybich kup w jeden kąt akwa. Oczywiście dwa razy dziennie po karmieniu tj rano i wieczorem ściągam wężykiem wiadro wody z całym syfkiem jaki zebrał się na dnie. Pewnie dla wielu z Was jest to dość dziwne podejście ale tak jak pisałem, jestem wyczulony pod względem czystości dna a dwa dzięki codziennej wymianie dwóch wiader wody(= 20-22l świeżej wody dziennie) pozbywam się kup i resztek jedzenia które nie mają możliwości zgnić i zanieczyścić wody.

Ale przejdzmy do szczegółów:

 

Akwarium: ~500l 180x55x50h 10mm

 

Filtracja: biologia- Eheim 2075+ JBL 1500 cały wypełniony kermazytem+ hydroponika (prototypowa) o wymiarach 120x12x12cm zasilana filtrem wewnętrznym o "sile" ok 700l/h. Mechanika + napowietrzanie- głowica aquaela 1100l/h

 

Oświetlenie: Dwie lampki ledowe o mocy 3W każda, dające zimne- białe światło

 

Dekoracje: ok 15kg korzeń mangrowca, piasek, płaski kamień --> tutaj sporo się dzieje bo stosunkowo często zmieniam korzenie na nowe, zaraz gdy tylko stare mi się znudzą :D

 

Tło: czarna okleina do mebli naklejona na tylną szybę (rzecz jasna od zewnątrz)

 

Fauna: Na stałe 3 oscary albino tiger, 1 oscar red albino, 9 sztuk myleusów red hook--> f0 odłów (w tym albino tiger+ albino red to para)

Tymczasowo*: arowana srebrna (ryba pomyłka, choć fajna i atrakcyjna to nie nadająca się do domowych akwariów- ale niestet jestem osobą która najpierw kupuje a puźniej myśli :lol: ), 1 oscar dzikusek, 1 oscarek red tiger, 3 wielopłetwce senegalskie

 

*tymczasowa tzn taka która w najbliższym czasie zasili nowo powstający zbiornik znajomego

 

Karmienie: ryby codziennie z rana karmione są suchym żarełkiem hikari i tropicala (wybarwiające-mięsno-roślinne) natomiast wieczorem pochłaniają tony surowego mięsa i mrożonych krewetek. Bonusowo raz w tygodniu dostają żywca w postaci danio, karasi, pielęgnic zeber, mieczyków, gupików itp w zależności co się zakręci pod ręką.

 

Jezeli chodzi o faunę to ostatnim moim "wybrykiem" była próba hodowli płaszczek rzecznych plamistych (potamotrygon motoro). Miałem piękną, ok 18cm parkę ale niestety pomimo karmienia do syta (kto nie miał płąszczek ten nigdy nie dowie się co to znaczy "ryby bez dna" :mrgreen: ) regularnie atakowały mi śpiące w nocy na piachu pawiookie. Stąd po kilku miesiącach podjąłem decyzję o rozstania a w ramach rozliczenia przyjąłem grupkę własnie red hook'ów

 

Flora: Nie muszę chyba tłumaczyć, że przy tym świetle i tej obsadzie żadna roślina nie ma szans.

 

Zdaję sobie sprawę iż akwarium jest po części przerybione, ale wierzcie mi że jestem wrażliwy na punkcie wizualnego wyglądu wody jak i jej biologiczno-chemicznej (o ile można tak to nazwać :? ) czystości, także robię cotygodniowe testy (kropelkowe zooleka) na podstawie wyniku których decydują od ewentualnej podmiance.

 

Obecnie (tzn od chwili pożegnania płaszczek) akwa wygląda tak:

Dla rozeznania gabarytó dodam iż największa rybka- samiec oscara albino red (ten pomarańczowy) ma ok 26cm, a przykładowo myleusy mają po ok 17-18cm.

 

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

http://img855.imageshack.us/img855/3497/888ngu.jpg

http://img6.imageshack.us/img6/9945/1000wc.jpg

http://img831.imageshack.us/img831/5584/11111kc.jpg

http://img826.imageshack.us/img826/4677/12222yy.jpg

http://img839.imageshack.us/img839/1595/13333.jpg

http://img818.imageshack.us/img818/5805/14444.jpg

 

 

 

A tak wyglądało to wcześniej:

 

http://img13.imageshack.us/img13/8121/67186205.jpg

http://img207.imageshack.us/img207/6047/34114476.jpg

http://img220.imageshack.us/img220/7150/89518505.jpg

 

Film

 

A takie aranżacje miałem gdy byłem w posiadaniu 300litrowego zbiornika (170x40x45h)

 

http://img811.imageshack.us/img811/2608/aaaaaaaaaaaaaaaaaaaar.jpg

http://img402.imageshack.us/img402/9351/15959373.jpg

http://img820.imageshack.us/img820/8399/37348776.jpg

http://img689.imageshack.us/img689/3691/asasasasasasasasasasasa.jpg

http://img51.imageshack.us/img51/2162/bsbsbsbsbsbbs.jpg

 

Jak widać mam "bardzo bogatą" przeszłość akwarystyczną :lol: Jako początkujący akwarysta miewałem różne wizje stąd ciągłe zmiany wystroju. Dwukrotnie musiałem niestety chwilo żeganć się z akwarystyką z przyczyn osobistych, ale każdorazowo szybko wracałem do swojego hobby i teraz zamierzam kontynuować go póki starczy mi zapału i sił ;)

Serdecznie pozdrawiam Jacek

Link to comment
Share on other sites

Napiszcie proszę co konkretnie jest nie tak z obsadą (pomijając oczywisty fakt że jest za duża). Przyszłościowo planuję właśnie trzymać 6-8 pawiookich ze stadkiem myleusów a do tego arowana red tail lub red tail golden. Przeciez wszystkie te ryby (no aro azjatka) są z jednej wody :P Weźcie proszę również pod uwagę że nie jest to docelowy zbiornik, w którym ryby dobija do swoich docelowych gabarytów. Muszą pokisić się tu jeszcze przez jakieś 5-6 miesięcy :(

Link to comment
Share on other sites

Napiszcie proszę co konkretnie jest nie tak z obsadą (pomijają oczywisty fakt że jest za duża). Przyszłościowo planuję właśnie trzymać 6-8 pawiookich ze stadkiem myleusów a do tego arowana red tail lub red tail golden. Przeciez wszytskie te ryby (no aro azjatka) są z jednej wody :P

Z jednej wody może i są ale w końcu 500 litrów to nie studnia bez dna ;)

Link to comment
Share on other sites

No z obsadą jest gęstawo ale przez wzgląd na moje podejście do podmianek i filtracji rybki mają ciągle fresz łoter :) Powiedzcie mi prosze jako osoby które zapewne siedzą w akwarystyce dłużej ode mnie i mające większe doświadczenie... co by było gdybym zapodał 1-2 sztuczne roślinki ale takie z "wyższej pólki"- realistryczne :P Czy to już podchodziłoby pod herezję?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...