Jump to content

Zakładanie małego akwarium dla bojownika - pierwsze akwarium


Recommended Posts

Witam. po wizycie w kilku sklepach zoologicznych i rozmowach ze sprzedawcami zdecydowałam się na zakup bojownika i akwarium 3,5l. niestety nie stać mnie na większe, jestem studentką, ale zauważyłam, że w sklepach bojowniki trzymane są w o wiele mniejszych akwariach. w jednym ze sklepów jest gotowy komplet - z czarnym żwirkiem (pojedyncze ziarenka kolorowego), muszlami i plastikowymi 'roślinkami'.

 

chciałabym dowiedzieć się o tym jakie rośliny powinnam wybrać do takiego małego akwarium i w jakiej ilości. ponadto zapytać o podgrzewacz do wody, wiem, że bojowniki w sklepach żyją bez tego i mają się całkiem dobrze / widziałam kilka dorosłych osobników w kulach bez roślinności i podgrzewaczy /. ale chcę stworzyć mojej rybce jak najlepsze warunki.

 

ponadto, czy w akwarium z jednym bojownikiem, takiej wielkości, mogę trzymać inne rybki (czytałam coś o neonkach, myślałam o 2,3), a także o ślimakach i krewetce, ale obawiam się, że takie akwarium może być zbyt małe.

 

wiem, że zapewne większość z was trzyma bojowniki w większych akwariach, ale teraz taka sprzedaż i hodowla jest bardzo popularna, a skoro tak, to znaczy, że bojowniki mogą żyć w takich warunkach. pytam na forum, bo wiadomo, że sprzedawcy często mijają się z prawdą, by po prostu zarobić pieniądze i nie powiedzą o potrzebie zakupu np. podgrzewacza, czy prawdziwych roślin, by nie odstraszyć klienta dodatkowymi kosztami.

Link to comment
Share on other sites

Sądzę, że akwarium 10L to wydatek około 13 zł (u mnie na osiedlu facet klei akwaria za 1,30 zł za litr pojemności), wic chyba dasz radę, a 10L to już o wiele wiekszy komfort dla Twoich przyszlych podopiecznych. Bojownik spoko- oddycha tlenem atmosferycznym, więc nie potrzebuje napowietrzacza- lubi też nieco chłodniejszą wodę. No i w 10L to już na spokojnie można mieć parkę. Nic więcej raczej...

 

Ja miałem swoją pierwszą rybkę w akwarium 5L i to był maluteńki welonek, który mieszkał tam 2 tygodnie i przesniósł się do 60L, które w tym czasie urządzałem. Tak więc można, pod warunkiem, że na krótko. Dziś już bym się na to nie zdecydował, po prostu poczekałbym z kupowaniem ryb aż będę mieć większe akwarium, ale byłem wtedy małym dzieckiem i najważniejsze dla mnie było mieć już. Rybka przeżyła i miała się dobrze następnych kilka lat, jednak sądzę, że tych pierwszych 2 tygodni mi do końca życia nie zapomniała.

Bojownik to jednak co innego, sądzę, że 10L to na spokojnie w pierwszym okresie.

Link to comment
Share on other sites

Takiego akwarium jeszcze nie widziałem. Czy to warto tak małe akwarium kupować? Bojowniki są w sklepach tak trzymane co nie znaczy że rybka się nie męczy, jednym z powodów, że są one tak trzymane, jest to że nie można trzymać 2 samców małym akwarium bo się robi wir i jedna musi umrzeć. Może lepiej troszkę więcej uzbierać i zainwestować w 20-25l? nightrider... parkę? Ja bym samego samca nie wpuścił do takiego akwarium a ty piszesz o parce? pffff

Link to comment
Share on other sites

"zdecydowałam się na zakup bojownika i akwarium 3,5l. niestety nie stać mnie na większe" wybacz ale jeśli nie masz ok.30zł na akwarium 25L to lepiej nie zakładaj żadnego! co będzie jak przyjdzie Ci wydać 10 zł na pokarm...

Link to comment
Share on other sites

no, ok dzięki za odpowiedź. jeżeli uda mi się uzbierać na min. 15 litrów, to się odezwę. ale jakby nie patrzeć, to plastikowe akwaria dla bojowników mają max. 5l -.-. więc już teraz nie wiem..

 

tylko jest też problem, bo nie wiem, czy nie będę musiała się wyprowadzić na wakacje do domu, a co ja wtedy zrobię z takim wielkim akwarium :D. dlatego myślałam o czymś mniejszym i łatwiejszym w transporcie.

 

wybacz ale jeśli nie masz ok.30zł na akwarium 25L to lepiej nie zakładaj żadnego! co będzie jak przyjdzie Ci wydać 10 zł na pokarm...

dlatego też pisałam o sprzedawcach.. mi ze sporym zasobem ryb na sprzedaż wciskali plastikowe akwaria z pokrywką, jako najlepsze dla bojownika -.-. dlatego przed kupnem napisałam tutaj.

Link to comment
Share on other sites

p.s mam na założenie 150 zł. a jak taki pojemnik kosztuje ok. 70, to sorry, ale takie informacje uzyskałam w sklepie. szkła mi nie proponowali.

 

mój post był napisany w.g informacji, które uzyskałam od 'ekspertów' w zoologicznych. przed zakupem zdecydowałam się na konsultację i widzę, że dobrze zrobiłam.

Link to comment
Share on other sites

O sprzedawcach poczytaj trochę, wciskają co się da aby sprzedać !!! mnie też parę razy oszukali ( na początku) teraz się nie dam :-) bo dużo czytam forum :-) także sporo czytaj i nie wierz sprzedawcom bo to tylko biznes.

Link to comment
Share on other sites

To już wszystko jasne :-) próbujesz kupić zestaw, dlatego taka cena :-)

Samo szkło to 30 zl za 25L, faktycznie. Tak jak pisałem, u mnie facet robi 1,30zl za litr, moge powiedziec gdzie (Warszawa), ale podejrzewam że wszędzie są podobne ceny.

Do tych 25L przyda się lampka (Aquael robi fajne, dorzuca je do zestawow typu "krewetkarium", ale mozna tez kupic osobno).

 

A może w ogóle rozważ krewetkarium Aquaela w wersji 30-litrowej? Chodzą gotowe zestawy z filtrem, grzałką, lampką za ok. 140 zł.

 

Chodzi mi o to:

http://allegro.pl/shrimp-set-30-aquael- ... 53489.html

Link to comment
Share on other sites

No więc niestety już wiesz, że jednak akwarium musi mieć trochę pojemności. Także, do tego akwarium, żeby mogły jeszcze rosnąć rośliny, musisz kupić świetlówki, samej będzie Ci pewnie trudno skonstruować oświetlenie, także najlepiej było by kupić od razu akwarium z gotową pokrywą, która ma wbudowane takie oświetlenie. Rośliny wtedy szybko rosnąć, np. moczarka, rogatek, wystarczy chociażby kilka gałązek, ale warto popatrzeć też na inne.

Akwarystyka to wspaniałe hobby, no i czym większe akwarium, tym bardziej przykuwa uwagę, super sprawa jak wpadają znajomi i zamiast plotkować, to wpatrują się w akwarium. Jednak taka kula, gdzie bojownik nie może się wykręcić, niestety nikogo nie zachwyci ;)

Musisz troszkę zainwestować. Co do kasy, rozumiem jak jest. Ale wszystko się da. Zauważ, że czasem kupić sobie coś słodkiego (lub nie koniecznie), jakieś duperele, nie uwierzę, że nigdy Ci się to nie zdarzyło :twisted: Także, kasa gdzieś ulatuje... możesz odkładać po kilka zł czy jakoś tak, co pewien czas, a jak uzbierasz, kupisz sobie większe akwarium. Dziecinny sposób :lol: ale skuteczny i działa. Trzeba być tylko systematycznym.

Będziesz miała większe akwarium, to będziesz mogła wrzucić także inne rybki, a przy 25 l to jednak nie masz zbyt wiele manewru.

Zastanów się czy chcesz to akwarium. Na pewno warto.

Ale są wydatki; szkło, pokrywa, filtr, grzałka (nie zawsze). No i oczywiście te kamyki itp.

Możesz też poszukać wśród znajomych, wielu z nich być może mają jakieś nieużywane.

 

 

P.S. Koledzy, no proszę Was... po co tyle złości? Nie wiedziała, że nie można tak trzymać, no niestety. Wy kupiliście akwaria 800 l i trzymacie tam 3 gupiki? żeby im było dobrze? No chyba nie...

Link to comment
Share on other sites

dzięki. napisałam, że PRZED zakupem ryby chciałam się skonsultować, czytajcie uważnie mój pierwszy post. o sprzedawcach też wspomniałam.

 

wiem o edycji, ale mam tak wolny internet, że czasami muszę czekać aż strona mi się załaduje. a przed edycją posta nie dostałam informacji o tym, że pojawiła się jakaś odpowiedź, jak wcześniej, więc myślałam, że ktoś już coś napisał. stąd ten p.s

Link to comment
Share on other sites

Oj przecież nikt nie krzyczy i bardzo dobrze zrobiła że spytała:) Akwarium, do którego link wstawiłem wyżej, można kupić za dodatkową opłatą z pokrywą i świetlówką 11W. Ale wtedy oczywiście koszty sporo rosną.

Link to comment
Share on other sites

nie, zauważyłam. dziękuję tyczyło się wszystkich wypowiedzi. pieniądze nie powinny być problemem, ale ewentualny transport takiego akwarium ze stworzeniami i roślinnością już tak. wiadomo, że ryba przeżyje jakiś czas w woreczku, ale nie wiem, czy nie czeka mnie wyprowadzka do uk. takie małe akwarium to samochodem można przewieźć w całości, ale z większym to już problem.

 

więc chyba będę musiała to odłożyć.

Link to comment
Share on other sites

Wiesz dlaczego w sklepach bojowniki są w takich małych pojemnikach? Bo nie może być więcej niż jeden samiec w akwarium, po prostu by ze sobą walczyły, nie wyobrażasz sobie chyba sklepu z 20 akwariami 25l dla każdego bojownika osobno prawda?

 

Jak chcesz bojownika to 25l minimum, nie próbuj do niego wpuszczać gupików, bo w większości przypadków obgryzie im tylne płetwy.

 

 

 

No i w 10L to już na spokojnie można mieć parkę.

Bojowników nie trzyma się w parach tylko haremach.
Link to comment
Share on other sites

 Share

×
×
  • Create New...