Jump to content

umierające akwarium, plamy u prętnika


Recommended Posts

Witam.

Jestem nowa na forum i jeszcze nie doświadczona w sprawach akwariowych. Niedawno dostałam pod opiekę nieduże akwarium 35-40l, gdyż jego właściciel wyjechał. Półtora miesiąca zajmuję się już aqwa i niestety nie pałam do tego entuzjazmem.

W akwarium było:

-6 neonek ( chyba inessa)

-1 gupik

-2 molinezje

-2 prętniki

-2 mieczyki

Jeszcze przed wyjazdem właściciela zdechł prętnik a dwa dni później mieczyk, nie miały żadnych objawów choroby. Wszystko było dobrze, rybki żwawe, miały apetyt, skóra w porządku. Mieczyk został dokupiony, prętnik też. Kilka dni póżniej zdechł drógi mieczyk, nie wiem dlaczego. Po następnych kilknastu dniach zauważyłam oznaki ospy na gupiku, ospę wyleczyłam temperaturą i ichtio ale zdechły neonki. W aqwa został gupik, 2 moilnezje, 2 prętniki i mieczyk. Sąsiad likwidował swoje akwarium i podrzucił mi 2 młode bocje pręgowane. W małym akwarium miały być tymczasowo.

3 tygodnie było wszystko dobrze ale po tym czasie jedna bocja zaczęła dziwnie się zachowywać. Zaczęła przysiadywać na roślinkach, czasem leżała na dnie, do domku do którego często do tej pory się chowały nie wpływała w ogóle. Tak było przez dwa dni, potem zaczęła unosić się głową do góry i w ogóle się nie ruszała. Po kolejnych dwóch dniach zdechła. drugą bocję spotkał ten sam los po tygodniu.

Po kolejnych kilku dniach, samica prętnika zaczęła mieć podobne objawy, a potem samiec. Samica zdechła po 3 dniach, do tej pory podmieniałam ok 20% wody na wodę odstaną 3 dni.

Znajoma pani w sklepie powiedziała, że powinnam była wlewać specyfik do odchlorowania wody, tak też zrobiłam. Wlałam ten specyfik i profilaktycznie z bezsilności coś na bakteri i grzyby a dokładniej CMF. Prętnik po 2 dniach ożył, zaczął jeść i od 3 tygodni ma się dobrze do teraz.

Dziś zdechł drugi mieczyk, tak samo jak poprzednio bocje i reszta ryb a na ciele prętnika ( samca zauważyłam plamkę na grzbiecie, tak jakby różowe przebarwienie lub narośl).

Nie mam pojęcia co może dolegać tym rybkom. Wcześniejsze rybki które zdychały nie miały żadnych przebarwień, tylko po zdechnięciu były szarawe, nie wiem czy to normalne?

Jak do tej pory dobrze się mają tylko molinezje i gupik.

Już mam tego trochę dosyć, to jak walka z wiatrakami. Jest kilka tygodni spokoju a tu znowu, marwa ryba, jeszcze to przebarwienie prętnika. Co to może być? może jakiś grzyb? wlać CMF czy nie?

Proszę o pomoc.

Dlaczego moje ryby mogą zdychać?

Jeszcze dodam, że akwarium zostało założone jakieś 2 miesiące temu i pierwsze rybki zdechły już na 2 dni po wrzuceniu ich do wody ale potem dokupiliśmy kolejne. Wtedy wrzuciliśmy gupika, molinezje i coś w podobie do mieczyka ale nie wiem co to za rybka była i to właśnie ta rybka zdechła, wiec może był chory albo może było za dużo chloru w wodzie? Woda w akwarium była odstana kilka dni ale nie było tego specyfiku odchlorowującego.

 

 

Zdania w języku polskim rozpoczynamy od dużej litery. Tego się nie da czytać w formie, w jakiej zostało napisane. Jesteś nowa, więc uprzedzam, że jeszcze jeden taki post i dam ostrzeżenie.

mod. SzaraMysz

Link to comment
Share on other sites

Hmm w tym akwarium zostały popełnione chyba wszystkie podstawowe błędy.

Proponuję poczytać o dbaniu o akwarium, bo nie będę tutaj przepisywał wszystkich podklejonych o tym tematów.

 

Masz możliwość zrobienia testów No2, No3? Oddania nie których ryb?

Link to comment
Share on other sites

nie bardzo mam możliwość zrobienia takich testów.

które rybki powinnam oddać i dlaczego?

nie ja zakładałam akwarium i jak pisałam ja się zupełnie na tym nie znam, dlatego założyłam wątek, żeby doświadczeni, uprzejmi ludzie wytknęli błędy i dali dobre rady

Link to comment
Share on other sites

Widzę, że oprócz ostrzeżenia od moderatora za brak dużych liter, na forum nie można uzyskać pomocy.

 

Mimo nieformalnego ostrzeżenia, marudzisz o odstrzeżeniu jakbyś go dostała, w dodatku permanentnie ignorujesz o co prosiłam, pisząc tego posta tak jak widać.

 

mod. SzaraMysz

Link to comment
Share on other sites

Filtr mam dosyć stary, nie jestem w stanie podać nazwy, na pewno ma już kilka lat, niestety nie mogłam znaleźć na nim żadnych oznaczeń. Do tej pory co jakiś czas płukałam filtr zimną wodą, najczęściej przestaną. Wyciągałam gąbkę i płukałam ją w wodzie a w razie potrzeby także resztę filtru, gdyż czasem takie jakby błotko było na wiatraczku.

Może coś źle robiłam, gdzieś czytałam, że nie powinno się płukać w świeżej wodzie bo to może zabić bakterie.

ehh nie wiedziałam, że z akwarium jest tyle problemów.

Postaram się dostosować do rady i jak wróci właściciel postaramy się oddać komuś molinezje bo mieczyków i tak już nie ma

Teraz moim największym zmartwieniem jest Prętnik. Nie wiesz co może mu dolegać i co mam z nim zrobić?

Link to comment
Share on other sites

Co do prętnika to nie mam pojęcia. Co do filtra to płucz go w tej wodzie z wymiany np. wymieniasz wodę to ta woda co ją odlejesz może posłużyć do płukania filtra w ten sposób bakterie będą się miały świetnie . Nie lej chemii do wody. A może masz coś w akwarium co może powodować zmianę parametrów ?? Jakieś muszelki ?? ozdoby ?? Coś wrzucałaś do akwarium ?? Ja kiedyś jak miałem akwa 60 litrów to pamiętam że na choroby rybek to była chyba ospa , dosypałem soli do wody ( nie pamiętam ile dokładnie to było na litr coś chyba koło łyżki stołowej na 10 litrów ? ) a potem przy wymianie 50% wody odlałem i wymieniłem na odstaną i rybki wyzdrowiały. Jeżeli coś źle radzę to poprawcie mnie. A nie przekarmiałaś ich przypadkiem ??

Link to comment
Share on other sites

Raczej ich nie przekarmiałam. Daję im pokarm 2 razy dziennie, rano i wieczorem. Staram się nie doprowadzić do sytuacji, ze rybki już nie jedza a pokarm spada na dno i tam leży. Karmię je suchą karmą i zamrożonymi robakami.

Z dekoracji mam domek, który wcześniej został wyparzony.

Link to comment
Share on other sites

Neonki z reguły lubią chłodniejszą wodę i to podniesienie temperatury mogło je uśmiercić.

Co do reszty dziwne to wygląda i nie powiem nic ponad to co było wyżej.

Z solą bym nie eksperymentowała.

Link to comment
Share on other sites

Ten domek to oryginalna "ozdoba" akwarium ?? Jeśli to nie jest z przeznaczeniem pod akwa to bym to wyjął i zrobił grotę z kamieni. Jeśli wymiany robisz co 7 do 14 dni , temperatura jest od 24 do 28 stopni i nie przekarmiasz rybek , to nie mam pojęcia czemu umierają . Może napowietrzanie wody skoro inne rybki umierają a prętnik jeszcze żyje ( on oddycha tlenem atmosferycznym) . Jeśli domek jest przeznaczony do akwa , nie wrzucałaś żadnych muszelek i innych ozdób , to nic nie powinno się dziać. Co do soli to pisałem że to na te małe białe kropeczki na rybkach ( u mnie pomogło ) na przebarwienia to raczej nie pomoże .

Link to comment
Share on other sites

Komórę w dłoń chwyć i fotografię akwarium wykonaj. Chyba że aparatu użyjesz...

Podejrzewam że zdjęcie akwarium sporo wyjaśni.

Od moderatora oprócz ostrzeżenia za brak dużych liter, można dostać jeszcze ostrzeżenie za brak przecinków lub nie dostosowanie się do regulaminu.

 

Fajnie gdybyś w kolejnym poście wg tego schematu napisała co i jak. Tak żeby czytelnie było. przeczytaj-zanim-zalozysz-nowy-temat-t14640.html

Link to comment
Share on other sites

Nie mam możliwości zrobienia teraz zdjęcia, ale dziś w nocy albo jutro rano zamieszczę zdjęcia.

 

opis akwarium wg schematu:

1) zbiornik :

-35l

-został założony pod koniec listopada, woda stała w akwarium z roślinkami ok 5 dni, zanim zostały wpuszczone rybki ( wiem za krótko i to był błąd )

2) zrobię zdjęcie filtra bo nie ma na nim żadnych oznaczeń, jest stary, ma już kilka lat

3) obecnie w akwarium jest:

-2 gupiki

-2 molinezje

-2 prętniki

-1 mieczyk

jak zmieniała się obsada w akwa, napisałam w pierwszym poście, zdechł prętnik (został dokupiony), zdechł też mieczyk, przygarnięte na jakiś czas bocje pręgowane i neonki ale to najprawdopodobniej od podniesienia temepratury, jak zasugerował już ktoś

4) roślinki:

- anubias ale nie wiem jaki

- cobomba ( z nią mam problem, ciągle muszę ją podcinać ), wiem chyba za duża do małego akwarium

- jakaś mała trawka

5) grzałka jest, utrzymuje temp. 24*C

6) kilka razy był wlany nawóz dla roślinek classic ale tylko na początku, żeby rośliny się przyjęły, karmię rybki mrożonymi robakami i pokarmem suchym tropical

7) niestety nie robiłam testów, nie miałam takiej możliwości ale postaram się przynajmniej pH zmierzyć, woda jest lekko twarda

8) średnio raz w tygodniu lub rzadziej podmieniam ok 20% wody i przy okazji ściągam rurką zanieczyszczenia z dna zbiornika. Przy okazji czyszczę też filtr. Już mi poradzono, żeby czyścić w tej podebranej wodzie. Ja do tej pory czyściłam w wodzie odstanej.

9) rybki zdychają bez objawów, robią się ospałe, coraz mniej pływają i taka rybka po 2-3 dniach zdycha. Od 3 tygodni był spokój i myślałam, że już im nic nie jest a tu nagle zdechł mieczyk. W tym czasie nic nie robiłam z akwa (tj. nic nie robiłam kilka dni przed śmiercią mieczyka: nie podmieniałam wody, nic nie wlewałam, nie zmieniałam pokarmu więc nie wiem dlaczego co mu było). Wcześniejsze rybki które zdechły zachowywały się tak samo. ( opisałam to w pierwszym poście)

- 3 dni temu zauważyłam plamkę na główce i boku samca prętnika, jakby różowe przebarwienie, rybka normalnie je, jest żwawa, zachowuje się normalnie, tylko ta plamka jakby narośl

dołączę zdjęcie razem ze zdjęciem akwarium

Link to comment
Share on other sites

Do tak małego akwarium nadają się jedynie gupiki, bo nie rosną zbyt duże.

Molinezje i mieczyki są za duże, będą się źle czuły, karłowaciały i mogą zdychać.

Prętnik też jest zalecany dopiero do akwarium 60x30x30

Możliwe że przez to, że w takim małym akwarium jest za dużo rybek, stężenie zanieczyszczeń jest zbyt duże i ryby chorują.

Pomijam już fakt, że zostały za wcześnie wpuszczone.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...