Jump to content

Anubiasy jak pozbyc się tego glona


soniq
 Share

Recommended Posts

Witam wszystkich, to mój pierwszy post więc proszę o wyrozumiałość.

Mam pytanie jak w temacie, jak pozbyć się tego czegoś z liści na anubiasach

trochę poczytałem tematów na tym forum ale chciał bym mieć 100% pewność i radę od was.

 

Akwarium 450l ma 3lata

Filtr zewnętrzny i wewnętrzny pracują cały czas

świecę około 12 godz. na ful (5w / litr) a potem do 23 godz połowa czyli standard z pokrywy.

wymiana wody co około 2tyg po 100 litrów - różnie czasem kran odstany czasem z filtra RO + odmulanie dna

temp: 25 st. bez grzałki

 

Parametry

NO3 około 10

Po4 jakieś 1,8 (c.niebieski kolor)

testy JBL - piszę około, ponieważ gdzieś mi zginęły skale barw i na tzw. "OKO" z wydruków z internetu mniej więcej tak wychodzi.

PH 6,8 test stały JBL

 

natleniam non stop i CO2 z butli też pracuje non stop w małej ilości (co2 jest u nas tanie wiec nie wyłączam pracuje średnio 3 miesiące na butli)

Nawożę K2SO4 i symfonią złotą raz w tygodniu

 

więc co w/g was jest nie tak ...., wodę mam krystalicznie czystą !

i poza tymi glonami żadnych innych

 

proszę o rady - Piotr

Link to comment
Share on other sites

Są to krasnorosty.

Częstsze podmiany wody i dbanie o jej właściwe parametry, przede wszystkim obniżenie twardości, choćby dzięki stosowaniu szyszek olchy czarnej.

 

Można także wydajniej filtrować wodę (pamiętając o małym ruchu tafli wody) i zlikwidować azotany. Większość z nich pojawia się przy przekarmianiu lub przerybieniu zbiornika oraz przenawożeniu. Szkodniki zaleca się usuwać także fizycznie. Osiadają w miejscach o silnym ruchu wody, okolice napowietrzacza, filtra. Krasnorosty chętnie umieszczają się także na mchu. Niestety kiedy zostanie zaatakowany, duża część musi zostać usunięta. Jeżeli krasnorosty zadomowią się na żwirku, można śmiało wyciągnąć jego część ze zbiornika i wyparzyć w gorącej wodzie. Podczas walki z krasnorostami warto częściej podmieniać wodę w zbiorniku akwariowym, do 50% tygodniowo.

 

Istnieje także sposób chemiczny na zwalczanie tych uporczywych glonów. Chodzi o 0,05% roztwór wybielacza z wodą. Roślinę wyciągamy z akwarium i przez ok. 40-60s. maczamy ją w roztworze (nie uwzględniając korzenia). Po tym czasie dobrze opłukujemy wodą. Jeżeli to nie pomoże, czynność powtarzamy. Należy jednak uważać, ponieważ słabsze, delikatniejsze roślinki mogą nie poradzić sobie z opisanym zabiegiem

 

Wodę podmienia się raz na tydzień ok20-30%

Link to comment
Share on other sites

GH mam 13, a KH 15 teraz badałem.

Więc mam zmniejszyć całkowicie czas świecenia do 9 godz i co tydzień jednak zmieniać wodę powiedzmy 20% z RO

a jest szansa że to zniknie samo ? czy będę musiał ciąć liście ręcznie bo w jakieś odbielacze chemiczne

to powiem że nie chciał bym się bawić jak już mam wyciągnąć anubiasa z wody a mam ich trochę

to już wole mu obciąć liście te czarne z tym że na niektórych to zostanie sama łodyga

czy dobrze myślę ?

Link to comment
Share on other sites

Jednak ja wyciąłem większość najbardziej porośniętych liści

czyli całkiem smiało mówisz że mogę je obciąć aż do łodygi

nowe listki widzę że są ładne tylko by też je ten glon nie zaatakował

 

- ale jest jakaś szansa by znikły same ? stosując podmianki wody i jak kolega wcześniej pisał obniżyć twardość wody

Link to comment
Share on other sites

Miałem dokładnie ten sam problem.

 

Wyciąłem porośnięte liście. Anubias wyglądał biednie ale z czasem odbił.

 

Podawałem większą ilośc CO2 w płynie strzykawką na roślinki.

 

Dokupiłem więcej roślin.

 

Przeniosłem anubiasy w zacienione miejsce.

 

Nie ma śladu po glonach w tej chwili.

 

Jakie w końcu masz oświetlenie?

Link to comment
Share on other sites

Jakie w końcu masz oświetlenie?

Teraz to już dokładnie nie powiem ci marki

mam standard z pokrywy 2 grube świetlówki

i dołożyłem do nich dawno dwie cienkie jak przeliczałem trzy lata temu to miało dać

w/g opisów 5w na litr.

 

wracając do anubiasów właśnie są na środku akwarium czyli w centrum

oświetlenia.

Powiem tak, że jeśli świeciłem "standard" z pokrywy czyli połowe tego co mam

to problemu z glonami na anubiasach nie miałem i zastanawiam się czy gdzieś na miesiąc

nie świecić tylko połowę oświetlenia...

 

a dziś chyba poucinam zarażone liście, szczerze mówiąc to myślałem że to okrzemki

Link to comment
Share on other sites

Anumbiasy i mikrozoria to wolnorosnące rośliny cieniolubne nigdy same nie wygrają konkurencji z glonami nadmiarów przy karmieniu (czytaj nawożeniu )tak znacznej obsady.Dostarczony z pokarmem azot i fosfor u Ciebie o połowę za wysoki prawidłowy to 0,75mg/l. Nawet podawanie CO2 tu nie pomoże jak tego nie zniwelujesz. Dosadź rośliny szybkorosnące oraz dołóż pływające lepiej wywalać co tydzień garść zwykłej rzęsy czy wgłębki niż patrzeć na te glony.Jak świecisz 12h to po co jeszcze dłużej doświetlasz jakimś mniejszym natężeniem wystarczy te 12.

czyli całkiem smiało mówisz że mogę je obciąć aż do łodygi

Z anubiasów liście obrywamy prze samej łodydze (by nie zostawiąć kawałków ogonków liściowych) z mikrozoriuw lepiej obcinać.
Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...