Jump to content

Agresywny kirysek


paauuluus
 Share

Recommended Posts

Witam! :)

Mam w akwarium między innymi kiryska spiżowego. Ktoregoś dnia rano zauważyłam, że atakuje on dużo większego od siebie glonojada. Wieczorem, gdy wrocilam do domu okazało się że jeden z moich okoni tarczowych jest mocno pogryziony. Odłowiłam go do osobnego akwarium, ale niestety nie przeżył. Czytałam, że kiryski nie są agresywnymi rybami i dlatego nie wiem dlaczego zagryzł on okonia. Podejrzewam, że to on, bo tak jak pisałam wyżej widziałam tego samego dnia jak atakował glonojada. Czy mieliście podobną sytuacje?

 

Wszystkie rybki, które posiadam w akwarium to: kardynałek, parka danio, parka gupików, okoń tarczowy (jeden został ), mały i duży glonojad, 2 kiryski, 3 neonki

 

Dodam jeszcze że 2 dni przed tym wypadkiem rybki przebywały przez 3 dni w małym akwarium, ponieważ ich stare zostało uszkodzone przy wymienianiu wody, teraz są już w nowym, dużym akwarium (65l) Podejrzewałam, że mogło być to wynikiem stresu tej ryby.

 

Czekam na wasze opinie i z góry dziękuje.

Link to comment
Share on other sites

W sklepie zoologicznym powiedzieli mi wręcz przeciwnie, że ten gatunek okonia jest ciepłolubny, nie rośnie duży i nadaje się do mojego akwarium. Co do obsady z tego co czytałam na różnych stronach i forach oraz czego się dowiadywałam to jest ok.

 

Nie było tak, że zdechła, a potem została pogryziona, ponieważ gdy znalazłam ją pogryzioną jeszcze żyła

Link to comment
Share on other sites

wiem, że rybki stadne, teraz uzupełniam obsadę, ponieważ np kardynałki czy neonki pomarły tu się zgadzam.

Tak mam na myśli zbrojnika, ale nie sądze, żeby to akwarium było za małe dla niego. Ten duży od początku w nim był, mały dołączył niedawno, ale dowiadywałam się i nikt nie odradzał mi trzymania ich razem w moim akwarium.

 

Co do okonia tarczowego to jest bardzo spokojny i jest małą rybką więc dlaczego się nie nadaje ?? Pytam, ponieważ skoro twierdzisz, że w sklepach opowiadają głupoty to jestem ciekawa jakie ty masz zdanie.

Link to comment
Share on other sites

Osobiście się z tym nie spotkałem,ale raz widziałem jak welon "atakował" okonia(akwa kolegi)tyle,że okoń już nie żył a welon go dziubał.Nie wiem jak w przypadku twojego kiryska,może ma taki wredny charakter.Sprubj go przenieść do innego akwa i zobacz czy sytuacja sie poprawi :)

Link to comment
Share on other sites

no teraz rozumiem, a sądzisz, że kirysek mógł zaatakować tego okonia?

Tak jak napisałem wcześniej. Okoń pewnie zszedł z innych powodów. Potem każda rybka mogła go skubać.

 

Co do obsady to wybierz sobie jedną z rybek stadnych i dokup do 15-20 sztuk.

 

Na dno polecałbym kiryski pigmeje albo 6 otosków.

 

Reszta ryb do oddania

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...