Jump to content

Ampularia proszę o radę


Recommended Posts

Witam,

od 2 dni mam w akwarium 4 ampularie (2 zwykłe i 2 żółte). 3 z nich się bardzo dobrze przyjęły, a jedna (żółta, najmniejsza) nie może się jakoś odnaleźć. Prawie w ogóle się nie rusza tylko co jakiś czas wystawia różki i rurkę do oddychania, ale zaraz znowu się chowa. Prawie cały czas leży w 1 miejscu przewrócona na bok, a jak ją postawię, to sytuacja zaraz się powtarza i sama nie potrafi wstać.

Czy to normalne zachowanie u tych ślimaków? Mam się czym martwić? Zostawić ją w spokoju i obserwować, czy coś działać?

Link to comment
Share on other sites

Ampularie tak mają. Potrafia długi czas udawać ''nieżywe''.

Zgodze się z tym ale trzeba je obserwować. Jakiś czas temu jedna z moich ampularii leżała kilka dni w jednym miejscu i tylko nieznacznie sie poruszała. Myślałem że zapadła w jakiś sen lub hibernacje ale niestety gdy wyjąłem ją żeby sprawdzić czy wszystko jest ok okazało sie że już nieżyła. Rozkładające się ślimaki bardzo zanieczyszczają akwa więc proponuje obserwacje.

Link to comment
Share on other sites

Ampularie tak mają. Potrafia długi czas udawać ''nieżywe''.

Zgodze się z tym ale trzeba je obserwować. Jakiś czas temu jedna z moich ampularii leżała kilka dni w jednym miejscu i tylko nieznacznie sie poruszała. Myślałem że zapadła w jakiś sen lub hibernacje ale niestety gdy wyjąłem ją żeby sprawdzić czy wszystko jest ok okazało sie że już nieżyła. Rozkładające się ślimaki bardzo zanieczyszczają akwa więc proponuje obserwacje.

Typowe dla ampularii udawanie nieżywych jest to, że zazwyczaj pływają zamknięte po powierzchni. Chociaż nie mogę zaprzeczyć jeszcze waszej tezie bo nigdy się z czymś takim nie spotkałem :lol:

 

Mniejsze ampularie nie są tak pracowite jak te większe. Zależy to również od temperatury. Jeśli wynosi ona powyżej 24C możesz zacząć się martwić... Ale moim zdaniem po prostu młodszy mniej wytrzymały ślimak wolniej się aklimatyzuje :)

 

Ps: Na twoim miejscu bym się ich pozbył. Kiedy dorastają i osiągają większe rozmiary zżerają rośliny - praktyka.

Link to comment
Share on other sites

No właśnie... szkoda, że tylko czytałeś bo to jedynie teoria ;) Wiele razy na forum pojawił się ten problem i doszliśmy do tego wniosku, że właśnie wykazują takie zachowanie. U mnie z resztą był ten sam problem. A co niedopuszczalne... dorosła ampularia wszamała długonosa ciernistego o długości 10 cm. Ryba była zdrowa: nie odstępowała od posiłków i trzymała się w grupie z pozostałymi rybami tego samego gatunku...

Link to comment
Share on other sites

Teoria teorią, ale w praktyce należy co jakiś czas kontrolować sytuację. Ślimak znajomego kiedyś udawał nieżywego. Udawał, udawał, a w końcu okazało się że oszukiwał. Wszystko wyszło przy zakwicie pierwotniaków jak już zaczął gnić.

Link to comment
Share on other sites

Teoria teorią, ale w praktyce należy co jakiś czas kontrolować sytuację. Ślimak znajomego kiedyś udawał nieżywego. Udawał, udawał, a w końcu okazało się że oszukiwał. Wszystko wyszło przy zakwicie pierwotniaków jak już zaczął gnić.

U mnie ampularia też udawała, ale po jakimś czasie przestała... Nigdy mi ślimaczek nie zaczął gnić, chyba tylko dlatego, że cierniooczki się z nim rozprawiły :shock:

 

Ps: Kurczę! Jak to jest? Jesteś zbanowany i piszesz? :zamieszany:

Link to comment
Share on other sites

A ja jestem "złowiony" i piszę :) Sam posiadam 3 Ampularie i potwierdzam. Zjadają roślinki, i mam teraz niemały problem. Chętnie oddam 3 we Wrocku jak ktoś chętny :) . Jest pewien sposób, można im dawać np. marchewkę i później już nie mają takiego apetytu na roślinki.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...