Jump to content
Sign in to follow this  
ulawisnia

Dalczego wlaśnie akwarium......?

Recommended Posts

Taki temat.Jak dla mnie akwarium to hobby,milość do rybek(może dlatego ze sama jestem spod znaku ryb:))ciekawość poznawania zachowań tych zwierzątek.A u Was jak jest?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja od dziecka miałem akwarium więc tak poszło sam jestem z marca i jestem z pod ryby.Teraz akwarium wcale nie mam ale jak w opisie niedługo będzie to co w nim się znajduje :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja dostałem akwarium na dziesiąte urodziny i tak już zostało ;)

No i oczywiście to pasja :P Druga w kolejności po sporcie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja kupiłem akwarium pół roku temu 54l.

 

Od tego czasu się troche rozmnożyły jak się uzależniłem ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie to jest z dziada pradziada, mój ojciec to aż się gotował przy akwarium, ja tylko latałam po zoologicznych i szukałam zawsze jakiś nowości, sprzedawcy sprzedawali, a ojciec się denerwował, raz nawet żywca mu kupiłam, oj były czasami jaja z tym wszystkim. nieraz stały w domu cztery zbiorniki a i był czas że nie było wcale. Teraz też nie mam, aż wstyd się przyznać, no niestety musiałam się pozbyć akw. a wstawić w to miejsce łóżeczko :):):):) . Ale nic straconego, moja miłość do rybek doprowadziła do tego, że otworzyłam sklep i teraz jestem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie, a jak już zrealizujemy swoje plany z domem to zrobię sobie takie wypaśne akw. że ho oczywiście a Afryką :):):)

Share this post


Link to post
Share on other sites

To zależy.

W jednym mogę popływać razem z rybami(a nie stać mnie na staw/basen),inne lubię oglądać.

A tak w ogóle to mam akwarium odkąd pamiętam,jakieś ponad 30 lat i to chyba już nałóg.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie najpierw tata miał akwarium chyba 40l było ono dopóki nie skończyłem 7 lat potem sie przeprowadziłem i akwarium zostało zlikwidowane i od 3 lat znowu hoduje ryby najpierw mieczyki,zmienniaki i danio w 30l a potem w 74l(chyba)pielęgnice zebry które potem powędrowały do 96l i potem zmieniłem obsadę na neony mieczyki i kirysy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie najpierw ojciec miał akwa(w dzieciństwie i jak ja byłem mały).Potem miałem akwa z żółwiami czerwonolicymi,potem z ostrogrzbietowymi,a teraz z rybkami i krewetkami.Uwielbiam grzebać w akwa.Patrzeć na zachowanie rybke,karmić je i wszystko co z nimi związane :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie zaczęło się to jakieś 30 lat temu.Najpierw było wędkarstwo.Potem zachciało mi się miec ryby w domu.Najpierw trzymałem w 60l małe karasie które łapałem w stawie,potem wspólnie z rodzicami postanowiliśmy przerzucic się na tropikalne.

Poza tym patrzenie w akwarium strasznie mnie uspokaja ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na początku chciałem mieć terrarium z ptasznikiem, ale tata się zgodził tylko na akwarium, i tak już zostało ^^

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla mnie najpiękniejsze jest to, że mogę we własnym domu tylko tylko obserwować świat, którego nie jestem wstanie poznać i poczuć innymi zmysłami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja od kąd pamiętam kocham zwierzęta (chce wiązać z nimi przyszłość).

A w akwarium zaczołem grzebać z tatą jak mialem okolo 5 lat i tak zostało powoli akwa się rozmnażały,ale nie mam tylko akwari z rybkami mam tagrze akwa z tęczakiem jeszcze w innym mam Aksolotla meksykańskiego i mase innych zwierząt od psów (husky,labrador,york) przez koty aż do koszatniczki.To jest poprostu moja pasja którą stawiam na pierwszym miejscu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ryby mi się spodobały, gdy zobaczyłam je u kolegi. Najpierw było 25l, które stało u brata. Kupowałam do niego różne rybki, polubiłam to, więc kupiłam własną kulę, lecz się stukła i ryby zostały przeniesione do akwarium. Bratu się znudziły ryby, więc akwarium było moje, zaczęłam je pielęgnować. Już byłam w to wciągnięta i jakiś czas potem pomyślałam, że warto kupić jakąś książkę na ten temat. Po zapoznaniu się z potrzebami ryb stwierdziłam, że małe trochę to akwarium i postanowiłam kupić większe. Najpierw miało być 45l, potem 54, ale tak patrzę na komodę i stwierdziłam, że gdyby przesunąć ramki i wieżę, to wepchnie się nawet 112l :D Zaczęłam oglądać na necie akwaria innych, spodobały mi się akwaria pełne roślin bez sztucznych gadżetów i postanowiłam zająć się tym na poważnie. Zbiornik stoi już od marca tego roku.

 

To hobby jest piękne, ponieważ patrząc w akwarium, człowiek się relaksuje i wycisza, a oglądanie efektów swojej pracy jest dużą przyjemnością!

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja ogolnie mam uczulenie na pierze i sierść wiec wszystki chomiki, papużki , koty itp odpadają.

Moge miec np jaszczurki, zółwie itd ale od dziecka mnie "kręci " świat wodny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z dzieciństwa mi zostało.

Chociaż zarzekałam się, że mam dosyć widoku rybek i już nigdy w życiu nie będę ich chciała mieć.

No i masz :D

 

Najbardziej przekonał mnie mój układ odpornościowy.

Miałam królika Karola, ale musiałam go 'podarować' znajomym. Bo niby to siedlisko bakterii i mama nie pozwoliła mi go trzymać w pokoju...

W sumie od tamtego czasu mniej choruję, ale i tak wydaje mi się, że tak czy tak królik miał w tym znikome znaczenie :P

Więc żadnych futerkowych, 'śmierdzących' domowych stworków. A te z płetwami to takie fajne, można je godzinami oglądać i odkrywać 'na nowo' :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.
Sign in to follow this  

×