Jump to content

Niebezpieczny chlor


478996akwarysta
 Share

Recommended Posts

Chlor (Cl2-) jest pierwiastkiem nieorganicznym, niemetalem używanym do odkażania wody, która wędruje do kranów. Jest ciemnożółym gazem rozpuszczalnym w wodzie o silnym, drażniącym zapachu. Chlor zabija wiele bakterii, jednak jest szkodliwy dla człowieka, a co dopiero dla kilkaset razy mniejszych ryb. Dlatego bardzo ważne jest jego usuwanie z wody, czyli tzw. uzdatnianie do akwarium.

 

Wykres stężeń

0,0mg/l - stężenie zerowe, czyli nieszkodliwe

0,1mg/l - stężenie silnie szkodliwe dla narybku i ikry, zaczyna szkodzić również dorosłym osobnikom

0,2mg/l - stężenie uśmierca ikrę i narybek. Jest szkodliwe dla wszystkich ryb. Bakterie nitryfikacyjne zostają uśmiercone, w skutek czego następuje wzrost trujących związków azotowych w wodzie

0,3-0,4mg/l - stężenie bardzo silnie szkodliwe dla dorosłych ryb. Delikatniejszym gatunkom grozi śmierć

0,5mg/l - stężenie uśmierca dorosłe ryby

>0,5mg/l - nie przeżywają nawet największe i najodporniejsze gatunki.

 

Jak uniknąć zatrucia chlorem?

-Podmieniając wodę często, ale w małych ilościach (np. dwa razy w tygodniu po 15-20%)

-Stosując uzdatniacz chemiczny (jest wiele preparatów skutecznie usuwających chlor, ja polecam Tetra AquaSafe, który wiąże również trujące metale ciężkie i chroni skrzela i skórę ryb)

-Odstając wodę przed podmianą na przynajmniej 24h

-Przegotowując świeżą wodę (zalecam tylko w przypadku twardych, alkalicznych wód bogatych w minerały)

-Używając wody pochodzącej ze źródła, czy studni

-Filtrując wodę przez woreczki z węglem aktywnym (np. Zoolek Aquafix C).

 

Na skutek czego ryby zatruwają się chlorem?

Częstym powodem i jednocześnie ogromnym błędem jest wymiana naraz całej wody. Niekiedy woda w kranie zawiera zawiera więcej chloru, niż zwykle (np. gdy wykryto w niej bakterie). Poznamy to po silniejszym zapachu. Wtedy warto zrezygnować z podmiany wody, lub użyć podwójną dawkę uzdatniacza.

Link to comment
Share on other sites

Wypunktuje tylko błędy:

Chlor (Cl2-) jest pierwiastkiem nieorganicznym, niemetalem używanym do odkażania wody, która wędruje do kranów

W kranie nie jest w tej postaci w jakiej to chemicznie podałeś.

Chlor zabija wiele bakterii, jednak jest szkodliwy dla człowieka, a co dopiero dla kilkaset razy mniejszych ryb.

 

Maksymalna norma dla kranówki to 0.3mg/l, nie ma fizycznie możliwości by nam go dali więcej do wody. Zwykle chloru jest <0.05mg/l, a często dzięki ozonowaniu jest on niewykrywalny.

-Podmieniając wodę często, ale w małych ilościach (np. dwa razy w tygodniu po 15-20%)

Ale tak się robi zazwyczaj...tylko raz w tygodniu.

-Stosując uzdatniacz chemiczny (jest wiele preparatów skutecznie usuwających chlor,

Uzdatniacze nie usuwają fizycznie chloru z wody, w wyniku reakcji chemicznej wiążą go tylko i wyłącznie do postaci w miarę bezpiecznych chlorków.

ja polecam Tetra AquaSafe, który wiąże również trujące metale ciężkie i chroni skrzela i skórę ryb)

Polecam mniej ulotek producentów. Metali ciężkich w wodzie nie ma na tyle żeby w jakikolwiek sposób zaszkodziły, pomijam tutaj przypadki bardzo starych instalacji i hodowli rasowych krewetek, ale to skrajnie rzadkie przypadki. Zapominasz też, że rośliny są naturalnym filtratorem wody i bardzo szybko pochłaniają metale ciężkie.

Co do ochrony skrzeli i skóry...sprawdzałem kiedyś takie preparaty, różnicy nie zauważyłem.

-Przegotowując świeżą wodę

Wody do akwarium, nie gotujemy.

-Używając wody pochodzącej ze źródła, czy studni

Nie wolno używać nieprzebadanej wody. Niekoniecznie trzeba wysyłać ją do laboratorium, ale podstawowe badanie testami kropelkowymi jest konieczne przy próbie brania wody z takich źródeł. Taka woda wcale nie musi być lepsza od odstanej kranówki, wprost przeciwnie.

-Filtrując wodę przez woreczki z węglem aktywnym (np. Zoolek Aquafix C).

 

Tylko do tego potrzebny jest osobny pojemnik na wodę i filtr...

Częstym powodem i jednocześnie ogromnym błędem jest wymiana naraz całej wody. Niekiedy woda w kranie zawiera zawiera więcej chloru, niż zwykle (np. gdy wykryto w niej bakterie). Poznamy to po silniejszym zapachu.

Zatrucie chlorem, to zwykle tylko dodatek. Prawdziwym problemem jest dezynfekowanie flory biologicznej akwarium, co przekłada się na zaburzenie cyklu nitryfikacyjnego, skok parametrów wody, obniżoną odporność ryb, choroby, zatrucia, zgony.

 

Jakbym jeszcze mógł prosić o "bibliografię". ;)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...