Jump to content

oodinoza - jak leczyć?


Recommended Posts

Moje rybki mają prawdopodobnie oodinozę. Dwie już padły. Na ciele miały delikatny złoty proszek, pod skrzelami również. Płetwy sklejone, pływanie mocno zaburzone. Następna rybka już jest chora.

Czy oodinozę można leczyć w akwarium ogólnym? Czym najskuteczniej? Czy lek nie zaszkodzi zdrowym rybom?

Czytałam, że należy wymienić 50% wody. Zostanie to zrobione jutro, gdy przeniosę natybek do akwarium 20 litrowego.

 

Bardzo proszę o POMOC :help:

Link to comment
Share on other sites

Leczenie

 

Oodinoza jest bardzo zaraźliwa. Ze względu na swój roślinny charakter Oodinium zwalczane jest przez inne substancje czynne niż jednokomórkowce zwierzęce. Pasożyt Oodinozy jest szczególnie niebezpieczny dla młodych ryb, które sną po upływie jednego lub dwóch tygodni od zarażenia. Ale jeśli dojdzie do zarażenia dorosłych, silnych i mniej wrażliwych osobników to choroba może trwać nawet 3 miesiące i zwykle nie kończy się śnięciem. Jeśli wystąpią czynniki, które osłabiają odporność ryb, to następuje przyspieszony proces chorobowy. Profilaktyka oodinozy polega na poddanie kwarantannie nowo zakupionych ryb. Powinna trwać około 8 dni i odbywać się w wodzie o temperaturze 24-26ºC i w zbiorniku dobrze oświetlonym. Podczas trwania kwarantanny można ryby poddać kąpieli, która niszczy pasożyta oodinozy. Takie warunki kąpieli przyspieszają rozwój wszelkich postaci pasożyta oodinozy i pozwalają na całkowite jego zniszczenie. Ale taką kąpiel można zastosować tylko u ryb dorosłych, jeśli nabywamy młode rybki, to należy odczekać, aż do osiągnięcia przez nie wystarczającej dojrzałości, która zabezpieczy je przed ewentualnym zatruciem lekarstwami. Jeśli stwierdzimy oodinozę w akwarium hodowlany to należy odłowić wszystkie ryby do osobnego sanitarnego zbiornika, a akwarium hodowlane pozostawić bez ryb przez 8 dni, dobrze naświetlone i w temperaturze 26ºC. Wtedy nierozwinięte jeszcze w pełni pasożyty oodinozy nie znajdą żywiciela i zginą. Do leczenia ryb słodkowodnych chorych na oodinozę stosuje się następujące środki lecznicze: A) trypaflawina – w roztworze 1 g na 100 l wody stosowaną jako kąpiel przez 2-12 godzin lub w roztworze 1 g na 100 l wody, z tego 1 ml na 4,5 l wody, po dwóch dniach należy ponownie podać 1 ml stosowany w kąpieli przez 5 dni B) błękit metylowy – roztwór 1 g na 100 ml wody, z tego 1 ml na 4,5- 5 l wody stosowany jako długotrwała kąpiel C) chloramfenikol – stosowany jako roztwór 50-80 mg na 1 l wody podczas kąpieli 8-godzinnej D) hydrochlorek chininy – 1-1,5 g na 100 l wody stosowany podczas kąpieli 2-3 dniowej E) siarczan miedzi – roztwór 1,3 g na 1 l wody, z tego 0,5 ml na 1 l wody w akwarium. Po trzech dniach dodaje się 0,25 ml tego roztworu na 1 l wody i po 7 dniach podaje się ponownie taką samą dawkę. Taka kąpiel powinna trwać do 10 dni. Bibliografia: J. Antychowicz, Choroby ryb akwariowych. J. Lewczuk, Domowe akwarium słodkowodne. H. Frey, Akwarium słodkowodne. Wszystkie pozycje serdecznie polecam.

I dodam link:

http://www.superakwarium.pl/oodinoza--choroba-welwetowa--id617.html

 

Miłej lektury :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Moje rybki mają prawdopodobnie oodinozę. Dwie już padły. Na ciele miały delikatny złoty proszek, pod skrzelami również. Płetwy sklejone, pływanie mocno zaburzone. Następna rybka już jest chora.

Czy oodinozę można leczyć w akwarium ogólnym? Czym najskuteczniej? Czy lek nie zaszkodzi zdrowym rybom?

Czytałam, że należy wymienić 50% wody. Zostanie to zrobione jutro, gdy przeniosę natybek do akwarium 20 litrowego.

 

Bardzo proszę o POMOC :help:

Masz poważny problem, nie żebym chciała straszyć, ale raz miałam i nie chciałabym więcej. Połowa obsady mi padła.

Stosowałam Omniforte i całkowite zaciemnienie przez 3 dni i niestety padały ryby i rośliny, a choroba nie ustępowała. Miałam już ochotę wywalić wszystko z tego akwarium, ale pewien "stary akwarysta" podał mi ostatnią deskę ratunku i pomogło.

Pół szklanki soli niejodowanej na 50 l wody, oczywiście zbrojniki do osobnego akwarium i choroby po tygodniu ani śladu.

Potem tylko wielka podmiana wody i nowe chwasty, ale to naprawdę działa, nie wróciło po pół roku i u znajomych też jest oki, więc może nietypowo, ale skutecznie.

A zbrojniki tego raczej nie łapią, więc można po 2 tygodniach dać je z powrotem.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Z solą niejodowaną to tani i dobry sposób.Na pierwotniaka wywołującego tę chorobę skuteczne są też te antybiotyki:

Tetracyklina czy Detreomycyna.Przy leczeniu solą czy antybiotykami nie trzeba zaciemniać zbiornika.

jak uzywac tetracykliny badz detreomycyny ?

Czy lepiej dac sol?

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...