Jump to content

Sala samobójców


lilkaxx4
 Share

Recommended Posts

  • Administrator

Jestem ciekawa co sądzicie o filmie 'sala samobójców" ? ;)

 

Sądzę, że jest to typowe przedstawienie faktów w dzisiejszym świecie.

 

Młodzież jak i większość społeczeństwa interesują tylko i wyłącznie filmiki na youtubie. FB, NK i nic po za tym. To ich całe życie.

 

Film jak film, ale jedno pytanie:

Czy w sytuacji gdybyście WY potrzebowali wsparcia. To kto by Wam pomógł? ;)

Dlaczego zadałem to pytanie? Bo ja się wychowałem bez internetu, za starych dobrych czasów :P. Mam kolegów na których zawsze mogę liczyć. Kradłem z nimi jabłka, rozbijałem kolana. Nie znacie tego, gdyż o życiu czytacie tylko w internecie ;)

 

Macie znajomych? Ale takich prawdziwych?

Nie tych znalezionych na necie.

Nie kłamcie teraz ;) macie konta na wielu społecznych portalach i na tym opieracie życie i swoje zachowanie ;).

 

Film przekazuje tylko i wyłącznie jak można młodym społeczeństwem manipulować.

Co gorsza, popieracie to ;)

 

To takie skromne przemyślenia.

Resztę powinniście sami wyciągnąć z tego filmu ;)

 

Edit:

 

Ja dla mnie to kiszka. Jestem wielbicielem filmów Marka Koterskiego, Nic Śmiesznego, Dzień Świra itp. te filmy pokazują nasz prawdziwy kraj. :)

Ten film też pokazuje nasz kraj ;). Na internecie można z Wami robić wszystko ;)

 

 

Edit2:

 

Na czacie zawrzało. Jaki to znak po moim poście? ;)

Jesteście uzależnieni od internetu? ;)

Pewnie odpowiedź będzie, że nie ;)

 

:D

Link to comment
Share on other sites

A ja mam w d*** ten film,nigdy go nie oglądałem i nie zamierzam.

Ahaed coś tam racji masz.

A dzieci powinny mieć zdecydowanie ograniczony dostęp do sieci.

Dodałbym coś jeszcze od serca ale regulamin tego nie toleruje.

Trzymajcie się, :D

 

Tego regulamin też nie toleruje. // Atreyu

Link to comment
Share on other sites

Ja dla mnie to kiszka. Jestem wielbicielem filmów Marka Koterskiego, Nic Śmiesznego, Dzień Świra itp. te filmy pokazują nasz prawdziwy kraj. :)

 

Ten film też pokazuje nasz kraj ;). Na internecie można z Wami robić wszystko ;)

 

 

Edit2:

 

Na czacie zawrzało. Jaki to znak po moim poście? ;)

Jesteście uzależnieni od internetu? ;)

Pewnie odpowiedź będzie, że nie ;)

 

:D

 

Co to znaczy z "Nami", tak samo o Tobie można powiedzieć, że jesteś uzależniony, skąd te Twoje wnioski. Chyba za bardzo do siebie wziąłeś ten film i się tak podniecasz :P Ja też z czasów dzieciństwa pamiętam grę w piłkę od godziny 10.00-21.00. Całymi dniami się spędzało na dworze. Teraz są różne uwarunkowania. Przede wszystkim czasy się zmieniły co do pracy. Niektórzy nie mają czasu się spotykać ze znajomymi, bo ciągle pościg za pieniądzem. Internet jest dla ludzi z głową i ten fil moi zdaniem skierowany jest przede wszystkim do starszych ludzi, rodziców, którzy nie mają czasu dla swoich podopiecznych...

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

i ten fil moi zdaniem skierowany jest przede wszystkim do starszych ludzi, rodziców, którzy nie mają czasu dla swoich podopiecznych...

To także.

 

Widzisz jak działa internet? Za bardzo się uniosłeś po mojej wypowiedzi i z wrażenia narobiłeś pełno błędów w swojej wypowiedzi ;).

Pomijam cytowanie ;).

Rozumiem "nagły atak" z mojej strony i chęć odwetu ;)

Ale ja tylko wyraziłem swoje zdanie i nic więcej ;)

 

ps: o mnie się nie bój. Ja chyba z Was wszystkich najbardziej "lajtowo" do tego podchodzę ;)

Link to comment
Share on other sites

i ten fil moi zdaniem skierowany jest przede wszystkim do starszych ludzi, rodziców, którzy nie mają czasu dla swoich podopiecznych...

To także.

 

Widzisz jak działa internet? Za bardzo się uniosłeś po mojej wypowiedzi i z wrażenia narobiłeś pełno błędów w swojej wypowiedzi ;).

 

ps: o mnie się nie bój. Ja chyba z Was wszystkich najbardziej "lajtowo" do tego podchodzę ;)

Wcale nie, to Ty dobrze wiesz jak działa internet. Specjalnie umieszczasz słowa Was, Wy żeby temat podkręcić. Dziwi mnie ta Twoja pewność siebie że Ty jesteś lajtowy. No ale cóż, internet widocznie tak na Ciebie działa...

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

I znowu temat o mnie?

Zakochałeś się? Podobam Ci się?

To napisz na PW. Nie podrywaj mnie na forum.

 

Pisałem o filmie i co o nim sądzę.

Ty piszesz teraz o mnie i do mnie.

 

Wiesz o co chodzi?

Jesteś podatny na to co piszą o Tobie na necie.

 

Żeby było na temat: jeden z lepszych filmów Polskich jaki ostatnio oglądałem.

 

Ps: mam żonę, jestem zajęty. nie podrywaj mnie więcej.

Ps2: pisz na temat, bo regulamin jest zły i może Cię ugryźć.

Link to comment
Share on other sites

I znowu temat o mnie?

Zakochałeś się? Podobam Ci się?

To napisz na PW. Nie podrywaj mnie na forum.

 

Pisałem o filmie i co o nim sądzę.

Ty piszesz teraz o mnie i do mnie.

 

Wiesz o co chodzi?

Jesteś podatny na to co piszą o Tobie na necie.

 

Żeby było na temat: jeden z lepszych filmów Polskich jaki ostatnio oglądałem.

 

Ps: mam żonę, jestem zajęty. nie podrywaj mnie więcej.

Ps2: pisz na temat, bo regulamin jest zły i może Cię ugryźć.

Skąd ten atak kolego? Podrywanie? Hahaha, dobre sobie. Wymieniamy zdania. Na tym polega dyskusja tak? Widocznie coś Cię zabolało. No cóż tak bywa.

 

OT. Ani słowa o filmie, w temacie o filmie. Dyskusja o filmie, polega na dyskusji o filmie, nie o fioletowym. +1 // Atreyu

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Atak był skierowany do mnie ;)

Nie jesteśmy kolegami ;)

 

Widzę, że zacząłeś konwersację a teraz brak Ci argumentów.

Więc pozwolisz, że zakończę ten temat i nie będę się tutaj więcej wpisywał ;)

Nie chciałbym być podatny na słowo w internecie, rozumiesz ;)

Wyraziłem tylko swoje zdanie na temat filmu. Jeżeli Cię to uraziło, to już nie mój problem ;)

 

Ps: polecam film. To tak aby było w temacie rozmowy.

Link to comment
Share on other sites

A ja wypowiem sie o filmie w ten sposób. Mnie osobiście już dawno, a właściwie wcale nie kręci opowieść o subkulturze agresywno/ wrażliwych dziewczynek i płaczliwych chłopców, którzy jedyny ratunek i pocieszenie swojego życia upatrują w żyletkach.

Tu nie jest przedstawiony jedyny problem współczesnych dzieciaków, to problem jeden z wielu... problem świeży?, nie raczej odświeżany.

To film o subkulturze EMO. Ale EMO to nie cała polska młodzież.

Reasumując.

Film oki, realistyczny i daje do myślenia. Jednak po kikudziesięciu minutach zmusił mnie do spoglądania na komórkę, w celu odliczania czasu do końca seansu. Bo kto normalny ma ochotę przez sto ileś minut myśleć o trudach życia współczesnej, rozwydrzonej młodzieży...EMO?

 

Osobiście dzisiejszej "wrażliwej" społeczności, także forumowej (patrząc na to, co sie dzieje na sa), radzę coś lżejszego na "ząb" ;) .

Link to comment
Share on other sites

To i ja się wypowiem,oglądałem sporo filmów,o polskich nie mam najlepszego zdania,jedyne jakie nam wychodzą to komedie a dokładniej to jakieś 20% wychodzi bo reszta to szajs.

Więc jestem mile zaskoczony i zdumiony że powstał taki Polski film i to nie z gatunku komedii, porusza trudny,obecny problem.

Oczywiście jednym się spodoba jednym nie ale powiedzmy sobie szczerze który film podobał się wszystkim?

Link to comment
Share on other sites

A ja byłam na serio zaskoczona. Polska super produkcja. Nie przepadam za polskimi filmami (chyba, że to komedie, to mogą być), ale ten poleciło mi kilka osób. Przyznaję, porusza jeden z poważniejszych problemów młodzieży.

A ocena filmu: interesujący, zaskakujący, no i to chyba na tyle.

Link to comment
Share on other sites

Dla mnie film genialny i mega mocny. Uwypuklił w najmocniejszy sposób wszystkie kompleksy współczesnej młodzieży. I choć film zaczynający się nieco nudnie i rozkręcający również niezbyt dobrze, to jednak im bliżej końca tym lepiej, trzeba się tylko umieć przełamać i obejrzeć go. Cieszy fakt, że to nie kolejne tanie kino typu "nigdy w życiu" czy "ciacho". Nie mówię, że te filmy były beznadziejne, ale taka odmiana w polskiej kinematografii cieszy, a film mimo wszystko na sam koniec wzruszył. I myślę, że jeśli komuś ten film się nie podobał to powody mogą być trzy

 

albo go nie oglądał w skupieniu i do końca

albo go nie zrozumiał

albo sam jest bliski głównej postaci a jak wiadomo uzależniony, zawsze głośno powie NIE.

Link to comment
Share on other sites

I myślę, że jeśli komuś ten film się nie podobał to powody mogą być trzy

 

albo go nie oglądał w skupieniu i do końca

albo go nie zrozumiał

albo sam jest bliski głównej postaci a jak wiadomo uzależniony, zawsze głośno powie NIE.

A może powód czwarty: po prostu mu się nie podobał.

Jedni lubią pomidory, inni ich nienawidzą. To samo tyczy się takiego kina. Nie każdemu musi podejść dana produkcja, a to nie znaczy że nie umie się skupić/jest debilem/jest uzależniony od komputera.

Link to comment
Share on other sites

Kirys każdy ma swoje gusta np.może powstać genialny film w boollywod a ja się nie przełamie do tego rodzaju filmów i co to oznacza,że nie umiem się skupić czy coś innego,wiele osób nie przepada za Polskimi filmami.

Grzegorz akurat się nie tłumacz bo Ciacho to kompletna klapa,Polska tandeta dla mas,chociaż to komedia to męczyłem się na tym szjsie.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...