Jump to content

Terraria


dEn
 Share

Recommended Posts

Moje pajączki

Dołączona grafika

 

 

Terrarium nr1

:arrow: fauna: Lasiodora parahybana ok L 11

:arrow: flora: kwiatek z doniczki od babci

:arrow: wymiary 25x25x25

:arrow: ogrzewanie- ściana od strony akwarium 25*C :lol:

:arrow: karmienie raz w tygodniu

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

 

 

Terrarium nr2

:arrow: fauna: Psalmopoeus Cambridgei ok L6

:arrow: flora: -

:arrow: ogrzewanie- spód od strony akwarium 25-32*C :lol:

:arrow: karmienie raz w tygodniu

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Link to comment
Share on other sites

Kup sobie ptasznika goliata mi bardzo się podoba tez z racji tego jakie osiąga rozmiary ;) bardzo ładny tez jest biało i czerwono kolanowy.

Ja tez zawsze chciałem hodować ptaszniki ale moja mama i siostra maja zaawansowaną arachnofobie :( zdarza się. Mogę sobie tylko pozwolić na kątnika domowego czy inne pająki krajowe. ;)

Link to comment
Share on other sites

Ja wolałem zawsze węża, ale sam bym się go trochę bał :D haha także podobają mi się te terraria, widziałem ludzi którzy trzymają zwierzęta w jakiejś klatce, w której jest patyk, jakieś trocinki i kubeczek z wodą. Nieważne jakie zwierzęta hodujemy, powinniśmy zapewnić im najlepsze warunki. Chętnie bym odkupił jakąś wylinkę, o ile była by bardziej w 3D, pamiętam, że w ten sposób zwalczyłem moją arachnofobię; żeby nie wyjść na mięczaka, w szkole musiałem wziąć do ręki taką wylinkę... :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Na wiosnę będę powiększał kolekcję, ja nie musiałem namawiać żony, rozmowa wyglądała tak:

- kochanie a co byś powiedziała jak bym sobie kupił pająka na allegro?

- chyba żartujesz jakiego pająka?

- ptasznika

- na pewno nie

- oj tam takiego malutkiego

- malutkiego jasne. Pokarz

..

-I co?

-A jakie one są duże?

-Jak pół mojego najmniejszego paznokcia, w takich malutkich pojemniczkach

-Jak taki malutki to możesz sobie trzymać ale jak urośnie?

-One wolno rosną, a jak urośnie to oddam...

i po rozmowie :D

 

 

Węże też są ok :D Ale już musiałbym żonę inaczej podejść...

Link to comment
Share on other sites

Na moich rodziców to nie działa :D jak moja siostra zobaczy jakiegoś krzyżaczka który ma 0,5cm to tak drze japę jakby zobaczyła właśnie wyrośniętego ptasznika goliata :) a później karze sobie przeczepiać pokój czy nie ma ich więcej i wielkie sprzątanie i odkurzanie i brak snu w nocy bo ona się boi. Nie ma tak łatwo ale nadal walczę :D;) .

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Heh, wspomnij ludziom że na początek najlepsze są Brachypelmy albo gienie :). Bo widzę po postach że niektórzy zainteresowani ;)

Nadrzewne są fajne, ale są okropne pod względem higieny :) Mi kupka po szybach i czesto trzeba je myć :).

Ogólnie nie polecam na początek żadnych nadrzewnych i podziemnych :) Podziemne często jadowite doś znacznie, z nadrzewnych parę gatunków jest mało jadowite m. innymi cambridgei :)

 

Ja aktualnie mam:

Brachypelma smithi L14/15.

Cambridgei L13

Hysterocrates Gigas L8 x2.

 

Gigasów miałem wiecej ale się zjadły, hodowla grupowa :>

 

Co do nadrzewnych, mało polecałbym początkującym :) Szybkie, skoczne, lubiące nocne eskapady pod domu (parę razy szukałem ich po mieszkaniu) no i częściej chętne do sprawdzenia smaku naszej krwi :)

Link to comment
Share on other sites

psalmopoeus cambrei ostatnio miał okazję wyskoczyć z terrarium podczas spryskiwania. Są strasznie szybkie. Gdyby chciał na pewno by ugryzł. Na szczęście był tylko przestraszony. Podziwiam cię że nie boisz się brać ich na rękę :shock:

Ja odważyłem się raz jak był mniejszy

Dołączona grafika

To akurat nie moja ręka a mojej żony :D

 

LUBIĘ TO :D

http://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTs5FsgqeeEVtyChtB73x3tGit2deXaQhTtZBohuZOA6m9xiCtYWw

Link to comment
Share on other sites

z dziobaniem... niech sobie kupi usambre albo stritie. Czarne wdowy nie są groźne jeśli sprawisz im dobre schronienie, warunki i nie bedziesz męczył. Kąsają tylko w krytycznych sytuacjach :)

A straszne są dlatego że taka opinia tylko panuje :) Są jadowite, ale bez problemu kapciem to zabijesz :P

 

Co do brania na rękę, to brachypelmy są strasznie spokojne. Nawet jak są duże ;) Chętniej włosie wyczesują niż pokazują szpony, a co do szponów to nie dawno mierzyłem, ok 1,5cm kły jadowe...

Ale niby się nie poleca brania na ręce gdyż je to stresuje. Ale to tak jakby nie wiedzieć co ma się w spodniach, trzeba sprawdzić chociaż raz jakie to uczucie ]:->

Link to comment
Share on other sites

Ale to tak jakby nie wiedzieć co ma się w spodniach, trzeba sprawdzić chociaż raz jakie to uczucie ]:->

Hehe ale porównanie. A pro po twoich pajączków trzymasz je na samym torfie czy masz jakąś aranżację w terrarium?

Link to comment
Share on other sites

Aranżację :)

Korzeń z byłego akwarium, skały z akwa. I parę łupków podwędzonych z budowy :)

Co do substratu kokosowego chyba najlepszy jest, tani dobrze wilgoć trzymie. Jednak trzeba przy czymś takim dobrą wentylację, bardzo łątwo o pleśń lub plantację małych robaczków :)

Ja u siebie zrobiłem rozwiązanie typu wiatraczek komputerowy zamontowany w pokrywie i słabą łądowarkę od telefonów, wiatrak jest na napięcie 12v, zasilacz na 4,5v z czego lekko się kręci i mały wietrzyk robi. Wiec jest idealna cyrkulacja powietrza, nie ma plagi różnej maści insektów torfowych, nie widziałem jeszcze objawów pleśni.

Co do aranżacji:

Tworze tło z kamieni.

Kamienie twarzące skalniaki z kryjówkami.

Korzeń.

Rośliny zabrane z parapetu, w miarę egzotyczne zabrałem, przez co łądniej rosną w takim klimacie. Ta sama roslina z 2 listków zrobila 11liści wypuszcza biały kwiat, a na parapecie stoi w miejscu ;)

 

Nie chciałem robić samego substratu z powodu że to jest w domu do ozdoby, ma stać i cieszyć oko.

samą wyściółkę poleca się jedynie przy podziemnych, gdyż kopią tunele no i może się zapaść to wszystko co nakładziemy do środka.

W sumie próbuję zrezygnować z podziemnych gdyż to hodowla dziury w ziemi, sporadycznie wychodzą, a wychodzą tylko jak atakują.

Link to comment
Share on other sites

Ja myślałem o jakimś jednym dłuższym i przedzielonym na np 4-5 części z jednolitą aranżacją mchy, jakieś mało wymagające kwiatki lub każde inne np 1 pustynne inne dla nadrzewnego- sama kora jeszcze inne z jakąś trawą, kolejne liście itp. Pozostaje kwestia utrzymania tej całej zieleniny w należytym porządku, bo za każdym razem ten "mech" mi padał :(

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...