Jump to content

[Mieczyki Koi] opieka nad maluchami


majcher135
 Share

Recommended Posts

Witam!

Wczorajszego wieczoru zaistniał mały sukces(pierwszy z resztą w moim 54L akwarium) w hodowli ów rybek.Otóż samica powiła 10 szt.maluchów.Po pierwszej dobie nie zauważyłem żadnych strat,maluchy śmigają intensywnie w kotniku w górnych jego partiach.Jako że nie miałem do czynienia z maluchami wcześniej, nie chciałbym popełnić większych błędów- postanowiłem wysnuć takowe zapytanie.

Możliwe że wątek z mieczykami już istnieje na forum, ale zastanawiam się czy koi mają jakieś szczególe wymagania...

Dzięki z góry za pomoc.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Zamieszczam fotkę samca mieczyka koi.Ciekawe wybarwienie.

Trochę czasu minęło od wykocenia się samicy, po tempie rozwoju maluchów i kondycji widać,że nie popełniłem większych błędów.

Fotki nie najlepszej jakości,ale myślę,że czytelne.

Zastanawiam się nad zakupem kuli z mini filtrem który to miałby zastąpić w przyszłości widoczny tu kotnik.

Link to comment
Share on other sites

Nie zastanawiałem się nad hodowlą mieczyków na większą skalę;mam jedną parkę na 54L zbiorniku.Chcę by każde wykocenie samicy nie kończyło się ogólną ucztą innych ryb w akwarium-skoro już coś się pojawiło, to trzeba dać szansę na dalszy rozwój.

W tymże kierunku zastanawiałem się nad kulą jako kotnikiem-miałaby ona posłużyć tylko i wyłącznie jako forma przejściowa dla maluchów do czasu osiągnięcia wymiarów które to pozwoliłyby im żyć już w normalnym zbiorniku.Z drugiej strony kotnik w akwarium trochę szpeci całość, a poza tym liczę się z miejscem w mieszkaniu,dlatego też nie myślę nad dodatkowymi zbiornikami > 5L...

Link to comment
Share on other sites

Normalny zbiorniku :zamieszany: ?Czyli 54l :zamieszany: ?Jeśli o to ci chodzi to to nie jest normalny zbiornik minimum 100l na harem jak już pisałem. Widziałeś kiedyś dorosłego mieczyka takiego nie skarłowaciałego?Te ryby samce rosną do 20cm z mieczem a samice do 17cm.To nie jest mała ryba. A ryb tak czy inaczej nie trzymamy w kuli nawet jeśli to kotnik. Piszesz ze masz i parkę a ja widzę co najmniej 3 na zdjęciu coś ściemniasz kolego ;).Ale dla pewności podaj całą obsadę i daj zdjęcie całego akwa.

Link to comment
Share on other sites

Zgadza się co do mieczyków ;) , z tym że tak jak pisałem: każdy ma swoje minimum i maximum.W moim przypadku "normalny zbiornik" to miałem na myśli swój,chociaż nie należy do większych i nie jest może standardowy dla większej hodowli.Co do karłowatych ryb- mam od pół roku parkę kirysków spiżowych które to mają ok.3 cm długości i raczej nic w ich przypadku nie zmieni.Nie chciałbym żeby maluchy mieczyków spotkał podobny los...więc co proponujecie jako zbiornik przejściowy skoro kula jest do niczego, a raczej nie myślę o zajęciu się na poważnie rozmnażaniem ryb?

Co do składu:

Mieczyki-1samiec koi,1samica koi 1 czerwona(razem3), 2 zmienniaki palmiste,4 neonki,2 żałobniczki,1 miedzik,1 molinezja czarna,1 glonek,2 sumy szkliste, 2 kosiarki,2 kiryski spiżowe,2 sumy o długiej łacińskiej nazwie której to nie przytoczę(kolce na podbrzuszu brązowe z jasnymi pasami wzdłuż ciała od pyszczka do ogona).Tam gdzie określiłem po jednej szt.-wszystkie ryby były sparowane po 2 szt, po swojego czasu przebytej w zbiorniku ospie były straty...

Oprócz tego wyposażenie jak widać: kaskada ze skimerem HBL-701,grzałka 50 W, tło 3D ale zamontowane za akwarium(efekt w sumie taki sam jakby było wewnątrz) rośliny jeszcze dość słabo wyglądają -świeże nasadzenie.Szafka własnego projektu własnoręcznie wykonana z własną instalacją elektryczną ;)

Link to comment
Share on other sites

Platydoras Armatulus ( Chocolate Talking Catfish) znalazłem tą nazwę.

Zgadza się jest duża różnorodność gatunkowa,ale na to postawiłem zarybiając ten zbiornik.Nie jest to jeszcze efekt końcowy,ale do obranego celu przeze mnie jeszcze daleko.Ryby widać czują się swobodnie,nie są agresywne wobec siebie i jak widać -rozmnażają się.

mirpio2,widać masz rację,maluchy za jakiś czas będę musiał rozdać i tyle :zamieszany: .Tak jak mówiłem,nie myślę o tym by zająć się hodowlą i rozmnażaniem mieczyków,lecz staram się właściwie podejść do młodych ryb,skoro już się pojawiły.Co do dodatkowego zbiornika dla maluchów-coś wymyślę, nie omieszkam zamieścić informacji o efektach-jakie by nie były. ;)

Dzięki za sugestie.W miarę rozwoju zbiornika-na razie wygląda skromnie co do roślin-zamieszczę parę fotek ale już w innym dziale;ten wątek już widać odbiegł za bardzo od właściwego tematu.

Pozdrawiam!

Link to comment
Share on other sites

Platydoras Armatulus ( Chocolate Talking Catfish) znalazłem tą nazwę.

Zgadza się jest duża różnorodność gatunkowa,ale na to postawiłem zarybiając ten zbiornik.Nie jest to jeszcze efekt końcowy,ale do obranego celu przeze mnie jeszcze daleko.Ryby widać czują się swobodnie,nie są agresywne wobec siebie i jak widać -rozmnażają się.

mirpio2,widać masz rację,maluchy za jakiś czas będę musiał rozdać i tyle :zamieszany: .Tak jak mówiłem,nie myślę o tym by zająć się hodowlą i rozmnażaniem mieczyków,lecz staram się właściwie podejść do młodych ryb,skoro już się pojawiły.Co do dodatkowego zbiornika dla maluchów-coś wymyślę, nie omieszkam zamieścić informacji o efektach-jakie by nie były. ;)

Dzięki za sugestie.W miarę rozwoju zbiornika-na razie wygląda skromnie co do roślin-zamieszczę parę fotek ale już w innym dziale;ten wątek już widać odbiegł za bardzo od właściwego tematu.

Pozdrawiam!

Duża różnorodność gatunkowa wcale nie jest dobra.

A pomyślałeś ze nikt nie przyjmie tych mieczy i co z nimi zrobisz?

Link to comment
Share on other sites

Chętni są praktycznie wszyscy znajomi którzy widzieli moją parkę mieczyków koi i mają również pokaźne zbiorniki (do 360 L włącznie); w zasadzie jest więcej chętnych niż maluchów.Mam świadomość,że mnogość gatunkowa nie wpływa zbyt dobrze na ogół zbiornika,ale mnie nie interesują monolity; oczywistością jest to każdy gatunek ma odrębne zachowanie i predyspozycje środowiskowe,także spektakl życia w akwarium nie jest nużący.Moim zdaniem najważniejsze przy tej mnogości jest nie przekroczyć "tej"cienkiej linii,którą to - jak uważam- jeszcze nie przekroczyłem ;)

Link to comment
Share on other sites

Powiem ci tak,jakieś niecałe 2 latka temu miałem zbiornik 64l.każdy kto mnie trochę tu zna orientuje się że miecze a w ogóle rodzaj xiphophorus to moje ulubione ryby i uwierz że pokusa była ale odpuściłem sobie mieczyki bo nie chciałem żeby cierpiały,dlatego kupiłem 2 gatunki zmienniaków,zmienniaki plamiste i wielobarwne.

Za rok max 2 zakładam większy zbiornik planowo 240l min 120 i dopiero wtedy miecze kupie.

Zastanów się nad tym czy może lepiej nie dopasować obsady do zbiornika,po co ryby mają się męczyć.

Co do mieczy koi to wierzę że masz chętnych bo to dość chodliwa rasa i pewnie chętnie by wzięli i te dorosłe.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...