Jump to content
Sign in to follow this  
m2t41x

Narybek Molinezji - Porady

Recommended Posts

Witam,

Jak w tytule Tematu zamierzam mówić na temat narybku molinezji, dokładnie o małych dopiero urodzonych rybkach;) W internecie nie ma za dużo informacji na ten temat wiec postanowiłem garstkę swojej wiedzy przelać na to forum. Na początku chciałbym uprzedzić wszystkich iż jestem młodym, początkującym akwarystą i w niektorych kwestiach mogę się mylić. Prosze o wyrozumiałość.

 

Dołączona grafika

 

 

Przygotowanie dodatkowego zbiornika do porodu:

 

Wyróżniamy dwa sposoby:

 

1. Macierzyste akwarium do ktorego wkładamy kotnik.

2. Osobny zbiornik.

 

Przy pierwszym sposobie nie musimy myslec o odpowiednich warunkach, lub dotyczace temperatury albo odpowiedniego natlenienia. Lecz gdy nie posiadamy kotnika a mamy osobny zbiornik warto zadbac o odpowiednie parametry.

 

Młody narybek potrzebuje czystej wody najlepiej zaczerpnietej z drugiego zbiornika wzbogaconego w mikro elementy i bakterie. Podłoże powinno być czyste bez zbędnych kamieni, piasku badz ozdób.

 

Na temat utleniania wody znalazłem ciekawą informacje wkładając "Filtr Wewnetrzny" jak i "Zewnetrzny" bedziemy mogli obawiać sie że młode zostaną wciągniete do środka w tym celu można założyć na nasz filtr damska Pończoche oraz zmniejszyć obroty. Temperatura dla narybku powinna byc podobna do temperatury dorosłych osobników czyli od 23 do 28 C. Młode sa wrażliwe na niską i zmienną temperaturę wody.

 

Co do oświetlenia tutaj nie znalazłem żadnej informacji lecz po obserwacji młodych można zauwarzyć że powoli oswajaja się ze światem i nie potrzebuja tak częstego naświetlania.

 

 

 

Kilka rzeczy o żywieniu:

 

A. Młody narybek po urodzeniu może opaść na dno tak zwana (aklimatyzacja) jest to normalne. Przez następne 2 dni narybek nic nie je, jest to normalne gdyż przed wykluciem miały dostarczany pokarm, nie umra prosze sie nie obawiać, a z drugiej strony jest to nawet dobrze gdy nie będziemy brudzić niepotrzebnie oddzielnego baniaka lub kotnika gdy male potrzebuja bardzo czystej wody.

 

Ciekawostka: Młody narybek jak i dorosłe lubią podjadać glony.

 

B. Co do karmienia sa dwa sposoby:

1. Zwykły pokarm dla ryb rozkruszony w pył.

2. Można poszukac w sklepach zoologicznych specialnych pokarmów dla narybku. (jak np. specjalne krople).

 

Molinezje są bardzo łatwym gatunkiem do uchowania więc nie potrzebują jakiegos specialnego pokarmu lecz jeżeli ktos chce pierwszy sklep zoologiczny w mieście powinien mięc owy pokarm.

 

C.Karmienie:

Ryby żyworodne są wieczne głodne to normalne więc trzeba uważać żeby nie przekarmić młodego narybku. Na forach doczytałem się że najrosądniejszym rozwiazaniem będzie karmienie ich małymi dawkami około 4 razy na dzien bardzo rozkruszona karmą po upływie kilku dni.

 

 

 

Gdy nasz narybek urośnie:

 

Na wielu forach piszą że młody narybek powinno sie wrzucic do macierzystego akwarium po upływie około 6 tygodni od porodu lub gdy urosna powyzej 1.5-2cm by jak to fachowo mówią

(nie zmieściły sie w pyszczkach innych ryb).

 

"Przeczytałem ciekawa informacje o ktora pewna osoba sie pytała czy przykładowo miesieczne rybki moga zjesc nowy młody narybek - tutaj nasuwa sie tylko jedna odpowiedz: Oczywiscie ze nie".

 

 

 

Rodzice oraz Poród:

 

W Internecie znalazłem dużo informacji na temat danych par utrzymaniu ich w okresie porodu oraz po nim. Ja wyraże swoje zdanie na ten temat.

 

U gatunków koloru czarnego czyli "Black molly" mioty liczące około 80 sztuk co 5-7 tygodni ciąże rozpoznajemy po uwypukleniu brzucha.

Również w gatunkach żaglopłetwych jest około 50 sztuk co około 8 tygodni.

 

Zazwyczaj w początkowej adoracji Samiec Alfa jest potrzebny, lecz przy wykluwaniu młodego narybku nie jest potrzebny. Można go swobodnie wyciągnąć z kotnika bądz dodatkowego akwarium specialnie do tego przygotowanego. Może on utrudniać poród Samiczce gdy niepotrzebnie stresuje się i jest męczona przez niego. Samiczka bez wiekszych problemów powinna w zupełnosci sama sobie poradzic.

 

Teraz o jedzeniu narybku przez ojcostwo. Często zdarza się żeby rodzice pożerali swoje potomstwo. Po skończeniu porodu przez Samiczkę trzeba wyciągnąć z kotnika bądź osobnego zbiornika.

 

Kiedy możemy rozpoznac że samiczka skonczyła rodzic? Tutaj nie znalazlem zadnej pożytecznej informacji. Samiczka nawet po dwu godzinnym odpoczynku może ponownie rodzić więc będziemy zmuszeni na własny instynkt lub gdy zwrocimy uwage że brzuch wrócił do zwykłych rozmiarów.

 

 

 

 

 

Dziekuje za poświecenie swojego czasu i przeczytanie mojego posta, jeżeli sie myliłem prosze o poprawienie.

 

Dziekuje;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ojcostwo pożera z chęcią swoje młode. Matkę też powinno się wyciągnąć po porodzie. Małe molinezje zaraz po urodzeniu mogą bezwładnie opaść na dno na godzinę - dwie. (aklimatyzacja). Wtedy mogą zostać pożarte.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie tylko w tedy. U mnie matka w padła do kotnika i zrobiła dewastację.

Pierwsza rzecz przy chęci rozmnażania ryb to trzeba se zastanowić co się zrobi z narybkiem. To jest problem i to duży, a szczególnie u tak pospolitych gatunków.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki, bardzo mi pomogłeś, moja samiczka właśnie rodzi (nie wiem jak to fachowo nazwać) . ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

W internecie nie ma za dużo informacji na ten temat wiec postanowiłem garstkę swojej wiedzy przelać na to forum.

 

Coś masz tutaj, dotyczącego wszystkich żyworódek:

viewtopic.php?f=36&t=28530

Filtr Wewnetrzny" bedziemy mogli obawiać sie że młode zostaną wciągniete do środka

 

Raczej "filtr zewnętrzny".

Ciekawostka: Młody narybek lubi podjadać glony.

 

Dorosłe molki też.

2. Można poszukac w sklepach zoologicznych specialnych pokarmów dla narybku.

Który zwykle jest...tym pierwszym.

co 5-7 tygodni ciąże rozpoznajemy po uwypukleniu brzucha równiez w gatunkach żaglopłetwych jest około 50 sztuk co około 8 tygodni.

 

"Ciąże" zwykle nie przekraczają miesiąca, ew. trochę dłużej, ale nie dwa miesiące.

Można go swobodnie wyciągnąć z kotnika bądz dodatkowego akwarium specialnie do tego przygotowanego. Może on utrudniać poród Samiczce gdy niepotrzebnie stresuje się i jest męczona przez niego.

 

Nie można, powinno się. :P

Teraz o jedzeniu narybku przez ojcostwo. Rzadko zdarza się żeby rodzice pożerali swoje potomstwo.

Często.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuje wszystkim za poprawienie mojej wypowiedzi;)

 

Atreyu tak zamieszczony był ogólny post dotyczący wszystkich żyworodnych ryb lecz ja napisałem dokładnie o jednym gatunku;)

 

- co 5-7 tygodni ciąże rozpoznajemy po uwypukleniu brzucha. - To było do "black molly"

- również w gatunkach żaglopłetwych jest około 50 sztuk co około 8 tygodni. - żaglopłetwy rodzą co 2 miesiące, a nie ich ciąża trwa 8 tyg.

 

takie małe sprostowanie;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i ok, po pewnych poprawkach można by nawet tam wstawić. ;)

Chodzi o to, że cały proces rozmnażania, "ciąży", odchowu narybku jest w przypadku większości ryb jajożyworodnych prawie identyczny. Największe różnice są w ilości młodych. :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do wypowiedzi o filtrze... filtr wewnętrzny jeżeli jest w akwarium też by można było obwiązać jakąś pończochą. Jak miałem 60l akwa, to małe zostały wciągnięte przez wloty filtra i "oblepiły' gąbkę. Ja na przykład nie stosuję kotnika, ponieważ nie potrzeba mi tyle ryb. Zawsze kilka sztuk z danego miotu przetrwa. Wczoraj np okociła mi się czarna molka i 8 sztuk póki co jeszcze pływa. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Błędy poprawione. Pozdrawiam wszystkich miłośników akwarystyki ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×