Jump to content

Kłopoty z błędnikiem ? Pomocy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Recommended Posts

Witam , jestem początkującym akwarystą. Rybki w akwarium mam 2 miesiące. Przed wpuszczeniem owych rybek do akwarium (120 L) , woda odstała ok.1,5 miesiąca.Filtr działa 24 na dobe. Temp.wody to ok.22-26 st.C. Mam kilka roślinek , na dnie żwirek.Obsada : 2 glonojady,7 neonków,3 molinezje,skalar,2 sumy rekinie,kosiarka,3 kirysy,mieczyk.Wodę podmieniam co 2tyg. ok.20% całości. Ryby karmie 2 razy dziennie :rano - pokarm płatkowy , suchy , a na wieczór granulat.

 

Opiszę mój problem: samiec molinezji padł mi wczoraj . Okoliczności : słaby apetyt, przebywanie jak nie na dnie , to tuż przy jego powierzchni.Wczoraj nastąpiła kulminacja jego męczarni : kiedy próbował pływać , kręcił się wokół własnej osi i się obracał, po czym opadał na dno i ciężko oddychał. Co mu dolegało? czy inne ryby są zagrozone ?

 

Na razie , póki co inne ryby mają się dobrze. Muszę dodać , że jakieś 2 tyg. temu miałem prętnika .Teraz już wiem , że to ryba stadna , wtedy nie wiedziałem.On padł mi podobnie jak ten samiec molinezji.Nie potrafił pływać , kręcił się wokół własnej osi az w końcu padł. Proszę o pomoc , jak ewentualnie temu zapobiegać.Co poprawić , a co nie . Z góry dzieki ... :help:

Link to comment
Share on other sites

Obsada : 2 glonojady,7 neonków,3 molinezje,skalar,2 sumy rekinie,kosiarka,3 kirysy,mieczyk.Wodę podmieniam co 2tyg. ok.20%

Jakie glonojady?

Sumy i skalary do oddania.

Kiryski i kosiarki to rybki stadne! Dokup jeszcze kilka kirysków... a kosiarki rosną za duże jak na Twój litraż, więc też do oddania.

Mieczyki trzyma się w haremach 1+2 bądź 1+3. Tak samo jak i molinezje 1+3.

Kolego obsadę masz jednym słowem fatalną!

 

Jak dla mnie choroba, którą starasz się opisać to kostioza.

Jakie masz parametry w akwarium? Ile stopni? Jakie PH itp.?

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za odzew.

Glonojady to zbrojniki albinosy.Będę szczery ..Nic nie mam zamiaru oddawać.Kirysy mam 3 sztuki , a to już stado.A kosiarki jak urosną to oddam, są małe jak na razie więc niech będą.Temp. wody mam ok.22-26 st.C. Nie wiem jakie mam PH w awkarium.

Nie obrażaj się za mój ton . pozdrawiam

 

 

P.S Co do tej kostiozy to objawy by się zgadzały powiedzmy.. Kosiarka , bądź też molinezja ocierają się właśnie o jakieś przedmioty tak jakby chciały się podrapać.

Co mam robić , co zalecasz?

Link to comment
Share on other sites

Zakładam, że nie masz osobnego akwa do leczenia ryb, więc kąpiele w soli odpadają.

Jedyne co mi przychodzi do głowy to podawanie zieleni malachitowej. Znajdziesz w każdym zoologicznym. Firma Tropical. Stosować według ulotki.

Dodam, że pasożyt ginie w temp. powyżej 30 stopni C.

 

3 rybki to stado? Stado zaczyna się minimum od 6-8 sztuk to po pierwsze.

Po drugie: to, że ryba jest mała nie oznacza, że nie cierpi w małym zbiorniku. To tak jakby Ciebie trzymano w klatce 1 na 1 m.

Gdybyś zaczął czytać i trochę się uczyć o rybach jakie trzymasz bądź chcesz trzymać to z takim baniakiem można by naprawdę wyczarować coś fajnego, ale jak chcesz. Takim postępowaniem doprowadziłeś właśnie do choroby.

Link to comment
Share on other sites

Ok nie krzycz. ;) Akwarium 80cmx45 bodajże a w nim mam jeszcze młode i małe ryby. Przecież nie powiedziałem , że nie zamierzam kupić większego tak ?

 

Zgadza się nie mam innego akwarium na "kąpiele w soli". Jeśli ustawię dajmy na to temp. grzałki na 31st. to nie muszę się obawiać , że niektóre ryby nie przetrzymają takiej ciepłoty ?Z tą zielenią się na razie wstrzymam. Wracając do tej temperatury.. Jak długo należy taką ciepłotę utrzymywac ? Załóżmy , że od dzisiaj ustawiłem właśnie 31 st.

Link to comment
Share on other sites

Ok .Mam jeszcze kilka pytan co do tej zieleni malachitowej. Dajmy na to , że ją zakupie i będę stosował jak na ulotce zalecono. Tylko teraz pytanie.. czy ta zieleń nie spowoduje np. pogłebienia się choroby ? Wiem , że to głupie pytanie i nikt nie zna na nie odp. ale chodzi mi o to czy TY sama stosowałaś kiedyś coś takiego ?

Link to comment
Share on other sites

CMf Tropicala to naprawdę nie jest duży wydatek. Coś około 4-5 zł.

Nigdy nie przytrafiło mi się używać jej w walce z kostiozą, więc nie mogę przewidzieć skutków jej stosowania. Dawno temu widziałam molinezje ostrouste w zaawansowanej kostiozie. Były leczone poprzez kąpiele w soli. Niestety większość z nich i tak zdechła. Dodam, że w wielkich męczarniach. Trwało to może z tydzień.

Jak już zaopatrzysz się w leki to po jednym dniu stosowania kuracji możesz podmienić 1/2 wody w akwa i zastosować pół dawki zalecanej przez producenta.

Link to comment
Share on other sites

W takim razie nie zrobie nic.Zgadza się molinezja padła ale póki co ryby mają się dobrze.No z tym , że kosiarka tak jakby chciała się podrapać i raz na jakiś czas ociera się o przedmioty.Jano - jak przewidujesz , jak potoczy się sytuacja jeśli nie poczynie żadnych kroków? A drugie pytanie : jeśli zastosuję zieleń do akwarium to w jakim stopniu to zaszkodzi/pomoże w tej sytuacji ?? Z góry dzieki za odpowiedzi , pozdrawiam ..

 

Edit

 

Ok sytuacja ma się tak : teraz przyjrzałem się pozostałym rybom i ze zmartwieniem stwierdzam iż na niektórych rybach ( płetwy, wierzch) pojawiły się takie małe białe kropeczki.Teraz to już muszę poczynić jakies kroki żeby ratować sytuacje.Nie mam osobnego akwarium , co tylko pogarsza moją sytuacje.Postanawiam "leczyć" wiem , że to zwrotne słowo ale postanawiam działać w ten sposób, że podniosę temp. do np.30st.C. Poczekam na rozwój sytuacji.

Link to comment
Share on other sites

Witam. Od wczoraj podwyższyłem tak na ok.10 godz. temp. do 32st C. Na noc ,wyłączyłem grzałke.Dzisiaj podmieniłem 25 % wody .Neonki zaczęły się ocierać o przedmioty i mają te białe lub szare kropki na płetwach. Inne ryby także , nie wszystkie ale większość.Dzisiaj w nocy z akwarium wyskoczyła kosiarka. Co wcześniej nie miało miejsca.ALe nie wiem czy jest to spowodowane chorobą. Mam pytanie : Czy ta choroba jest groźna dla mnie , dla ludzi ? Jak wkładam ręce po np.filtr czy też grzałkę , czy to jest groźne czy raczej nie ? Wiadomo , ręce należy umyć bierzącą wodą i mydłem.

 

Od rana mam w akwarium temp.32 st. wyłącze na noc więc trochę ponad 10 godz. Stopniowo tj.jutro i pojutrze itd. będę zmniejszał temp. wody o np.1 st.

 

Czy mógłby się ktoś wypowiedzieć w tym temacie ?? Z góry dzieki. pozdrawiam :roll:

Link to comment
Share on other sites

Podobno temperatura 32-34*c zabija kulorzeski w ciągu kilku godzin, ale ja bym ją utrzymywał przez min. 2-3 doby. Nie wiem jak do tej pory Twoje ryby reagują w tych warunkach, dodatkowe natlenienie wody na pewno nie zaszkodzi.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli nic się nie zmieni lub kropki pojawią się na nowo, będziesz musiał użyć leków. Podmiana wody przy przerybieniu na pewno zmniejszy poziom związków azotowych, co podniesie ogólnie komfort życiowy ryb. Podczas leczenia "chemią" podmiany zgodnie z instrukcją obsługi leku.

Link to comment
Share on other sites

Kiedyś tj.jakieś 3 tyg. temu podmieniałem na odstaną , ale teraz podmieniam na zwykła kranówę. 25 % nie więcej.

 

P.S Teraz molinezja jest w ciąży. Już jakiś tydzień może 2. Jak ta choroba może wpłynąć na ewentualne młode ryby ? O ile ta molinezja przeżyje oczywiście.

 

[edit]

 

Hejo , zdaje raport : ( może kogoś to interesuje i chce mi pomóc w leczeniu. Warto próbować )

 

-Grzałkę o temp. 32 st. włączam w dzień , na noc wyłączam. Wydaje mi się , że mimo iż w nocy grzałka nie jest włączona to temp. jest zblizona do tej w dzień.

-Ową temp.utrzymuję już przez 3 dni.

-Żadna ryba ( odpukać ) póki co nie padła . Apetyt mają , pływają .

-Białe kropki mają tylko niektóre ryby , nie wszystkie ale większość z nich.Np. sumy rekinie mają z 6 nie więcej takich kropek na ciele. Najgorzej jest z neonkami. One niemalże mają całe płetwy w tych kropkach.

-Ryby nadal ocierają się o przedmioty. Najczęsciej neonki.

 

P.S Wydaje mi się , że tę chorobę zapoczatkowała samica mieczyka.Ona jako pierwsza kilka białych kropek na płetwach. Siedziała na dnie, nie jadła. Lecz nie interweniowałem.Po kilku dniach ( 2,3) , kropki jej znikły , zaczęła jeść i pływać. ---> ?

 

 

POZDRAWIAM :roll:

 

[edit]

 

Mam pytanie : Przez jaki maksymalny czas mogę utrzymywać temp. wody 32* C ?

Czy jest jakaś szansa , że właśnie temp. podwyższoną pokonam ospę ?

 

Gost: Edytuj posty.

Link to comment
Share on other sites

tak temperaturą można zwalczyć ospę wiem z doświadczenia.

Ja temperaturę 30 stopni utrzymywałem przez tydzień

i jeszcze jedno odstaną wodę powinno się mieć cały czas ponieważ w nieodstanej mogą być bakterie powodujące właśnie rybią ospe

Link to comment
Share on other sites

Tzn. że tę wysoką temp. mam utrzymywać do momentu zniknięcia białych kropek ?

 

 

 

 

 

Raport z dnia 27.09.

1.Utrzymuję temp.32 * C już przez około 6 dni.Na noc wyłączam grzałkę.Zauważyłem , że białe kropki znikają .Ryby dobrze pływają i mają spory apetyt.

2. Już tylko kilka ryb ma białe kropki, tj. ryby , które nie miały tych kropek wcześniej .( później złapały chorobę).

 

 

Pytanie: Czy ową temp. mam utrzymywac do czasu aż pozostałym rybom znikną kropki? Czy mam tę temp. zmniejszać stopniowo ?

 

P.S. Nie wlewałem żadnej chemii . Jano wypowiedz się . Dzieki.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...