Jump to content

Nie jestem w stanie zidentyfikować choroby, gupiki zdychają


bipo
 Share

Recommended Posts

Witam

W akwarystyce miałem przerwę, postanowiłem reaktywować akwarium około roku temu :)

Akwarium 126l

Filtracja -> filtr wewnętrzny aqa szut turbo 550

grzałka -> jest

oświetlenie -> pokrywa standardowa z 2 świetlówkami bodajże T8 (te większe)

Obsada:

10-13 Gupików

10 neonów inessa

sporo świderków

Rośliny:

nazw nie znam ale mam ich sporo :)

Podmiany wody:

raz na tydzień 20-30%(kranówa nie odstana, wiem że to nie dobrze ale nie mam gdzie jej odstawić)

 

Teraz przejdźmy do choroby. Na początku niektóre gupiki jak i neony były niemrawe (apatia). Później 2 neonom zrobił się szaro-srebrzysty nalot na oku pomyślałem że może to być jakiś grzyb i zastosowałem preparat CMF niestety nie podziałał :( 1 neonowi oko jakby się zabliźniło (jest srebrzyste). Chwile po tym przypadku gupiki zaczęły się dziwnie zachowywać, mianowicie niektóre z nich leżały na dnie niemrawo, nie podnosiły się ku górze, inne siedziały na dnie by po chwili pływać do góry nogami, dzień później zdychały. Jakiegoś większego ocierania się ryb o podłoże i przedmioty nie zauważyłem, poza tym pływaniem do góry nogami przy dnie. Do tego wszystkiego niektóre gupiki pływały przy filtrze (pod prąd) co sugerowało by ospę, ale przecież używałem preparatu CMF. 2-3 gupiki miały też szary nalot przy oczach i pysku.

Czytając te objawy zacząłem po kolei wykluczać choroby: bloat (rozdęcie), ichtiobodoza, ospa rybia.

Zastanawiałem się jeszcze nad chorobą zasadową, po zmierzeniu pH wyszło 8-8,5... i wszystko było by fajnie gdyby nie to, że z tego co pamiętam to neony nie lubią twardej wody i to pewnie one powinny mieć większe problemy zdrowotne niż gupiki które przeżyją nawet w kałuży :)

Wszystkie chore ryby padły, podałem środek tropicala helthosan, zaciemniłem akwarium i podwyższyłem temp. do 30 stopni. Padł 1 gupik i nic więcej, reszta ryb jest zdrowa (jak na razie) , są dobrze wybarwione i są ruchliwe :) ogólnie zanotowałem poprawę, ale neony nadal mają ten nalot na oczach.

Co do ph wody, zacząłem zbijać je torfem i nie jestem w stanie go zmierzyć bo healthosan zabarwił wodę na zielono. Aby zmniejszyć jeszcze ph wody myślę nad tym czy nie pozbyć się świderków bo jak wiadomo skorupki zatwardzają wodę. Myślicie,że to choroba zasadowa? Może jakaś inna? A może jakiś misz masz chorób? Czekam na wasze opinie i porady :)

Pozdrawiam bipoo

Link to comment
Share on other sites

Lepiej było oddzielić chore i dopiero podać CMF. Lepiej leczyć w osobnym zbiorniku.

Co do PH to sporo za sporo. 7-7,5 było by ok.

Dobrze by było jakbyś podał No2, No3, NH3.

Teraz proponuje zaprzestać chemii i po 50% podmianka, głodówka i filtr niech hula.

Ja w zabawę z chemią bym się nie bawił i zrobił tak jak wyżej napisałem.

Link to comment
Share on other sites

Woda raczej nie jest zbyt zimna jak dolewam :) staram się dolewać wodę która ma temperaturęokoło 26-28 C. Ktoś ma pomysły co to może być za konkretna choroba?

Dodam, że mieszkam w Gdańsku, gdzie mamy ph w kranie 8-8,5 i woda jest twarda. Może właśnie (w przypadku neonów) to jest przyczyną? Może powinien poszukać jakiejś wody mineralnej miękkiej?

Link to comment
Share on other sites

Mineralka? Chcesz dokonać eutanazji? Jak już, to nie mineralka, wprost przeciwnie, demi.

 

Przede wszystkim zawaliłeś z wlaniem CMF do ogólnego zbiornika. O ile na początku, były jakieś problemy które szło by rozwiązać, to po wlaniu tego masz gwarantowane zaburzenie biologi w akwarium i skok parametrów. To pociągnęło za sobą obniżenie odporności ryb i te wszystkie choroby.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...