Jump to content

Choroba objawiająca się składaniem płetw i ocieraniem?


Recommended Posts

Prawdopodobnie pleśniawka ale niech wypowiedzą się bardziej doświadczeni akwaryści.

Na razie proponuję podnieść temperaturę w akwarium do 32 stopni (jeśli nie masz innych rybek niż Bojowniki w akwarium, taka temperatura może też zaszkodzić roślinom) I obserwuj co się dzieje. No i lepiej żeby temperatura nie przekroczyła 32 stopni

Link to comment
Share on other sites

Proszę o pomoc w zdiagnozowaniu choroby moich 2 miesięcznych bojowników. Ocierają się o przedmioty w akwarium i składają płetwy (jeden wygląda jakby miał je sklejone). Na jasnym osobniku zaobserwowałam pionowe czarne kreseczki. Na razie rybkom dopisuje apetyt.

 

Lub martwica płetw tak jak kolega napisał 32 stopnie przez cały okres leczenia. Szybko do zoologicznego i kup CMF, FMC i dawkuj jak podaje producent. Ale raczej nie pomoże już zaatakowanym osobnikom ale pomoże tym co jeszcze choroba na nie nie włażą.

Link to comment
Share on other sites

25L

około 35 2-miesięcznych bojowników

pH 7,5

twardość 5

2 tygodnie temu podmieniłam 3/4 wody

3 dni temu 1/2 wody

temperatura 31 stopni C

 

Dziś doszły takie objawy jak: rozchylone skrzela, zaczerwienione pokrywy skrzelowe, wytrzeszczone oczy (u kilku osobników)

Co to za choróbsko?

Link to comment
Share on other sites

25 litrow i 35 bojownikow???? Chyba cos ci sie pomylilo, jezeli nie to wspolczuje Twoim rybkom... :(:(:(:( W tak malym akwarium trudniej zadbac o parametry wody niz w wiekszym a z taka iloscia ryb na tak male akwarium..... Sprawdz NO2 i NO3. Ja szukalbym problemu tutaj tzn. w parametrach wody. Ale moze ktos bardzej doswiadczony Ci podpowie. Nie moge uzywac Polskiej czcionki.

Link to comment
Share on other sites

to na 95% zatrucie NO2

Niedawno przeszłam to w swoim akwarium 300l ..gdzie sklejone płetwy i przyspieszony oddech zaobserwowałam u Paletek- mniejszych i słabych.. oraz maleńkich gupików. Początkowo też szukałam info o chorobach...aż błysnęło mi w głowie, że przecież to się zdarzyło tuż po restarcie filtra zewnętrznego.

Kiedy zmierzyłam NO2 i NO3 to były już ok...ale te parametry zbadałam na kilka dni po wystąpieniu objawów i zaraz po podmianie wody (bo tak zareagowałam instynktownie) .

 

Niektóre rybki dochodziły do siebie około tygodnia..ale jednak się udało.

Więc polecam- już z doświadczenia- częste podmiany wody.

 

Przy tylu rybkach to niestety bardzo prawdopodobne jest zatrucie NO2 (bo to raczej to)

 

Nie jestem pewna, ale zdaje mi się że również przy zbyt gwałtownej zmianie parametrów wody(temperatura, ph) u rybek również może wystąpić sklejenie płetw- ale tylko przypuszczenie na razie..takie z moich obserwacji wynikające.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...