Jump to content

Małże w akwarium


Recommended Posts

Inaczej. Ślimaków/małży nie trzyma się w typowych BW, albo paletkariach z kwaśną wodą i zerową twardością, bo skorupki po prostu się rozpuszczają.

Jedna małża nie zatwardzi Ci wody. Zresztą fajnie by było gdybyś napisał co hodujesz i jak wyglądają obecne parametry.

Link to comment
Share on other sites

Narazie akwarium jest w stanie dojrzewania, ale mogę walnąć fotkę.

 

Parametry. Narazie wiem tylko że:

 

ph: 7

Tepmeratura: 25

 

Dojdą jeszcze rośliny od pana Janusza

 

Musze zaopatrzyć w testy.

Kasa z ubezpieczenia (miałem złamaną ręke) przyszła więc fundusze są. ;D

post-4945-13685165207197_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Z fotki wnioskuję że masz średnio twardą wodę z ph zbliżonym do 7, poziom NO3 większy niż 0 i planujesz hodować neony Innesa. :D

 

A na serio, niezbyt o zdjęcie pytałem. ;)

Jak tam nie będziesz lał RO, to możesz kupić sobie małże.

Dwie ważne informacje: przeokropnie ryją podłoże, patrz co kupujesz bo niektóre gatunki rosną spore.

Link to comment
Share on other sites

RO, demi, filtr RO, zerowa twardość? No coś Ci to powinno mówić.

 

Ślimaki/małże i akwarium to pewien system zależności. Przy bardzo kwaśnej wodzie, muszle się rozwalają, twardość wody teoretycznie powinna się ruszyć, przy neutralnym i wyżej jest odwrotnie, muszle się trzymają, a łatwo się domyślić co z wody używane jest do ich budowy. Przy samych muszlach, proces idzie tylko w jedną stronę - rozkładu.

 

W praktyce, to jest jedno kopyto i nigdzie różnicy nie zauważysz. No chyba że nasypiesz kilo samych muszli. Nie kupuj tylko skorupiaków jeśli chcesz hardcorowo zakwasić wodę. Dla ich dobra.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...