Jump to content

Filtr z lampą UV


Rafijur
 Share

Recommended Posts

Nie powinieneś wcale.

 

A nawet gdyby pojawiła się potrzeba, czytaj: zakwit wody wywołany glonami, lub zmętnienie biologiczne wywołane rozwojem pierwotniaków - to i tak byłoby to tylko likwidowanie objawu, a nie przyczyny. Przy takich kłopotach, to przyczyna jest problemem. Przykładowo zlikwidujesz sobie zmętnienie, ale złych parametrów wody, wynikających z zdestabilizowanego cyklu nitryfikacyjnego nie polepszysz. To takie branie ibupromu na raka. Nie boli, jesteśmy nie świadomi co się dzieje, a w końcu to nas [lub raczej ryby] może zabić. Owszem lampa, czasem, bardzo rzadko, jest pomocna, ale gdy wiemy na czym stoimy, mamy kropelkowe testy wody itd. Na co dzień jest to zbędny "bajer".

Link to comment
Share on other sites

ok dzięki za info.

mam takie podejrzenie że w momencie kiedy robię z moją wciąż rozrastającą się trawą porządek (czyli podczas wyrywania zbędnego zielska) dostaję się do wody podłoże spod żwirku i wtedy woda mi mętnieje, dlatego bedę włączał lampę tylko wtedy gdy włączy mi sie funkcja ogrodnik:)

Link to comment
Share on other sites

Substrat? To mechaniczne zmętnienie. Lampa go nie ruszy. To tak jakby świecić UV na błoto. Nic nie zdziałasz. Natomiast sam filtr sobie z tym poradzi. ;)

 

Gdyby to był zielony zakwit wody, wywołany przedostaniem się substratu z podłoża do wody, wtedy lampa mogłaby zniszczyć sam objaw, ale to i tak nie wszystko co powinno się wtedy zrobić - a bez lampy też można sobie poradzić. ;)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...