Skocz do zawartości
kasia_12

Mchy - "przyczepianie" do korzenia

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Jeżeli temat już był - przepraszam, ale nie znalazłam. ( i nie wiem gdzie jest opcja "szukaj")

Więc przejdę do tematu.

Na internecie zamówiłam roślinki, i min. mchy. I w jaki sposób przyczepić je do korzenia ? jak dawniej miałam akwarium, to miałam Anubiasy, i przyczepiłam je do korzenia gumką recepturką. Po jakimś czasie pękała i ją zabierałam z akwarium a za ten czas, korzenie przyrosły do korzenia.

Jak zrobić z mchem ?

Od razu mówię ze tata jest wędkarzem i ma dużo tej takiej żyłki, ale jak to przymocować do korzenia ?

Z góry dziękuje :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żyłka będzie najlepsza. A przymocowując wystarczy okręcić ją wokół korzenia z mchem, po czym zawiązać. ;)

 

PS. Szukaj-- search.php

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

( i nie wiem gdzie jest opcja "szukaj")

 

 

Dołączona grafika

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

aaa........ Dzięki ;)

a czy żyłkę ściągnąć/ oderwać po jakimś czasie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hallo

Nie żyłka zostaje na korzeniu dożywotnio, pamiętaj aby co jakiś czas przycinać/skubać meszki, zostawione same sobie potrafią "spaść" z korzenia. Przerastają przez żyłkę tworząc nowe odrosty poza nią a potem się odrywają i unoszą gdzieś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i z własnego doświadczenia nie polecam glonojadów w zbiornikach z mchami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i z własnego doświadczenia nie polecam glonojadów w zbiornikach z mchami

i ot pytanie - dlaczego ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

×