Jump to content

Moje 80 l - jak zaplanować, proszę o poady.


Recommended Posts

Witajcie Kochani.

 

Jestem nowa na forum, choć podczytuję je od x czasu. Przymierzam się do założenia akwarium 80l, chciałabym zrobić to możliwie jak najlepiej. Raczej nie chciałam Wam zawracać głowy ;) i uporać się sama, ale im więcej czytam tym mniej wiem, nie chcę popełnić błędu więc zwracam się do Was.

Osoby w otoczeniu radzą mi zalać akwarium, wrzucić żwir,ryby, rośliny i gotowe, drwią jak drżę pełna obaw że pozabijam stworzenia.

 

Mam już małe akwa - totalnie źle założone - z przedpotopowym filtrem gąbkowym do którego wrzuciłam trochę torfu w celu zmiękczenia wody. W akwa mam 4 razborki klinowe ( To pod nie ten torf), 2 piękne gupiki, ale z chowu wsobnego i 4 krewetki - chyba kundle. Żwirek to jakiś zielonkawy nieznanego pochodzenia “do terrarium” i nieco marmurowego białego, ale dosłownie sypnięte lekko dla koloru. Do tego trochę roślin odziedziczonych w spadku (nie wiem jakich nie znam się totalnie na roślinach) - na których coś porasta - i tu moje pierwsze pytanie - czy przez wsadzenie spadkowych roślin z jakimś porostem na liściach, może mi się to wszystko porozrastać na całe akwa?

 

Ale generalnie to chciałabym przenieść rybki do większego akwarium i dokupić jakieś inne, myślałam o dokupieniu jeszcze kilku razbor, kirysków - jakich?? Podobają mi się szalenie bocje, ale to chyba za małe akwarium dla nich… Pozatym chciałabym jakieś inne ciekawe rybki - chodzi mi o zachowanie, jakieś jeszcze przydenne czy same kiryski,, zależy mi by poobserwować ciekawe gatunki :) Nie chcę tylko żyworódek by nie mnożyły się na potęgę i ryb trudnych w utrzymaniu gdyż nie chcę ich pozabijać brakiem doświadczenia. Możliwie na te 80 l, jaką proponujecie ciekawą obsadę?? Synowi marzy się coś co przypominało by rekina, jednak znalazłam tylko brzankę rekinią, ale wydaje mi się że nie nada się do 80l towarzyskiego.

 

Jako że większe akwarium jest dopiero na etapie planowania, zastanawiam się - jaki kupić żwirek, czytałam sporo o ziemi ogrodowej i żwirku u na wierzchu, ale dalej nic nie wiem.

Może tak, chcę by roślinki mi ładnie rosły i wszystko było możliwie w jak najmniejszych kosztach. Podobają mi się czarne podłoża, ale widziałam tylko bazaltowe lub czarny piasek kwarcowy, nie wiem czy jest to do dobre dla kirysków i roślin. Chciałabym też mieć możliwie jak najwięcej mchu, szalenie mi się podoba, więc podłoże musi być dobre dla roślin kirysków lub innych przydennych i ryb wybarwiających się i mchu fajnie by kontrastował z czarnym podłożem, to konkretnie jakie będzie tu najlepsze??

 

 

Serdecznie Pozdrawiam i dziękuje za wszystkie podpowiedzi, Kasia

Link to comment
Share on other sites

Najlepiej pooglądać w galerii akwaria o takim samym litrażu.

Co do ziemi ogrodowej pod żwirem to jest to bez sensu i tylko problemy z tym by były, rośliny wodne chłoną pierwiastki wszystkimi partiami nie tylko korzeniami jak lądowe. Kupujesz nawóz akwariowy za 20zł i dolewasz regularnie i wystarczy.

 

Ze żwirkami radzę uważać, bo jak wsypiesz jakiś do terrarium to się może okazać że to jakieś wapienie i zatwardzą wodę.

 

Ryby to kwestia indywidualna.

 

Planuj powoli i bez pośpiechu, zawsze możesz kupić żwir i nalać wodę żeby już sobie powoli dochodziło, a za ten czas planować resztę zakupów.

 

Rośliny z jakimś dziadostwem wywal, to moga być krasnorosty i od początku będziesz musiała się z tym użerać w nowym akwarium.

Link to comment
Share on other sites

do którego wrzuciłam trochę torfu w celu zmiękczenia

...

wody nieco marmurowego białego, ale dosłownie sypnięte lekko dla koloru.

I tu jest duża sprzeczność, ponieważ żwir marmurowy zazwyczaj bardzo zatwardza wodę, bardziej niż zmiękczy ją torf w filtrze.

Do tego trochę roślin odziedziczonych w spadku (nie wiem jakich nie znam się totalnie na roślinach) - na których coś porasta - i tu moje pierwsze pytanie - czy przez wsadzenie spadkowych roślin z jakimś porostem na liściach, może mi się to wszystko porozrastać na całe akwa?

Co porasta? Glony? Będą odpowiednie warunki w baniaku, to glony znikną.

Podobają mi się szalenie bocje, ale to chyba za małe akwarium dla nich…

Dla dorastających do 30cm bocji wspaniałych? No za małe. ;)

Nie chcę tylko żyworódek by nie mnożyły się na potęgę.

Poza gupikami, przy odpowiedniej obsadzie ryby te nie mnożą się na potęgę. Zresztą można hodować same samce/samice. ;)
Link to comment
Share on other sites

Jeżeli kiryski to polecam Sterby i Orange. Wczoraj zakupiłem i powiem szczerze że są piękne a w szczególności pomarańczowe

Co do reszty to tak jak Ponury pisał, wszystko powoli i z cierpliwością

Powodzenia

Link to comment
Share on other sites

Co do ziemi ogrodowej-mam u siebie ziemie do kaktusów na to siatka i drobny żwirek. Do tej pory nawozów nie leje. Na początku dałem tylko kilka kulek glinianych. Zgadzam się z kolegą ponurym żniwiarzem że rośliny chłoną pierwiastki całą swoją powierzchnią, widocznie w moim przypadku cyrkulacja wody powoduje wymywanie z podłoża części owych pierwiastków i rozchodzenie się po całym akwarium skoro rośliny rosną.

Tak jak napisał atreyu-odpowiednia obsada i plagi nie będzie. W jednym akwa mam gupiki i platki i inwazji żyworódek nie mam o wpuściłem bojownika który odpowiednio wyłapuje wszystkie nieprawidłowości w obsadzie :)

Link to comment
Share on other sites

No dobra więc odpuszczę sobie tę ziemię ogrodową i kupie jakiś nawóz w płynie, chyba najlepszym podłożem jest żwir kwarcowy, ale nie ma czarnego .

-Czarny widziałam bazaltowy, nada się dla kirysów, będą rosły w nim mchy i rośliny?

 

Szpenio78 kiryski orange?? Nie mogę takich znaleźć, jaka jest ich dokładna nazwa?

 

Atreyu - właśnie dlatego napisałam że małe akwa jest źle założone - przez ten żwir marmurowy, choć jest go naprawdę niewiele, dosłownie kilka milimetrów na wierzchu, ale razbory mi się trzymają, więc może jednak nie zatwardział mi wody bardziej niż zmiękcza torf, chyba inaczej by padły mylę się?

 

Co do tych roślin - z opisów jakie tu na forum przeczytałam wygląda mi to na krasnorosty - wg. Koleżanki, która mi roślinki podarowała “mają troche glonów-kup sobie glonojada” ale samo glon to chyba pojęcie względne jak i również glonojad, szkoda mi je wyrzucać, nie mam innych;]

Oberwałam te porośnięte listki, ale nie dokońca dokładnie, nic się nie pojawia więcej, roślinki zaczęły rosnąć jak szalone, w tym małym akwa, dlatego mam zamiar dać je do dużego, boje się jednak inwazji tych porostów.

 

 

Mam jeszcze pytanie, czy do takiego towarzyskiego akwa mogę dodać małego raczka, rośnie do 4cm, jest spokojny etc. http://allegro.pl/cambarellus-texanus-g ... 18607.html lub/ i karlika szponiastego? Chciałabym by było możliwie jak bardziej ciekawie i żywo w zbiorniku.

Jeszcze do tej przydennej obsady mam pytanie, 4 kiryski będą ok.? Chciałabym jeszcze jakiś przydenny gatunek, Piskorek nada się, czy on jest zbyt duży? a może mułojad, grubowarg(żart), nie wiem... wszystkie duże chyba.

 

Pozdrawiam i dzięki wszystkim za podpowiedzi:)

Link to comment
Share on other sites

Zgadzam się z kolegą ponurym żniwiarzem że rośliny chłoną pierwiastki całą swoją powierzchnią, widocznie w moim przypadku cyrkulacja wody powoduje wymywanie z podłoża części owych pierwiastków i rozchodzenie się po całym akwarium skoro rośliny rosną.

Jest tak jak piszesz. Tylko że ty masz tam wypasione już akwarium i masę roślin, które sobie te przenikające z ziemi pierwiastki absorbują. A u kogoś innego przy niewystarczającej masie roślinnej mogłoby to oznaczać plagę glonów bo nawóz przedostaje się do wody w sposób ciągły i niekontrolowany.

Dlatego jak koleżanka jest zielona, to uważam że taka opcja odpada. Bo łatwiej jest jednak dolewać nawozy i ma się kontrolę nad tym ile tego trafia do wody.

 

Szpenio78 kiryski orange?? Nie mogę takich znaleźć, jaka jest ich dokładna nazwa?

 

I nie znajdziesz, u nas sprzedawcy w sklepach wymyślają sobie te nazwy, a łacińskich nie znają ;)

 

Atreyu - właśnie dlatego napisałam że małe akwa jest źle założone - przez ten żwir marmurowy, choć jest go naprawdę niewiele, dosłownie kilka milimetrów na wierzchu, ale razbory mi się trzymają, więc może jednak nie zatwardział mi wody bardziej niż zmiękcza torf, chyba inaczej by padły mylę się?

 

Działanie zmiękczające torfu ze swoich doświadczeń uznaję za stratę czasu.

Nie muszą ci od razu ryby padać, taka woda może mieć wpływ naprzykład na rośliny.

 

Co do tych roślin - z opisów jakie tu na forum przeczytałam wygląda mi to na krasnorosty

Jak to krasnorosty to je wywal, bo dokupisz zdrowych roślin, a potem i tak wywalisz je z tymi pierwszymi ;)

Link to comment
Share on other sites

No dobra coś tam sobie powybierałam i konsultuję, proszę o weryfikację.

 

Kirysek sierpoplamy x4

Kirysek spiżowy lub i panda x4

Razbora klinowa x 8

Pseudomugil Gertruda x6? - tylko nie wiem czy nie potrzebują trochę twardszej wody?

Iriatherina werneri x6?

żwawik paragwajski x ?? nie wiem. hm

Krewetki

Może być taka obsada?

 

 

 

+ jeśli to możliwe karlik szponiasty, tylko czy mi ich nie pozjada?? Można je łączyć?

 

Myślałam jeszcze o bocji karłowatej, ale nie jestem pewna i żałobniczki są śliczne, mężowi się podobają tetry królewskie, ale w ogóle nie mogę znaleźć ich opisu - w akwarystycznym były opisane jako tetra królewska, w google nie znajduje takiego gatunkua. A już szalenie ciekawy wydaje mi się półdziobek karłowaty.

 

Polećcie mi proszę konkretnie jak można połączyć tę obsadę w miarę bezpiecznie by nikt nie ucierpiał, no i to podłoże bo w końcu nadal nie wiem jakie. Czy czarny bazalt się nada dla tych rybek roślin i mchów?

 

Ponóry_żniwiasz dzięki za rady :) - mówisz że mam się spodziewać że razborki mi jednak padną? Jak mogę je ratować?

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Kasia24 ja nic nie pisałem o razborkach :D A jeśli chodzi o tą twardość wody to wątpię żeby od tego tak padły.

 

Dobierając ryby lepiej pogrzebać w :google: i spisać konkretne wymagania rybek odnośnie wody, temperatury i oczywiście pod kątem agresji.

 

Co do twojej obsady to pewnie zaraz zaczną pisać, że za dużo ryb ;)

Ja zawsze mówiłem, że to kwestia filtracji a nie litrażu, a akwarium prezentuje się o wiele lepiej jak coś się w nim dzieje, a nie gdy przypomina doniczkę na korzenie i pływają tam 4 ryby.

 

Co do podłoża to wiele osób ma tutaj czarny bazalt. Chyba nie ma przeciwwskazań ;)

 

Co do konkretnych gatunków to niech się inni forumowicze wypowiedzą, bo ja nie mam w zwyczaju pisać o rybach których nie miałem i preparatach których nigdy nie widziałem itd :D

Link to comment
Share on other sites

No ok, więc chyba zaryzykuje z tym bazaltem, do tego mała plaża, jednak wszędzie są podane nieco sprzeczne informacje - na opakowaniu jest napisane że nie zalecany dla ryb dennych, czyli może mi pokaleczyć kiryski, na forum zaś czytam że nie przekłada się to na praktykę. Więc wezmę go, tylko jaka granulacja będzie najlepsza, chyba ten najdrobniejszy?

Coś tam też doczytałam o strefach beztlenowych więc może jednak średni?

 

Jeśli chodzi o rybki, grzebię w google od x czasu w ich poszukiwaniu, wszystkie które wybrałam to małe rybki do ok 5-6 cm, nie agresywne, towarzyskie, więc chyba ok? Tylko ten karlik szponiasty może mi krewetki pozjadać, choć nie wiem czy da radę przebić pancerz. Nie znalazłam odpowiedzi w google. Też lubię jak w akwa coś się dzieje, dlatego chciałabym mieć możliwie jak najwięcej w tych 80l:)

Czekam jeszcze na porady dotyczące obsady - czy będzie prawidłowa, co zmniejszyć, co zwiększyć, co wywalić lub dodać by było bezpiecznie dla wszystkich gatunków.

 

Pozdrawiam, Kasia

Link to comment
Share on other sites

Najlepiej średni, jak duża granulacja to się gównienka zbierają między kamieniami, a przy piasku znowu straszą tymi strefami.

 

Z krewetkami to jest tak, że jak ją będą ganiać to ona padnie ze stresu, pancerza może tak łatwo nie pogryzą, ale u mnie bywało że ryba odgryzła krewetce oko (na takich cieńkich słupkach mają).

Link to comment
Share on other sites

karlik szponiasty może mi krewetki pozjadać, choć nie wiem czy da radę przebić pancerz

Jeśli tylko coś się rusza i zmieści się do pyska żaby to ona to połknie, niezależnie czy ma pancerz czy nie.
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Kupiłam żwir rzeczny, pod spód jakiś nawóz, żwiru chyba za mało bo latają mi farfocle po całym akwarium. Mniejsza z tym pewnie czekają mnie glony. Wogóle wszystko jest źle!! I nie wiem co robić. Mam do tego zestaw roślin i mchów do akwarium, mikroskopijne ilości http://allegro.pl/piekny-zestaw-od-akwa ... 81105.html i testy kropelkowe do wody, Ph, TwO, TwW.

 

zmierzyłam parametry w obu zbiornikach

W 25 litrach w którym pływa już 6 razbor klinowych i 3 kiryski

ph 7

TwO -

19nTwW- 7n

Woda od miesiąca filtrowana przez torf... I nic pozatym że żółta. Żwir marmurowy usunięty.

 

 

W akwarium w którym mam tylko te roślinki parametry

ph 7,5

TwO - - 19n

TwW - 9 n

- to akwarium funkcjonuje już 2 tygodnie, roślinki od 2 dni.

Oświetlenie 1 x15w + doświetlam zwykłą energooszczędną chyba 9w

Co robić by ładnie mi zaczeły rosnąć roślinki i poprawić parametry wody?

 

Po kolei..

 

Dysponuję preparatami:

Tropical ph minus

1xworeczek do usuwania twardości węglanowej

1xworeczek do usuwania twardości ogólnej

torf granulowany

1xwkład do filtra węglowy

 

Chyba rzuciłam się na zbyt głęboką wodę:( Ratujcie...

 

Pozatym nic więcej już nie mogę kupić bo środki finansowe się wyczerpały :cry:

Link to comment
Share on other sites

 Share

×
×
  • Create New...