Jump to content

Duża cyrkulacja w akwarium - kilka pytań


k3nio
 Share

Recommended Posts

Pytanie: Czy zbyt duża cyrkulacja może pogarszać warunki w akwarium?

 

Mam 200l i obieg wody był dość słaby za sprawą filtra Unifilter 500 UV. Dlatego postanowiłem dodać samą głowice od filtra wew. 1100l/h. Po zamontowaniu blisko dyfuzora zauważyłem że malutkie pęcherzyki powietrza lepiej się rozprowadzają po całym akwarium i nie idą pionowo ku górze. Również rośliny ciągle falują i o to się obawiam czy dadzą rade rosnąć w takich warunkach. Jeszcze pokazały się glony(długie zielone nitki przypominające włosy) na heńku których wcześniej nie było widać, a teraz sobie ładnie falują ;)

 

Reasumując, jak dobra cyrkulacja wpływa na warunki w akwarium, na rosnące roślinki i powstawanie glonów.

Link to comment
Share on other sites

Hmm... trzeba tutaj doprecyzować. Diana Walstad w swojej książce opisała eksperyment, z którego wynikało, że zbyt duży ruch wody hamuje fotosyntezę. Innymi słowy: roślina zbyt mocno "szarpana" przestaje rosnąć. Przyjrzyjcie się roślinom w strumieniach. Tam gdzie przebiega główny nurt nie ma roślin, a w obszarach wolniej płynących rosną. Oczywiście wpływ ma tutaj także odkładanie osadów.

 

W akwariach optymalny jest duży przepływ, ale słaby strumień. Rośliny powinny być łagodnie "omywane" strumieniem wody nasyconej CO2, ale nie szarpane.

Zapewne niektóre gatunki nie lubią zbyt dużego przepływu, ale generalnie, moim zdaniem, duży przepływ nie szkodzi większości z nich. Wiele roślin nie rośnie w środku koryta rzeki, również z tego powodu, że jest to zazwyczaj najgłębsze miejsce gdzie jest mniej światła i oczywiście nurt jest tam najsilniejszy, co czasami uniemożliwia roślinom zakotwiczenie się w podłożu.

Niemniej w niektórych warunkach, zbyt duży przepływ może być dla roślin niekorzystny.

Do warunków takich możemy zaliczyć przypadek, gdy jest niski poziom lub brak wolnego CO2 w wodzie. Wiele roślin drobnolistnych, to szybkorosnące rośliny łodygowe, które mają możliwość korzystania z węgla zawartego w węglanach przy braku wolnego CO2. Niektóre wytwarzają do tego celu specjalny enzym, ale jeszcze inne potrafią odzyskiwać CO2 z węglanów stosując tzw. efekt pompy protonowej, gdyż jest to metoda energetycznie tańsza niż wytworzenie enzymu. Roślina pompuje pod spodnią część liścia kationy wodorowe, które się pod nim zbierają powodując lokalny spadek pH i uwolnienie CO2 z węglanów, które może być przez liśc pobrane. Jeżeli w warunkach takich (niski poziom CO2) będzie zbyt wysoki przepływ, to wiele roslin z tej metody pozyskiwiania CO2 nie moze skorzystać gdyż przepływ rozproszy zarówno wydzielane kationy wodorowe, jak również CO2 jezeli roślinie uda się taki uwolnic i w efekcie będzie rosła gorzej.

uffffffffffffff

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...