Jump to content

Chory Bojownik...


Recommended Posts

Zapoznaj sie najpierw z tym: viewtopic.php?f=6&t=14640 a potem napisz jeszcze raz co i jak ale bardziej obszernie :)

 

Pozdrawiam i życze szybkiego powrotu do zdrowia Twoich podopiecznych. Niestety nie pomoge gdyż jestem poczatkującym akwarystą.

Link to comment
Share on other sites

Witam

Sprawdź martwicę płetw, niestety bojowniki często na to zapadają.

również tak sądzę , a tu coś do pomocy

Martwica płetw powodowana jest przez bakterie aeromonas oraz pseudomonas i jak sama nazwa wskazuje jest to choroba, która atakuje płetwy. Jako że bojowniki należą do ryb o bardzo intensywnym ubarwieniu często ich dotyka.

 

Przyczyna: Barak kwarantanny nowo zakupionych ryb mogących być nosicielami utajonych szczepów bakterii,

Brak dezynfekcji sprzętu używanego podczas leczenia może spowodować nawrót choroby

Główna przyczyna to złe warunki środowiskowe

 

Leczenie:

>W razie wystąpienia choroby (jeśli tylko wartości PH są zbliżone i potwierdzone wynikami testów) można rybkę przenieść do szpitala przygotowanego przy użyciu samej wody mineralnej (niegazowanej). Natychmiastowa poprawa warunków spowodowana takim działaniem powinna zatrzymać postęp choroby. Nie mniej nadal należy pamiętać o utrzymaniu nienagannej jakości wody zarówno w szpitalu w trakcie leczenia jak również w zbiorniku ogólnym po jego zakończeniu.

>Poprzez poprawa warunków środowiskowych w zbiorniku ogólnym poprzez częstsze podmiany wody. Podniesienie temperatury do 32st. Włączenie napowietrzania i przeczyszczenie filtrów.

>Ewentualne zastosowanie kąpieli krótkotrwałych w:

soli niejodowanej dawkowanej 1 łyżeczka do herbaty

można też przetrzeć rany wacikiem zanurzonym w zieleni melanchitowej

>Ewentualne zastosowanie kąpieli długotrwałych: w zbiorniku z roztworem MFC lub Baktopur Direct.

 

>Zadawalające wyniki w leczeniu początkowego stadium uzyskiwałam poprzez umieszczenie rybki w odpowiednio przygotowanym zbiorniku, w którym woda była stopniowo zakwaszana a za razem pełna humusów i garbników (biotop czarnych wód). Taka kombinacja w połączeniu z zapewnieniem wody o dobrej jakości zapewnia całkowite zwalczenie bakterii bez konieczności stosowania leków przeciwbakteryjnych. Nie jest to jednak metoda polecana osobom które nie mają doświadczenia z dziedziny stopniowego zakwaszania wody, gdyż zbyt szybkie zakwaszenie może spowodować wypalenie śluzówki oraz wiele innych niepożądanych komplikacji niebezpiecznych dla życia i zdrowia rybki. A efekt nieumiejętnego leczenia może być wręcz odwrotny do zamierzonego.

Uwagi: podczas kąpieli bardzo mocno napowietrzać

 

Okoliczność sprzyjająca: ogólne osłabienie Ryby lub jej zła kondycja, również Ryby z uszkodzeniami mechanicznym są narażone na atak choroby. Inne czynniki to zbyt niska temperatura, awitaminoza, woda złej jakości. Warto tutaj dodać, że Ryby trzymane w dobrych warunkach bardzo rzadko zapadają na tę chorobę, dlatego pojawienie się martwicy powinno być dla akwarysty sygnałem alarmowym.

 

Przebieg:

Pierwszym objawem jest pojawienie zmian martwiczych na zaatakowanej płetwie (u bojowników może to być dowolna płetwa bądź nawet wszystkie płetwy). Płetwy stają się cienkie, matowe, bieleją, przeźroczyste, strzępią się,mogą się posklejać. Proces martwiczy najpierw dotyka miękką tkankę płetw czego efektem mogą być pęknięcia a następnie nieco twardsze promienie płetw. Po zaatakowaniu promieni zakażona tkanka odpada całkowicie. Na zbielałych partiach można często dostrzec także czerwone wybroczyny. Ryba może również wykonywać kołyszące ruchy i cierpieć na brak apetytu Jeśli właściciel nie podejmie w porę odpowiednich działań Bojownik może stracić całą zaatakowaną płetwę. Dlatego w razie podejrzeń wystąpienia martwicy należy natychmiast podmienić 60% objętości zbiornika i ewentualnie skonsultować sprawę na forum w celu dostosowania leczenia do stanu rybki, bowiem nie każda martwica wymaga zastosowania kąpieli.

 

Warto pamiętać: strzępiące się płetwy - przy braku innych widocznych śladów infekcji bakteryjnej (bielenie, wybroczyny) - mogą być bezpośrednim objawem ogólnej złej kondycji rybki, stresu, lub wzrostu stężenia amoniaku.

Link to comment
Share on other sites

 Share

×
×
  • Create New...