Jump to content

Dziwna, groźna choroba neona


Recommended Posts

Mój neon jakiś ponad tydzień (jak nie dwa) temu miał taki jakby biały, wzdęty brzuch. Myślałem, że padnie, ale trzyma się do dziś. Niestety wciąż chowa się za roślinką i siedzi tuż przy dnie. Wychudł okropnie, zbladł i zrobił się wręcz o połowę mniejszy od pozostałych innesów. Nie widzę żeby cokolwiek jadł. Najpierw dałem CMF, potem zdobyłem baktopur direct i leczyłem go kąpielą w zbiorniku głównym jak i w krótkotrwałej kąpieli. Niestety poprawy nie widać, a ja nawet nie wiem z jaką chorobą walczę? Dodam, że reszta obsady zbiornika trzyma się zdrowo.

Link to comment
Share on other sites

Trzy fotki.

Cholera nie radzę sobie z ich zrobieniem w środowisku wodnym...

 

Dołączona grafika

 

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

Według mnie to mikrosporidioza lub zapalenie przewodu pokarmowego.

Po pierwsze daj rybkę do innego zbiornika.

Napisz czym karmisz ,całą obsadę i litraż akwarium.

Link to comment
Share on other sites

Akwarium 63l.

Filtra Tubo 550 Aqua Szut.

Grzałki nie mam, bo i tak temperatura w akwa wynosi teraz 27st.

 

Obsada:

10 x neon innesa

4 x otosek

4 x kirysek panda

1 x bojownik syjamski

 

Rybki najczęściej karmię różnymi rodzajami płatków, granulkami oraz od czasu do czasu mrożoną ochotką i dafnią.

Raz na jakiś czas kupuję żywy wodzień.

 

Nie wiem czy jest to mikrosporidioza, bo ten stan trwa od dwóch tygodni (już straciłem rachubę), a pozostałe rybki są zdrowe.

Jeśli chodzi o wykrzywienie kręgosłupa to bodajże 4 neony takie zakupiłem (nie zauważyłem wady), ale od miesięcy mają się zdrowo. Ten jeden tylko zapadł na coś z czym nie mogę sobie poradzić. :roll:

Link to comment
Share on other sites

Ta nieuleczalna choroba, jak przedmówcy pisali ma takie objawy, niestety neonki czesto na nią chorują. Dla bezpieczeństwa reszty neonkow oddziel chorego osobnika, małe prawdopodobieństwo ze mu sie polepszy a przynajmniej reszta obsady ma szanse sie nie zarazić jezeli to jest ta choroba mikrosporidioza.

Link to comment
Share on other sites

Mam zupełnie to samo i te same objawy. Padły mi 4 neonki. Nie wydaje mi się, aby to była choroba neonowa. Pierwsze, co to zauważyłbyś, że kolory są bardzo wyblakłe a neon innesa prawie zawsze traci tą lśniącą wstęgę. Ja też jestem w kropce. Pytałem się każdego, byłem wszędzie i nic. Oczywiście każdy tylko …. a podaj Capifos najwyżej padną ci krewetki, ślimaki i być może otoski, ale MOŻE neonkom pomoże.

Link to comment
Share on other sites

Dokładnie.

Żadna z chorób nie pasuje do tych objawów, które gnębią mojego neona. A o tym leku coś słyszałem. To chyba na tasiemce i takie tam dziadostwa. Krewetek i ślimaków nie mam więc mógłbym spróbować. Tylko raczej nie zdążę, bo neonek ledwo się trzyma. Niestety to już końcówka. Stan chorobowy trwa już dobrych kilkanaście dni!!! Na pewno ponad dwa tygodnie, jak nie trzy. Wychudł dramatycznie, jest tak mały jak narybek. Nic nie je i leży na dnie ledwo dychając. Dawałem Baktopur Direct, CMF, sól akwarystyczną, Aquasan i NIC! Żal mi go, bo nie jest stary i mógłby jeszcze poszaleć. Jeśli do jutra wytrzyma to może kupię Capifox. Tylko, że on już praktycznie nie pływa. :|

Link to comment
Share on other sites

A czy on nie był na przykład odganiany przez inne rybki ?? Jeśli by tak było to możliwe, że jest to Psychoza strachu, która polega na tym, że ryby ją odtrącają a ona po pewnym czasie ledwo pływa ciągając się po podłożu, nie je pokarmów i przewraca się na boki (kołysze się).

Link to comment
Share on other sites

Mi też dzisiejszej nocy padł już 4 neonek :( Objawy prawie identyczne. U mnie też się ganiają po całym akwarium, więc ciężko jest wywnioskować, który goni, którego. Dałem szyszki olchy na zbicie pH, bo być może to przez to, ale tylko woda zmętniała a pH nadal 7,5

Link to comment
Share on other sites

Ale u mnie całe aqua jest zdrowe, a choroba gnębiła tylko tego jednego neona.

Powiem tak.. To nie pierwsza ryba jaką leczyłem i każda mimo to padła. Te całe leki i leczenia są chyba nic nie warte.

Ech...

Link to comment
Share on other sites

Witaj w klubie, choć to bardzo smutne :( Możesz mi wierzyć albo nie, ale ja porady zasięgnąłem już wszędzie gdzie tylko to było możliwe. Nikt mi nic nie doradził prócz tego leku, co wcześniej napisałem. Jest tylko jedno, ale. Ten lek w takim przypadku jak mój czy Twój może pomóc w zaledwie 20% reszta niewiadoma. Nie wiadomo jak po nim będzie wyglądało akwarium i jakie będzie zachowanie rybek. Taki tekst otrzymałem od hodowcy. Na razie nie kazał się martwić gdyż hodowla rybek niesie ze sobą różne konsekwencje w tym taką, że dużo rybek jest słabszych i po jakimiś czasie po prostu padają. Ma się to w szczególności do gatunków bardzo popularnych takich jak neony. Są sztuki mocniejsze, słabsze i bardzo słabe. Także widzisz. Konkretnej pomocy nie otrzymamy. Najdziwniejsze jest to, że jak ja bym miał jakieś bakterie, pasożyty to w pierwszej kolejności pozbyłbym się, otosków gdyż to rybki bardzo słabiutkie. Otoski żyją neonki tak jak Tobie z niewyjaśnionych przyczyn padają.

 

Nie pisałem tego wcześniej, ale pracowałem przez jakiś czas w sklepie zoologicznym. Powiem Ci tylko jedno. Codziennie wyjmowaliśmy martwe rybki i to nie wiadomo, z jakich przyczyn padały.

Link to comment
Share on other sites

 Share

×
×
  • Create New...