Jump to content

seria easy live, preparat easy start


Recommended Posts

witam

 

zaopatruję się w nawozy itp, sprzedawca chce mi też sprzedać easy start jako bezpieczny start i bakterie dla roślinek. Jak to się ma do "żadnej chemii na starcie"?

 

Czy tego typu bakterie są szkodliwe? a raczej czy są przydatne

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 58
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Bardziej szkodliwe niż przydatne. Bakterie same się.. hmm... zalegną po 2 tygodniach. Preparaty mogą zmienić parametry wodne a niektórym rybom (jak sumik szklisty czy popularna Ramirezka) mogą nawet szkodzić i doprowadzić do ich osłabienia.

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Masz drugi baniak w domu.

Na start daj do niego nowy filtr, niech pracuje kilka dni, nawet tygodni. Mały przepływ wody ale niech łapie juz bakterie.

Drugi starter to woda z dojrzałego zbiornika. Robisz w nim większą podmiankę i ta wodę wlewasz do nowego akwa.

 

to o wiele lepsze niż lanie chemii na starcie.

Link to comment
Share on other sites

nie no raczej z starego baniaka wody lać nie będę - poczekam spokojnie aż nowy wystartuje o własnych siłach. Na starym robiłem kilka eksperymentów z nawożeniem:) (uczyłem się) więc nie chcę ryzykować z tą wodą bo już wiem że kilka błędów poczyniłem niestety

 

Poza tym - woda zawiera znikome ilości bakterii

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Poza tym - woda zawiera znikome ilości bakterii

wiem o tym :P

Jednak to lepsze niż nic.

 

Dlatego wpierw pisałem o filtrze. Niech sobie juz działa spokojnie.

Start akwa to i tak uczenie się go. Nie ma stałych reguł, więc jakieś wpadki na początku i tak będą.

Luuuziiikkkk ;)

Link to comment
Share on other sites

chłopie ja mam już cały zeszyt wypisany z możliwymi wpadkami a i tak czegoś pominę:) mam już terminaż nawożenia z datami, zmian czasu świecenia z datami, czasu nawożenia co2 itp itd;)

 

jak mi glon wyskoczy czy coś nie tak startnie będzie załamka:/

 

i tak jak pisałem wyżej, nie dam filtrowi pochodzić w 54litry, wolę odczekać dłużej i niech te 450 dojrzeje własnymi siłami

Link to comment
Share on other sites

w naturze jest wiele naturalnych czynników które zastępują chemię (nawozy), a których nie jesteśmy w stanie zastosować w akwarium.

 

Jeśli chodzi o start zbiornika zamierzam zastosować bakterie special blend i nitre-out II

 

Nie jest to typowa pożywka do bakteri (chemia) lecz są to żywe kultury beztlenowych bakterii. Myślę też że warto je stosować przy podmianach wody

 

Słyszałem też o żelu z bakteriami którymi to się smaruje ceramikę w filtrze lecz chyba tego nie zastosuję.

 

Ogólnie mimo tego iż sporo się dowiedziałem z tego forum to mam inne zdanie dotyczące stosowania bakterii na starcie zbiornika, no bo dlaczego by nie pomóc zbiornikowi w dojrzewaniu biologicznym? Oczywiście przez 1 miesiąc rybek nie będzie itd. Przed założeniem zbiornika oprócz lektury forum spotkałem też się z kilkoma doświadczonymi akwarystami, zobaczyłem ich akwaria. Stosowali oni te bakterie. Argumentem za wg mnie jest fakt, iż przy starcie bez pomocy zbiornik tak naprawdę w pełni dojrzeje po 5-6 miesiącach.

 

Prawda jest taka że ile akwarystów tyle opinii. Jeśli ktoś całkowicie się ze mną nie zgadza proszę o argumenty za przeciw, zanim użyję;)

Link to comment
Share on other sites

Nie jest to typowa pożywka do bakteri (chemia) lecz są to żywe kultury beztlenowych bakterii. Myślę też że warto je stosować przy podmianach wody

 

Gdzie można dostać takie cudo?

Bakterie w filtrze po jego wyłączeniu na 30 min umierają a Ty kupiłeś je sobie normalnie w sklepie? Cud!?

Link to comment
Share on other sites

po samym zapachu czuć że to jakieś bakterie.

 

Dlaczego bakterie mają umierać jeśli filtr jest wyłączony na pół godziny? myślę że to przesada. Przecież stężenie tlenu w wodzie nie spada tak nagle - rybki będą żyły jak wyłączysz filtr na pół godziny

 

Czy jeśli wyłączą mi na osiedlu prąd na 2 godziny to umrą mi wszystkie bakterie i zbiornik będzie musiał od nowa dojrzewać? takim sposobem mi nigdy nie dojrzeje gdyż raz na miesiąc mamy awarię i nikt się nie kwapi by coś z tym zrobić. A co z przypadkami gdy braknie prądu na cały dzień bo np słupy nowe stawiają? - za tydzień tak u nas będzie.

 

Nie jestem doświadczony akwarystą, nie ujmuję też nikomu że nie ma racji że nie należy stosować. Opieram się w tej chwili na wskazówkach które otrzymałem od kilku znajomych akwarystów (jeden z nich ma całe ściany w akwariach, 30 lat doświadczenia, dziennie leje bakterie do swoich zbiorników). Owszem kiedyś nie było bakteri, akwaria mu funkcjonowały, widzi jednak znaczną różnicę od kiedy te produkty weszły na rynek.

 

Czy ktoś z was ma doświadczenia w których to te preparaty zaszkodziły w zbiorniku? proszę o opinię

Link to comment
Share on other sites

nie wiem nie jestem specem, ale są też bakterie beztlenowe. Poza tym skoro na opakowaniu pisze w jakiej temp trzymać, nie narażać na światło, chronić przed mrozem (nawet odmówiono mi wysyłki pocztą gdyż jest zima). Może są w środku preparaty z tlenem, na prawdę się na tym nie znam, dlatego też piszę posta z nadzieją na konkretne argumenty również przeciw.

 

Producent gwarantuje iż produkt jest wolny od substancji chemicznych. Myślę że byłoby to już łamanie prawa jeśli jakaś chemia by tam była, a przecież można to zbadać

 

A tak na marginesie to jakim sposobem bakterie zawarte w jogurcie żyją szczelnie zamknięte? do tego mnóstwo innych przykładów.

A w jaki sposób udaje zamknąć się pałeczki kwasu mlekowego i drożdże w kapsułkach (probiotyki)?

 

Istnieje coś takiego jak forma przetrwalnikowa, moim zdaniem ma to w tym przypadku zastosowanie.

 

Nie chcę się kłócić co do tego czy to coś da czy nie, bo po 1 nie mam na tyle doświadczenia, a po drugie już to kupiłem. Istotna kwestia jest taka czy ktoś ma doświadczenie iż taki produkt może zaszkodzić?

 

Chemia w akwarium, jak i w naturalnym środowisku to rzecz normalna (woda też zawiera mnóstwo związków chemicznych).

Link to comment
Share on other sites

Lanie chemii do zbiornika to głupota...

Czy widziałeś, żeby w naturze coś rosło z chemią?

Jedyna głupota to wypowiadanie się na tematy, o których się nie ma pojęcia.

 

w naturze jest wiele naturalnych czynników które zastępują chemię (nawozy), a których nie jesteśmy w stanie zastosować w akwarium.

 

Jeśli chodzi o start zbiornika zamierzam zastosować bakterie special blend i nitre-out II

 

Nie jest to typowa pożywka do bakteri (chemia) lecz są to żywe kultury beztlenowych bakterii. Myślę też że warto je stosować przy podmianach wody

 

Słyszałem też o żelu z bakteriami którymi to się smaruje ceramikę w filtrze lecz chyba tego nie zastosuję.

 

Ogólnie mimo tego iż sporo się dowiedziałem z tego forum to mam inne zdanie dotyczące stosowania bakterii na starcie zbiornika, no bo dlaczego by nie pomóc zbiornikowi w dojrzewaniu biologicznym? Oczywiście przez 1 miesiąc rybek nie będzie itd. Przed założeniem zbiornika oprócz lektury forum spotkałem też się z kilkoma doświadczonymi akwarystami, zobaczyłem ich akwaria. Stosowali oni te bakterie. Argumentem za wg mnie jest fakt, iż przy starcie bez pomocy zbiornik tak naprawdę w pełni dojrzeje po 5-6 miesiącach.

 

Prawda jest taka że ile akwarystów tyle opinii. Jeśli ktoś całkowicie się ze mną nie zgadza proszę o argumenty za przeciw, zanim użyję;)

Prawda jest taka, że po prostu dysponujesz większą wiedzą na ten temat niż większość współdyskutantów.

Całkowicie się z Tobą zgadzam, sam stosuję Nutrafin Cycle i okazyjnie Aqua Plus, od sierpnia straciłem tylko skalary które kupiłem chore w sklepie i bojownika na którego zaraza przeszła, a cała początkowa sierpniowa obsada żyje.

 

Gdzie można dostać takie cudo?

Bakterie w filtrze po jego wyłączeniu na 30 min umierają a Ty kupiłeś je sobie normalnie w sklepie? Cud!?

Zasadniczo masz dużo i głośno do powiedzenia w każdym temacie. Ostatnio tłumaczyłem Ci w 4 postach co to jest ryba labiryntowa i dlaczego się tak nazywa, a teraz mam ci zrobić wykład żebyś ogarnął różnicę między bakteriami tlenowymi i beztlenowymi?

 

po samym zapachu czuć że to jakieś bakterie.

 

Dlaczego bakterie mają umierać jeśli filtr jest wyłączony na pół godziny? myślę że to przesada. Przecież stężenie tlenu w wodzie nie spada tak nagle - rybki będą żyły jak wyłączysz filtr na pół godziny

 

Czy jeśli wyłączą mi na osiedlu prąd na 2 godziny to umrą mi wszystkie bakterie i zbiornik będzie musiał od nowa dojrzewać? takim sposobem mi nigdy nie dojrzeje gdyż raz na miesiąc mamy awarię i nikt się nie kwapi by coś z tym zrobić. A co z przypadkami gdy braknie prądu na cały dzień bo np słupy nowe stawiają? - za tydzień tak u nas będzie.

 

Nie jestem doświadczony akwarystą, nie ujmuję też nikomu że nie ma racji że nie należy stosować. Opieram się w tej chwili na wskazówkach które otrzymałem od kilku znajomych akwarystów (jeden z nich ma całe ściany w akwariach, 30 lat doświadczenia, dziennie leje bakterie do swoich zbiorników). Owszem kiedyś nie było bakteri, akwaria mu funkcjonowały, widzi jednak znaczną różnicę od kiedy te produkty weszły na rynek.

 

Czy ktoś z was ma doświadczenia w których to te preparaty zaszkodziły w zbiorniku? proszę o opinię

Na tym forum nie ma sensu się dochodzić.

Większość ludzi przelicza tutaj światło na kilometry, czy jakieś inne miary z kosmosu i powtarzają mity, a 99% ludzi w ogóle nie wie o czym pisze. Pozostały 1% to większość obsługi forum i kilku chłopaków, których warto posłuchać.

Lansują opinię, że preparaty nie działają i że są szkodliwe. Ciekawe, że w akwarystyce morskiej wszyscy stosują te same preparaty i wręcz nie da się bez nich obejść.

Po prostu zbiorniki słodkowodne, prowadzone na kranówce, są mniej wymagające i czy nalejesz tam bakterii, czy domestosu to za dużej różnicy to gupikom nie zrobi.

A jak masz ryby bardziej wymagające niż jakieś tam mieczyki, albo morskie i woda/filtracja musi spełniać najwyższe normy to nagle okazuje się, że preparaty robią znaczącą różnicę.

 

Zobacz jakie są testy wody w słodkich, pH od 3 do 10 itd, według czego wynik 7,0 to coś między 6,5 i 7,5.

A zobacz w morskich, pH od 7,0 do 9,0 i taki precyzyjny test daje ci wiarygodny wynik i dokładny.

Zmierzam do tego, że większośc nie ma nawet testów, a się wypowiada, a wieli tych co je mają, nie wiedza ile faktycznie mają pH czy NO2 w zbiorniku, a jedynie w przybliżeniu.

 

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Na tym forum nie ma sensu się dochodzić.

Większość ludzi przelicza tutaj światło na kilometry, czy jakieś inne miary z kosmosu i powtarzają mity, a 99% ludzi w ogóle nie wie o czym pisze. Pozostały 1% to większość obsługi forum i kilku chłopaków, których warto posłuchać.

co do tego bym się nie zgodził, naprawdę dużo zawdzięczam temu forum

Lansują opinię, że preparaty nie działają i że są szkodliwe. Ciekawe, że w akwarystyce morskiej wszyscy stosują te same preparaty i wręcz nie da się bez nich obejść.

Tu się zgodzę że lansują. Stąd moje pytania, wątpliwości,itp. Pytam o konkrety. Bardzo możliwe że da się wszystko robić bez preparatów, nie wątpię. Jednak jeśli chcę i mam możliwość pomóc zbiornikowi to może warto. Chyba że ktoś tu ma doświadczenie pod tytułem: To mi zaszkodziło

 

Forum internetowe ma to do siebie że ktoś napisał: to szkodzi (a pewnie ryby wpuścił na drugi dzień), inni mimo iż nie mają u siebie takiego doświadczenia tak powtarzają i tworzymy mit. Spotkałem się na żywo z takimi zbiornikami, rybki pięknie wybarwione, roślinki jak ta lala, bąbeleczków masa.

Link to comment
Share on other sites

Jedyna głupota to wypowiadanie się na tematy, o których się nie ma pojęcia.

 

Dokładnie, więc się nie odzywaj.

 

Ja do swojego baniaka 200l nie wlałem żadnej chemii i nie zdechła mi w nim żadna ryba.

Nie wiem, ale chyba to o czymś świadczy.

Nie mówię, że masz nie wlewać chemii, ale pytasz to ci odpowiadam.

Nie wiem po prostu nie jestem za wlewanie chemii i dziwnie wszystko żyje.

Za kasę na te bakterie w butelce jak to mówisz wolę kupić jakąś roślinkę czy rybę, albo coś w tym stylu.

 

Na tym forum nie ma sensu się dochodzić.

Większość ludzi przelicza tutaj światło na kilometry, czy jakieś inne miary z kosmosu i powtarzają mity, a 99% ludzi w ogóle nie wie o czym pisze. Pozostały 1% to większość obsługi forum i kilku chłopaków, których warto posłuchać.

 

Jak ci nie pasuje to po co pisze i czytasz to forum?

Też widzę wielkim znawcą jesteś, innych krytykujesz a sam lepszy nie jesteś.

Jesteś dokładnie tymi 99% których nie warto słuchać

Link to comment
Share on other sites

koledzy, tylko bez nerwów:)

widzę że temat stosowania bądź nie bakterii bardzo emocjonuje;)

 

Wiem że sporo zbiorników startuje bez bakterii i wszystko jest ok, no ale zawsze może być lepiej/stabilniej?

 

ps - preparaty o których piszę to nie chemia

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem no może być może nie, ale pomyśl, że to pewnie nie są naturalne bakterie, tylko sztucznie robione (oczywiście mogę się mylić).

Nie wiem zawsze możesz spróbować.

Jeśli je wlejesz proszę o wiadomość czy rzeczywiście podziałało ;)

Link to comment
Share on other sites

A ty niby co robisz?

Też uparłeś się na to i co?

I nawet lejesz chemię, na stres dla ryb.

Czyli na każde ich zdenerwowanie dolewasz tego?

 

I to ty robisz koło siebie dziką fascynacje.

Piszesz tylko do Togaj'a, czyli nie zamykasz się na wiedzę innych.

I kto jest zamknięty na wiedzę?

Link to comment
Share on other sites

Ale mimo wszystko niektóre ryby mogą nie przetrzymać chemii a to o czymś świadczy.

ps - preparaty o których piszę to nie chemia

Istotna kwestia jest taka czy ktoś ma doświadczenie iż taki produkt może zaszkodzić?

proszę o przykłady z twojego doświadczenia bądź wiedzy

Jeśli je wlejesz proszę o wiadomość czy rzeczywiście podziałało

Togaj nie ma sensu dyskutować z osobami, które są zamknięte na wiedzę.

Oni po prostu mają swoje przekonania niczym nie podparte, to coś jak dyskusja naukowca z fanatykiem religijnym. Ten drugi wie swoje i będzie negował naukę.

bez komentarza, prosiłem przecież o argumenty z każdej strony
Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share




×
×
  • Create New...