Jump to content

pęknie czy nie pęknie ?


sugobx
 Share

Recommended Posts

niedawno zalałem po raz pierwszy akwarium, do zbiornika 150x50x50 wlałem ok. 330 litrów wody i niby wszystko jest ok. tzn nigdzie nie przecieka, ale w miejscach klejenia długich boków z krótkimi pojawiły się białe paski, tak mniej więcej od góry do połowy wysokości,

akwarium zrobione jest z szyby 12 mm i nie posiada żadnych wzmocnień ponieważ było początkowo przewidziane jako zbiornik otwarty,

długie szyby boczne wygięły się ok 2,5 mm każda (tzn. przy końcach akwarium ma wymiar zewnętrzny 500 mm, a w środku długości ok. 505 mm), ale to wiedziałem, że się wygnie, niepokoją mnie tylko te białe paski,bo wygląda to tak, jakby zostały przekroczone dopuszczalne naprężenia i silikon się odrywał w tych miejscach,

stało tak 2 dni i te ślady się nie powiększyły, może ktoś jest mi w stanie poradzić, czy jest to normalne i niegroźne, czy może wklejać jakieś wzmocnienia ?

tak to wygląda na zdjęciach:

http://i53.tinypic.com/1zxqqfo.jpg

http://i55.tinypic.com/6r7gci.jpg

http://i52.tinypic.com/2usddg9.jpg

http://i52.tinypic.com/2lmv4eu.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Nie pęknie!!

Więc możesz być spokojny o to.

 

 

Ale:

- silikon zaczyna nabierać białej barwy. To znaczy, że zostały przekroczone jego parametry wytrzymałości. W skrócie: akwarium się rozszczelni. rozszczelnić a pęknąć to dwie różne rzeczy, to tylko gwoli wyjaśnienia uzytkownikom chcącym zaraz podnieść lament)

- te białe pecherzyki to powietrze, silikon podczas schnięcia skurczy się nawet o 10%.

 

Widzę jedna spoinę. Z tego co pamiętam to zalecane są dwie. Jedna, która skleja całe akwarium. Oraz druga uszczelniająca czyli ta śmieszna trójkątna w rogu.

 

 

Z tego co widzę ze zdjęć, to trochę poczytałeś o klejeniu zbiorników. Jednak brak Ci jeszcze kilku danych. Estetykę uważam, za plus. Brak wiedzy na minus.

 

Szkło masz dobrane dobrze. 2.5mm wygięcia? To ja miałem chyba tyle w oryginalnej 54l. Bez jaj. Żebyś miał takie akwa bez wzmocnień i wygięć, to musiałbyś dać szklo chyba z 20mm.

Link to comment
Share on other sites

Ja też kleiłem (pierwszy raz) dwie stłuczone szyby w 200l (100x40x50, 10mm) przeźroczystym silikonem. U mnie czegoś takiego niema. Tylko miejscami maleńkie pęcherzyki powietrza. U Ciebie wygląda to jakby silikon odłaził.

 

Stary silikon usunąłem nożykiem do tapet. Potem przetarłem delikatnie papierem ściernym (chyba 200) miejsce klejenia żeby usunąć resztki silikonu. Umyłem płynem do mycia szyb. Jak wyschło dodatkowo umyłem denaturatem. Akwarium stało dobęy bez ruszania w miejscu gdzie kleiłem i następną czekało na zalanie.

Link to comment
Share on other sites

dziękuję za odpowiedzi, ale widzę że pominąłem kilka istotnych informacji, tak więc gwoli ścisłości:

 

1) zbiornik został sklejony ponad rok temu, więc silikon zdążył już wyschnąć,

niestety z różnych przyczyn, o których nie ma sensu teraz pisać przez ten rok baniak nie został zalany, pierwszy raz był w ostatnią niedzielę,

 

2) akwarium nie ja sklejałem, zostało zamówione w sklepie roslinyakwariowe.pl i posiada tą "śmieszną trójkątną spoinę" w narożnikach (mam nadzieję, że będzie widać: http://i54.tinypic.com/e7b11y.jpg, http://i55.tinypic.com/15qvk8i.jpg)

 

3) nie robię sobie jaj, szyby ugięły się po 2,5 mm w środku rozpiętości długich boków, szkło 12 mm optiwhite, mierzyłem to kilka razy w ciągu tych 2 dni, kiedy w akwarium było pełne

 

teraz najważniejsze: to czy się rozszczelni, czy pęknie, to tylko kwestia nazewnictwa - czy ktoś umrze na raka, czy umrze na śmierć nie ma imho większego znaczenia...

chodzi o to czy istnieje realne zagrożenie, że zawartość znajdzie się na podłodze ? jeśli tak, to co zrobić, żeby zagrożenie to zminimalizować ?

Link to comment
Share on other sites

to czy się rozszczelni, czy pęknie, to tylko kwestia nazewnictwa

Nie zgadzam się...Jak pęknie to masz w mieszkaniu (czy też domu) powódź błyskawiczną...Jak się rozszczelni to większość wody zdążysz wylać ze zbiornika. 2.5mm na długości 150cm to niewiele i raczej bym się tym nie martwił...Co do tych białych kreseczek/kropeczek to moim najpewniej powstały podczas schnięcia tak jak mówił Ahead a nie na skutek powiększającego się naprężenia przy zalewaniu. Wtedy się tylko ujawniły. Jeśli się nie powiększają to możesz spać spokojnie.

Link to comment
Share on other sites

2) akwarium nie ja sklejałem, zostało zamówione w sklepie roslinyakwariowe.pl i posiada tą "śmieszną trójkątną spoinę" w narożnikach (mam nadzieję, że będzie widać: http://i54.tinypic.com/e7b11y.jpg, http://i55.tinypic.com/15qvk8i.jpg)

 

Te fotki dużo wyjaśniają. Spoina jest za cienka. Chcieli żeby silikon nie szpecił akwarium ale wg mnie ucierpiała wytrzymałość. Nie oznacza to że to akwa kiedykolwiek się rozszczelni ale ja bym spokojnie już nie spał.

Link to comment
Share on other sites

Z tego co słyszałem to im cieńsza spoina tym wytrzymalsza...Zdania jak widać są podzielone. Powiem tak : dobre parę lat temu sam kleiłem akwarium 240L...Było z o wiele za cienkiego szkła, a i spoina wyglądała o wiele gorzej niż Twoja (oczywiście wtedy kompletnie nie zwracałem na to uwagi). Akwarium służyło mi kilka dobrych lat, potem oddałem je innej osobie i nie wróciła z reklamacją. Moim zdaniem nie masz się czym martwić o ile stan spoiny się nie zmienia. Monitoruj to i jeśli zauważysz jakieś pogorszenie to interweniuj...

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Im mniej kleju tym lepiej... zazwyczaj, ale nie dotyczy to silikonu i klejenia akwarium.

Dokładnie.

Zalecana warstwa silikonu to 1-2mm. Im mniej tym gorzej.

 

 

To i ja też wtrącę. Miałem akwarium 54l z takimi wadami i nigdy nie było problemu. Tak jak JHiro nie zwracałem na to uwagi.

 

Sorka za bezpośredniość, ale 54l można skleić i na "ślinie". To nie jest duży zbiornik. Przy jego wysokości nie ma takich naprężeń jak w większych zbiornikach ;). Zresztą nawet biorąc pod uwagę jego długość(60cm), to tez nie wymaga specjalnych zabiegów.

Przykład:

- 54l (60x30x30) robi się z 4mm szkła

- 63l (60x30x35) robi się już z 5mm szkła

Dlaczego?

Wysokość zbiornika!! Ciśnienie słupa wody jest większe niż sądzicie ;)

Jak już ogarniemy wysokość, to pozostaje kwestia długości. Czyli wzmocnienia lub ich brak.

To daje na obraz całości.

 

Moje zdanie jest takie: Ja bałbym się zalewać to akwarium. Brak wzmocnień itp można obejść grubością szkła, więc tutaj luzik.

Jednak bez wzmocnień spoiny silikonowe sa narażone na większe naprężenia. Wszystkie wady w spoinie wyjdą bardzo szybko.

 

Test akwarium? Zalanie go na dzień lub dwa? Nie żartujmy Panowie i Panie. Są różne rodzaje obciążeń. Chwilowe to takie, gdy zalejemy akwa na 2 dni ;p. Wtedy możemy sprawdzić szczelność, nie wytrzymałość ;).

Drugi rodzaj obciążenia to...? ;)

 

Czas bywa okrutny ;)

Miesiąc luzik, dwa, trzy...a za rok, za dwa?

 

 

Decyzja nalezy do właściciela akwarium.

 

Ja osobiście bym to akwa odesłał. Nie podobają mi się te pęcherze powietrza w spoinie.

Link to comment
Share on other sites

Miałem założyć podobny temat, ale skoro już taki jest to napiszę tu. Mam podobny problem z akwarium 180l tyle, że kupionym. Wygląda to następująco:

 

Dołączona grafika

 

Po zalaniu akwarium zobaczyłem taką lukę pomiędzy klejonymi szybami, ale nie wiem jak to wyglądało przed nalaniem wody. Od około miesiąca sprawdzam czy luka się nie powiększa i jak narazie wymiar na suwmiarce jest ten sam. Wysłałem maila do sprzedawcy, ale niestety brak odp.

 

Jak myślicie jest powód do zmartwień? Czy mogę spać spokojnie?

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

  • 9 months later...
  • Administrator

Bałbym się zalać baniak z 1-milimetrową spoiną :D

Czyli wszystkie sklepach o pojemnościach od 5l do około 112l ;)

Bo tam jest średnio 1-2mm spoina ;).

 

 

Wiem kto to TheWald, czytałem jego stronkę i wiele opinii na necie. Czytałem także jak klejone przez niego bodajże 1600l wylało się na podłogę ;). Więc jak widać nikt nie jest doskonały, prawda?

 

Edit:

 

Z Twojego linka:

 

Grodzik: czy krawędzie klejone powinny być szlifowane czy powinny pozostać surowe po cięciu?

thewald: surowe

Hmm....

Link to comment
Share on other sites

  • 5 weeks later...

Chmm

 

u mnie wygląda to tak:

 

[attachment=2]IMG_0550.JPG[/attachment]

[attachment=1]IMG_0554.JPG[/attachment]

[attachment=0]IMG_0555.JPG[/attachment]

 

odległość pomiędzy szybami u mnie nie ma nawet 0.5 mm; ale jak zadzwoniłem do ludzi, którzy to kleili to: "ważna jest ta duża spoina w rogu a nie ilość kleju pomiędzy w tym przypadku"

Panowie kleją tylko duże zbiorniki i mają w tym wprawę i doświadczenie więc chyba są różne szkoły klejenia :|

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Z tego co ja wiem, to ważna jest spoina pomiędzy szybami.

Ta druga trójkątna jest głównie od dodatkowego uszczelnienia. Przy okazji częściowo wzmacnia łączenie.

 

Silikon jest odporny na rozciąganie, ale nie na ścinanie.

Gdy jest pomiędzy szybami to jest wszystko oki. Jest bardzo wytrzymały.

Jeżeli jest tylko w rogu. To na jednej szybie trzyma super, na drugiej siły jakie działają na szyby w akwarium, próbują go "ściąć".

To ogólnie długi temat.

 

Przykład z życia wzięty:

- możesz zamówić akwarium z normalną spoiną.

- możesz zamówić z z podwójnym spoinowaniem.

- ale nie zamówisz tylko z tą spoiną wewnątrz.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Silikon jest odporny na rozciąganie, ale nie na ścinanie.

Gdy jest pomiędzy szybami to jest wszystko oki. Jest bardzo wytrzymały.

Jeżeli jest tylko w rogu. To na jednej szybie trzyma super, na drugiej siły jakie działają na szyby w akwarium, próbują go "ściąć".

 

sporo poczytałem od tego czasu i dochodzę do takiego wniosku: w przypadku klejenia na styk szkła "musi: być 1-2 mm, ale jak się klei z tą trójkątną spoiną to może być mniej; duże zbiorniki z tego co wyczytałem są klejona na zasadzie dostawienia bocznych tafli szkła do dna a nie na dnie. Teraz trochę teorii - ciśnienie w przypadku baniaka z rybkami działa głównie w dół oraz na szyby boczne, ale zdecydowanie słabiej. Np kamień rzucony w przepaść leci torem zakrzywionym poziomo - pionowym, aby po jakiś czasie lecieć tylko w dół.W przypadku zbiornika 1000 litrowego woda działa na dno z ciężarem (nie siłą) 1000KG + wyposażenie (żwir,skały itd) jakieś 200 KG to mamy razem 1200 KG czyli przeszło 1tonę. Dno w tym przypadku wgniata się w styropian powiedzmy 5 mm, ale szyby boczne ważące zdecydowanie mniej powiedzmy tylko 1mm.

Z tego czysto teoretycznego rozważania wynika, że dno ciągnie w dół szyby boczne a więc spoina działa na zrywanie i częściowo na rozciąganie siłami działającymi w bok.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...