Jump to content

Spuchnięte oko Prętnika


 Share

Recommended Posts

Witam

Parametry akwa:

viewtopic.php?f=22&t=25588

 

3 dni temu zobaczyłem, że jedno oko samca Prętnika karłowatego jest trochę spuchnięte i tak jakby pojawiła się na nm biało-jasnoróżowa pleśń

 

Moglibyście mi powiedzieć co mam zrobić w tej sytuacji??

 

Od tych 3 dni ta pleśń i spuchlizna według mnie nie ulega zmianom

 

U innych rybek nie zobaczyłem nic podejrzanego

Link to comment
Share on other sites

Jedyne co znalazłem i co by pasowało to:

 

:arrow: EXOPHTHALMIA

PRZYCZYNA: Drobnoustroje chorobotwórcze (bakterie, wirusy, grzyby).

OKOLICZNOŚCI SPRZYJAJĄCE: Najczęściej atakuje osobniki stare.

SKUTKI: W większości przypadków zgon rybki.

OBJAWY: Silna opuchlizna oka/ oczu.

LECZENIE: Zastosować wodny r-r siarczanu miedzi lub gotowe preparaty.

UWAGI: Choroba trudna do wyleczenia.

 

:arrow: CHOROBY NOWOTWOROWE

OKOLICZNOŚCI SPRZYJAJĄCE: Występuje najczęściej u ryb żyworodnych o silnej pigmentacji, rozmnażających się w obrębie tego samego stada.

SKUTKI: Postać złośliwa doprowadza do śmierci rybki, postać łagodna do trwałego zniekształcenia ciała.

OBJAWY: Na pysku, skórze i pokrywach skrzelowych występują szaro-brunatne narośla. Oczy mogą być wyłupiaste, pod głową mogą występować opuchnięcia. Narośla różnej barwy występują również na narządach wewnętrznych.

LECZENIE: Choroba nieuleczalna, choć przeważnie nie zaraźliwa.

UWAGI: Chorych ryb nie wolno dopuszczać do rozmnażania, gdyż choroba ma podłoże dziedziczne.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli to, któraś z tych chorób to oby była to ta druga :(

Dziś chyba ją uśmiercę, gdyż, nie mam żadnego zbiornika do kwarantanny :(

Nie uśmiercaj :| , jak byś ty się czuł jak byś był chory i w szpitalu nie było by miejsca i rodzina by chciała cię uśmiercić ? tak się właśnie czuję ta rybka
Link to comment
Share on other sites

 Share

×
×
  • Create New...