Jump to content

Pytanie.


Recommended Posts

A jest jakiś procent takich ryb? Chodzi mi na przykład o to, że gdy jest miot załóżmy 30szt, to ile z nich uległo by deformacji? I od jakiego stopnia pokrewieństwa to zależy? Większa szansa na mutacje jest przy brat- siostra czy dziecko - rodzic itd.. ?

Link to comment
Share on other sites

To tak nie działa, założę się że gupiki które posiadasz pochodzą właśnie z takich "związków".

U ryb chów wsobny ma o wiele mniejsze konsekwencje niż np. u ssaków.

Co więcej, wykorzystuje się go powszechnie w tworzeniu konkretnych odmian żyworódek w celu uwydatnienia danych cech.

 

Nie bój się, twoje rybki nie będą zdeformowane itd.

Link to comment
Share on other sites

Różnie bywa najlepiej nie dopuścić żeby brat i siosra sie rozmnażały.

Nie przesadzaj... to powszechne i jak najbardziej normalne w hodowli ryb.

Żyworódki to nie ludzie, narybek z "brata i siostry" nie będzie miał podwójnych płetw itd. ;)

Link to comment
Share on other sites

Różnie bywa najlepiej nie dopuścić żeby brat i siosra sie rozmnażały.

Mnie właśnie chodziło o to by stworzyć własne kolory i rodzaj płetw, bo w moim zoologu nie ma zbyt dużego wyboru. A przy trzymaniu w zbiorniku gupików nie uniknione jest rozmnażanie rodziny. Chodziło mi by sie dowiedzieć na jakiej zasadzie to działa itp.

Dzięki z pomoc:P temat do zamknięcia.

Link to comment
Share on other sites

Krzyżując ryby spokrewnione uwydatniamy pewne cechy.

Zresztą trudno żeby ryby spokrewnione się nie rozmnażały, skoro w większości przypadków gdy w zoologu kupujemy jedną odmianę, to są to właśnie ryby z jednego miotu... ;)

 

Zgodnie z prośbą - zamykam.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...