Jump to content

TRZCINIAK - problem z karmieniem


Cinque
 Share

Recommended Posts

Witam Szanowni Akwaryści,

 

Moje akwarium:

170l - corner delta

 

Jeśli chodzi o całą resztę to:

Warunki przystosowane do należytego bytowania dla PYSZCZAKÓW.

Posiadam 2 gębacze plamiste, 2 red red'y, 2 yellow'y, 2 crabro oraz 2 saulos'y.

Ponadto 2 zbrojniki niebieskie, 1 złoty oraz 1 opaczka.

 

Jestem początkującym akwarystą (zaledwie 2 miesięczny staż) toteż proszę o wyrozumiałość.

Może ten zestaw nie za bardzo ma się ku sobie, ale póki co ryby radzą sobie bardzo dobrze (zdążyłem je już raz wyratować z potrzasku choroby).

 

Wiele lat temu również miałem akwarium, ale nie byłem wówczas na tyle dojżały by ta przygoda mogła zakończyć się sukcesem.

I właśnie w ówczesnym akwarium miałem TRZCINIAKA. Zawsze mi się ta ryba podobała i postanowiłem sobie ją ponownie sprawić.

 

I TU ZACZYNA SIĘ PROBLEM...

 

Mianowicie, 2 gębacze są niejako przywódcami w akwarium i ponadto atakują wszytko co wpadnie do akwarium (mowa tu o mniejszych rybkach, które służą im czasami za przekąskę). W przypadku Trzciniaka jedynie wraz z pozostałymi rybami przyglądały się mu nie bardzo wiedząc "co to za gościu do nich wpadł". Ale nie atakowały, jednakże po upływie 1-2 dni zaczęły go lekko atakować w ogon - szczególnie crabro, które z tego co wiem mają właśnie takie charakterki "dzielnicowych cwaniaczków".

Trzciniak ma dużo wąskich szczelin w skałkach i schowków, jaskiń toteż schował się i spokojnie sobie bytuje.

 

I teraz kiedy juz odrobine przybliżyłem temat przejde do konkretu!

Kupiłem serce wołowe, bo słyszałem, że mozna go tym karmić. Wrzucam mięso, ale gębacze wraz z resztą wszystko momentalnie wyjadają z ledwością mieszcząc to w gębach. Jak mam karmić trzciniaka skoro ryby wszystko wyjadają?

Proszę o polecenie mi jakiś innych pokarmów (do zakupienia itd) które chetnie by zjadł a one niekoniecznie, albo system na karmienie!

mija 4 dzień a chłopak o "suchym" pysku siedzi. Kiedy karmić? Proszę o wyczerpujące porady ;)

 

P.S. Własnie się zarejestrowałem na stronie, jestem w pracy toteż nie mogę zrobić zdjęcia. Jestem na etapie wdrażania, pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Trzciniaki niechętnie łapią się za suche...Moje najbardziej lubią ochotkę i mięso. Nie wiem jak u Ciebie ale moje trzciniaki to straszne niezguły :D . Często patrzę jak mijają opadający pokarm i go nie zauważaja. Karmienie trzciniaków jest dość kłopotliwe ze względu na to, że są mega wybredne :D . Słyszałem, że zjadają granulki ale z tego co wiem to muszą być już na skraju śmierci głodowej :D (fakt, że nie serwowałem im nigdy wspomnianych wyżej trzciniakowych granulatów...Zapytam w sklepie i przetestuję).

Jeśli Twoja rybka ma ulubioną kryjówkę to możesz spróbować podać paszę przez rurkę tak, żeby po drodze inne się do niej nie dobrały. Nawet jeśli trzciniak ucieknie z kryjówki to poje sobie jak wróci...o ile oczywiście nie masz innych ryb, które się tam zmieszczą.

a co do wielkości to gdzieniegdzie można przeczytać, że osiągają nawet 90cm ale moim idzie raczej marnie...Mają po jakieś 30 i chyba na tym się skończy.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...