Jump to content

[160] Zimny świat Axolotla


yynel
 Share

Recommended Posts

Witam,

 

chciałem Wam zaprezentować mój mały zbiornik...

 

Wymiary:

100x40x40

 

Obsada:

-2x Axolotl Meksykański

-3x Welon

 

Wyposażenie:

-trawa + trochę plastiku

-8l piasku kwarcowego

-kamień rzeczny

-2x inkubator

-korzeń

 

Technika:

-kaskada FZN-3

-kaskada FZN-2

-napowietrzacz Tetra APS 150 połączony z 30cm kurtyną

-90cm pasek LED z regulacją jasności

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

 

W planach:

-zmiana plastiku na żywe rośliny

-tło strukturalne zrealizowane

 

Axami zajmuje sie od roku. Kupione od hodowcy (6-7cm). Na dzień dzisiejszy mają blisko 20cm. W zbiorniku utrzymywana temperatura 20-22 C. W tym tygodniu zbiornik przemeblowany, w moim odczuciu wzglda lepiej. Ciekawe co Wy o tym myślicie :)

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Obsada:

-2x Axolotl Meksykański

-3x Welon

Aksolotle nie są zagrożeniem dla ryb? ;)

-kaskada FZN-3

-kaskada FZN-2

 

W cenie tych dwóch kaskad można było kupić jeden kubeł który miałby więcej miejsca na media filtracyjne, ale te filtry też dadzą radę.

-zmiana plastiku na żywe rośliny

 

Będzie konieczna modernizacja oświetlenia. Dodatkowo możesz myśleć tylko o dużych, twardych okazach, bo welony potrafią zjeść większość akwarystycznych roślinek.
Link to comment
Share on other sites

Aksolotle nie są zagrożeniem dla ryb?

Są śmietelnym zagrożeniem dla małych ryb. Welony dają sobie radę.

 

W cenie tych dwóch kaskad można było kupić jeden kubeł który miałby więcej miejsca na media filtracyjne, ale te filtry też dadzą radę.

Pewnie masz rację, ale obudowa jest już przystosowana do kaskad, a jak czas pokazał są one wystarczające. :)

 

Będzie konieczna modernizacja oświetlenia.

Z tym będzie problem, bo trzeba eliminować wszelkie czynniki podwyższające temperaturę w zbiorniku.

 

Ma taki ee... chłodny klimat że tak to ujmę.

Mam nadzieję że w pozytywnym rozumieniu ;)

Link to comment
Share on other sites

A taj w ogóle to jakie są wymiary?

Faktycznie :oops: uciekło mi ;)

 

Oczywiście plastikowe rośliny dobrze, że wymieniasz

Tutaj mam problem...bo jak wiadomo do roślin potrzebne jest światło, które automatycznie podniesie mi temp. Utrzymanie oopwiedniej temp. nie jest proste.

 

Ile wydałeś na sprzęt chłodzący ??

Nie mam chłodziarki. Koszt takowej to 3tyś. Zastępuje ją mrożonymi butelkami i podmianą wody w krytycznych chwilach ;)

Link to comment
Share on other sites

Nie mam chłodziarki. Koszt takowej to 3tyś. Zastępuje ją mrożonymi butelkami i podmianą wody w krytycznych chwilach ;)

To chyba trochę męczące tok co chwilę butelki z mrożoną wodą czy czymś tam... ;)

Faktycznie, jest to dość uciążliwe...

Dodam, że problem pojawia się tylko latem ;)

Link to comment
Share on other sites

Tutaj mam problem...bo jak wiadomo do roślin potrzebne jest światło, które automatycznie podniesie mi temp. Utrzymanie odpowiedniej temp. nie jest proste.

Tak, ale są przecież ledy i rośliny mało wymagające.

 

Nie wiem czy dla roślin LED-y to światło...Trawa która jest po środku została wsadzona jako tester :) zobacze czy zdechnie czy się utrzyma :)

 

Jeżeli ma nieodpowiednie warunki to co się z nią będzie działo i po jak długim czasie??

Link to comment
Share on other sites

Wszelakie zwartki świetnie się nadają do niemal zerowego światła. Trzeba się liczyć tylko z powolnym wzrostem tych roślin. Są też dość twarde i duże więc trudne do pogryzienia. Ja mam u siebie kotnik około 15l w którym mam jedną diodę 1W mocy i jedna kryptokoryna daje radę już od pół roku. Nie straciła żadnego liścia ale przez tyle czasu przybyło jej maksymalnie ze dwa

Link to comment
Share on other sites

Dużo czytałam o tym gatunku jako, że sama chcę w przyszłości takowy założyć i muszę Ci powiedzieć, że żeby je trzymać to musisz jeszcze dużo pozmieniać.

1. Żwir jest za drobny. Na dno daje się gruby żwir i kamienie aby uniknąć ewentualnego połykania.

2. Masz za mało roślin. Aksolotl uwielbia się chować w roślinach tak więc dużo, dużo roślin. Daj jakiś korzeń.

3. Zbiornik jest za jasny tzn. światło ma być umiarkowane a nawet przytłumione. Nie lubią jasnych zbiorników.

4. Nie masz chłodziarki. Miałeś już lato za sobą? Wiesz, że jak będzie takie lato jak w tamtym roku to butelki z wodą nic Ci nie pomogą bo akwarium jest za duże? Wiatraki w pokrywie myślę, że też nie dadzą rady żeby tak mocno zbić temperaturę. Teraz w akwa temperatura jaką masz jest górną granicą dla tych płazów, odpowiednia to 16-18. Jak temperatura skoczy to pojawią się problemy z oddychaniem, spadnie odporność za czym idą choroby.

5. Aksolotl lubi towarzystwo swojego gatunku więc teraz nie jest im raczej za wesoło. Jednak dopóki nie spełnisz wymogów nie ma sensu dokupywać. Ale na przyszłość, takie akwa jakie masz jest na max. 4 osobniki.

6. Welony? Jak dla mnie są tam zbędne.

 

To takie moje uwagi ;). Dużo zmian i będzie dobrze. Na razie mi się nie podoba.

Link to comment
Share on other sites

...jeszcze dużo pozmieniać...

Oczywiście każda uwaga jest cenna, ale z Twoimi się nie zgadzam.

 

1. Żwir jest za drobny. Na dno daje się gruby żwir i kamienie aby uniknąć ewentualnego połykania.

Piasek kwarcowy jest bardzo często stosowany przy Aksach. Jest zbyt drobny żeby im zaszkodzić, podczas jedzenia "wciągają" pokarm i piasek, po czym piasek wypluwają.

 

2. Masz za mało roślin. Aksolotl uwielbia się chować w roślinach tak więc dużo, dużo roślin. Daj jakiś korzeń.

Kryjówki dla Aksolotli to nie tylko rośliny. Korzenie, groty itp doskonale się spisują. Nie wiem jak przy innych osobnikach ale moje nie przepadają za dużą ilością roślin i najnorlalniej w świecie je wykopują.

 

3. Zbiornik jest za jasny tzn. światło ma być umiarkowane a nawet przytłumione. Nie lubią jasnych zbiorników.

Jak zapewne wyczytałeś w opisie zbiornika mam zamontowany ściemniacz. Zbiornik rozjaśniłem do zdjęć.

 

4. Nie masz chłodziarki. Miałeś już lato za sobą? Wiesz, że jak będzie takie lato jak w tamtym roku to butelki z wodą nic Ci nie pomogą bo akwarium jest za duże? Wiatraki w pokrywie myślę, że też nie dadzą rady żeby tak mocno zbić temperaturę. Teraz w akwa temperatura jaką masz jest górną granicą dla tych płazów, odpowiednia to 16-18. Jak temperatura skoczy to pojawią się problemy z oddychaniem, spadnie odporność za czym idą choroby.

Chłodziarka bardzo ułatwia hodowlę tych płazów, ale nie każdego stać na taki wydatek. Moje smoki przeżyły już lato. Nie wiem czy czytałeś o zimowaniu. Jeżeli nie polecam....

 

5. Aksolotl lubi towarzystwo swojego gatunku więc teraz nie jest im raczej za wesoło. Jednak dopóki nie spełnisz wymogów nie ma sensu dokupywać. Ale na przyszłość, takie akwa jakie masz jest na max. 4 osobniki.

W tym punkcie się z tobą zgadzam. Ciężko jest jednak kupić dorosłego Asolotla, który jest zadbany...Za pewne wiesz co się stanie jak bym dokupił małe osobniki.

 

6. Welony? Jak dla mnie są tam zbędne.

Kwestia gustu i upodobań ??

 

Polecam lekturę strony ----> KLIK

Link to comment
Share on other sites

Piasek kwarcowy jest bardzo często stosowany przy Aksach. Jest zbyt drobny żeby im zaszkodzić, podczas jedzenia "wciągają" pokarm i piasek, po czym piasek wypluwają.

Jesteś pewny, że wszystko "wypluwają"? Co do ziarenka? Często jest stosowany bo większość olewa zalecenia. Akwarium dla nich ma być imitacją natury czyli korzenie, rośliny + ewentualnie gruby żwir czy też kamienie. Spotyka się też akwaria z tymi osobnikami bez podłoża.

 

 

Kryjówki dla Aksolotli to nie tylko rośliny. Korzenie, groty itp doskonale się spisują. Nie wiem jak przy innych osobnikach ale moje nie przepadają za dużą ilością roślin i najnorlalniej w świecie je wykopują.

Wykopują bo pewnie chcą się w nich ukryć a Ty pewnie masz słabo je przymocowane. Poza tym Ty masz sztuczne więc nie ma o czym gadać :).

 

3. Zbiornik jest za jasny tzn. światło ma być umiarkowane a nawet przytłumione. Nie lubią jasnych zbiorników.

Jak zapewne wyczytałeś w opisie zbiornika mam zamontowany ściemniacz. Zbiornik rozjaśniłem do zdjęć.

Nie wyczytałam, sorki.

 

4. Nie masz chłodziarki. Miałeś już lato za sobą? Wiesz, że jak będzie takie lato jak w tamtym roku to butelki z wodą nic Ci nie pomogą bo akwarium jest za duże? Wiatraki w pokrywie myślę, że też nie dadzą rady żeby tak mocno zbić temperaturę. Teraz w akwa temperatura jaką masz jest górną granicą dla tych płazów, odpowiednia to 16-18. Jak temperatura skoczy to pojawią się problemy z oddychaniem, spadnie odporność za czym idą choroby.

Chłodziarka bardzo ułatwia hodowlę tych płazów, ale nie każdego stać na taki wydatek. Moje smoki przeżyły już lato. Nie wiem czy czytałeś o zimowaniu. Jeżeli nie polecam....

Chłodziarki są drogie to fakt. Ale co ma do tego zimowanie? Zimowanie to czas dla Ciebie, żeby rybki przygotować do tarła w okresie letnim jeśli dobrze pamiętam. Poza tym czy Ty chcesz mi powiedzieć, że udało Ci się zrobić "zimowanie" bez chłodziarki kiedy to temperatura wody wynosić ma od 5-10 stopni? ;)

 

5. Aksolotl lubi towarzystwo swojego gatunku więc teraz nie jest im raczej za wesoło. Jednak dopóki nie spełnisz wymogów nie ma sensu dokupywać. Ale na przyszłość, takie akwa jakie masz jest na max. 4 osobniki.

W tym punkcie się z tobą zgadzam. Ciężko jest jednak kupić dorosłego Asolotla, który jest zadbany...Za pewne wiesz co się stanie jak bym dokupił małe osobniki.

Wiem. Chodzi mi o dorosłe osobniki. Można gdzieś poszukać na necie.

 

 

Polecam lekturę strony ----> KLIK

Byłam na tej i na wielu innych stronach.

No ale dobrze, Ja tych rybek nie miałam i nie mam. Znam tylko teorię. Mimo wszystko, jak będę szykować się do hodowli Aksolotla to zaopatrzę się we wszystkie niezbędne akcesoria. Ja tylko piszę jakby to wyglądało u mnie. U Ciebie po prostu mi się nie podoba.

Link to comment
Share on other sites

Jesteś pewny, że wszystko "wypluwają"? Co do ziarenka? Często jest stosowany bo większość olewa zalecenia. Akwarium dla nich ma być imitacją natury czyli korzenie, rośliny + ewentualnie gruby żwir czy też kamienie. Spotyka się też akwaria z tymi osobnikami bez podłoża.

Powiem tak...Ile książek, ile opracowań, ile porad tyle rozwiązań i pomysłów. Ja wyczytałem że w hodowli można stosować albo gruby żwir i kamienie jak piszesz, albo drobny piasek.

 

Wykopują bo pewnie chcą się w nich ukryć a Ty pewnie masz słabo je przymocowane. Poza tym Ty masz sztuczne więc nie ma o czym gadać .

W poprzednim zbiorniku miały prawdziwe rośliny. Smok rozpędzał się i uderzał w anubisa nosem. Czynność ta była powtarzana parokrotnie po czym roślinka unosiła się na wodzie :) Dlatego padła decyzja żeby wsadzić plastik. Po czasie jednak dochodzę do wniosku że nic nie zastąpi prawdziwego zielska i zaczynam na nowo eksperymentować :)

 

Zimowanie to czas...

dla smoków. Trafiają one do lodówki...

 

Ja tych rybek nie miałam i nie mam.

To są płazy ;)

 

U Ciebie po prostu mi się nie podoba.

Szanuje Twoje zdanie, ale wydaje mi się że jest różnica pomiędzy krytyką złego postępowania i hodowli a oceną wyglądu zbiornika ;)

Link to comment
Share on other sites

Zgadza się, ile artykułów tyle opinii. Większość jednak zaleca gruby żwir tak jak pisałam. Może kiedyś zechcesz zmienić podłoże na takie?

Prawdziwe roślinki są lepsze ale to już wiesz. Przymocuj je porządnie i nie powinno być problemu.

 

Zimowanie to czas...

dla smoków. Trafiają one do lodówki...

Możesz rozwinąć myśl? ;) Pomęczę cię, a co? ;)

 

To są płazy ;)

Tak płazy, sorka.

 

Szanuje Twoje zdanie, ale wydaje mi się że jest różnica pomiędzy krytyką złego postępowania i hodowli a oceną wyglądu zbiornika ;)

Ale wygląd też mi się nie podoba ;). Dasz żywe roślinki, jakieś korzenie i wtedy będzie lepiej :). Do tego te Welony...no ale jak to powiedziałeś, kwestia gustu ;).

Link to comment
Share on other sites

Możesz rozwinąć myśl?

Pozwole sobie przekopiować część tekstu z forum tematycznego:

 

"Aksolotle można zimować-i robi się to stymulując je do rozrodu-właśnie obniżając temp do 5 stopni na okres kilku tygodni.

Aksolotle w niskiej temp.są szczęśliwe,nie są poddane stresowi,ich system odpornościowy regeneruje się.

Lodówkowanie dla aksolotla -to jego wakacje.

Można mu je więc raz do roku zapewnić. "

 

Jeżeli masz ochote zagłębić się w temat zapraszam tutaj ---> KLIK

Link to comment
Share on other sites

Aha, tak myślałam, że chodzi o zwykłą lodówkę. To, że zimowanie jest stymulacją do rozrodu to wiem ;). Dlatego uważam, że niezbędna jest chłodziarka jeśli nie można utrzymywać samemu niskiej temperatury zamiast chowanie ryby do lodówki. A co jak Ci ktoś ją pomyli z żarełkiem i rzuci na patelnię :) . Hehe żarcik oczywiście ;). No nic czekam na rozwój zdarzeń ;).

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...