Jump to content

"Pleśń" w akwa?


Cloe
 Share

Recommended Posts

Czy jest to możliwe? Zauważyłam niedawno taki jakby czarny "meszek" na korzeniu i na łupinach kokosa i zastanawiam się, co to jest ;) Może to jakiś gatunek glona? Jeśli tak, to jaki? Jeśli potrzebujecie jakiś konkretnych informacji odnośnie mojego zbiorniczka - pytajcie ;) Proszę o pomoc!

Link to comment
Share on other sites

Czy pleśń jest w ogóle możliwa w akwa?

Tak jest możliwa, dużo osób ją ma, lecz to biały nalot, a tu mowa o czarnym :| , a spróbuj korzeń może jeszcze wygotować, może to coś pomoże ;)

Właśnie ja znalazłam fajny korzeń ale w akwarium obrósł okropnym białym glutem :zamieszany: Dziwię się, że nie boisz się wkładać do akwarium korzenia niewiadomego pochodzenia. Wiesz, że korzonki z drzew iglastych i owocowych odpadają?

Link to comment
Share on other sites

Czy pleśń jest w ogóle możliwa w akwa?

Tak jest możliwa, dużo osób ją ma, lecz to biały nalot, a tu mowa o czarnym :| , a spróbuj korzeń może jeszcze wygotować, może to coś pomoże ;)

Właśnie ja znalazłam fajny korzeń ale w akwarium obrósł okropnym białym glutem :zamieszany: Dziwię się, że nie boisz się wkładać do akwarium korzenia niewiadomego pochodzenia. Wiesz, że korzonki z drzew iglastych i owocowych odpadają?

Ten raczej nie był z drzewa iglastego. Tyle rozpoznam :)

Link to comment
Share on other sites

A co z łupinami? Czy one mogą się kiedyś, hm, "zepsuć"? One akurat nie były preparowane. Były tylko oczyszczone i wypłukane ;)

"zepsuć" chodzi ci o pleśń na nich ? jeśli tak to może tak być, błąd że nie zostały wygotowane lub chociaż sparzone. A korzeń ile razy gotowałaś ? i z solą czy bez ?
Link to comment
Share on other sites

Raz, gotował się cały wieczór (z solą) i moczył do rana. Tak, chodzi mi o pleśń ;) Jeśli właśnie tak się stanie, że kokos zapleśnieje, to czy po wyciągnięciu go z wody nie zostanie ta pleśń, tzn. czy nie utworzy się gdzie indziej? A co z tym czarnawym "meszkiem" ;) ?

Link to comment
Share on other sites

Raz, gotował się cały wieczór (z solą) i moczył do rana. Tak, chodzi mi o pleśń ;) Jeśli właśnie tak się stanie, że kokos zapleśnieje, to czy po wyciągnięciu go z wody nie zostanie ta pleśń, tzn. czy nie utworzy się gdzie indziej? A co z tym czarnawym "meszkiem" ;) ?

To trochę źle spreparowałaś korzeń, bo to trzeba by było tak że: Pierwsza kąpiel z solą , a druga już bez...i niech potem jeszcze leży w czystej wodzie ( bez soli ). Więc wygotuj go jeszcze raz tylko teraz bez soli lub jeden raz z solą a drugi nie ;) . Co do kokosa zależy jak jest spleśniały, ale jak byś go wygotowała to jest szansa że pleśń zniknie :|

PS:

Tu masz jak spreparować dobrze korzeń:

http://www.superakwarium.pl/poradnik-akwarystyczny/korzenie-do-akwarium-8211-preparowanie-id259.html
Link to comment
Share on other sites

Dzięki wszystkim za pomoc ;) I jeszcze jedno :) - jak "naturalnie" pozbyć się glonów? Glonojad odpada, bo mam za małe akwa ;) Mam krewetki Amano, ale one jakoś szczególnie się nie interesują tym zielskiem ;)

Link to comment
Share on other sites

To jak odpowiem tak :D :

 

Oświetlenie - Aquael econoline 11w,

Nawóz płynny do roślin - JBL Ferropol, raz dolałam Antychlor i tez raz uzdatniacz z Tropical'a.

 

Strzelam, że wina jest po stronie oświetlenia, bo za długo świecę ;) Nie miałam świetlówki przez prawie miesiąc, bo się spaliła, a gdy zaczęłam świecić nową, od razu pojawiły się glony. I to jakie, fuj ;p ;) No nic, będę pewnie musiała ograniczyć oświetlanie moje wielebnego zbiorniczka ;)

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...