Jump to content

MOJE ŚLIMAKI Z RODZAJU AMPULLARIUS


Recommended Posts

Rety ja jak widzę taki kokon to mnie od razu mdli. Moje ampularie pierwszy raz się rozmnożyły jak byłem w Holandii (ostatnie wakacje) i mama opiekowała się akwarium, nie dość że urodziła się tego cała masa to do tej pory nie pozbyłem się wszystkich :/ Te ślimaki bardzo chętnie i szybko się mnożą więc nie martw się, jak chcesz mieć młode to zostaw tak jak jest, za za kilka dni (tydzień, dwa jak dobrze pamiętam) wyklują się młode.

Link to comment
Share on other sites

Nie zauważyłem żeby rośliny mi żarły. Jeśli coś się z tego wykluje to zostawię sobie tylko z 3 młode a starych się pozbędę. Ślimaki jako czyściciele dobrze sobie radzą. Wcześniej myślałem o innej ekipie sprzątającej np. o otoskach. Ale jak dla mnie otoski są trochę oklepane a ślimaki to zawsze jakaś odmiana.

Link to comment
Share on other sites

Spokojnie! Póki są młode roślin się nie "chycą". Ale później trzeba się ich pozbyć - taka prawda...

Jeśli chcesz "sprzątaczy" proponuję Ci [jak to ujął mój kolega] Turbo-Karta... czyli ślimaka Zebrę.

Najpożyteczniejszy ze wszystkich ślimaków słodkowodnych(chociaż ten może przebywać i w słodkich i słonych wodach). Problemem jest jedynie cena. U mnie za takiego ślimaczka w mieście trzeba zapłacić 6 zł :| To tyle :) Miłej hodowli ;)

Link to comment
Share on other sites

Widzisz... max. średnica muszli tego ślimaka wynosi 5 cm... Więc twoje raczej są dorosłem , i raczej na pewno jeśli złożyły kokon. Ja nie bronię Ci ich hodować. Ja tylko mówię o praktyce... to prawdziwe zdarzenia opisywane przez forumowiczów...

Link to comment
Share on other sites

U mnie ampularie podgryzają tylko trochę limnofilię. Jak miałem kiedyś rzęsę to potrafiły całą zjeść - musiałem ja rozmnażać w drugim akwa ;) Pozostałych roślin, w tym małego heńka nie ruszają. Jednie może być irytujące że czasem przestawią jakiś korzeń albo wyrwą z ziemi świeżo posadzone rośliny. To takie małe czołgi ;) Niestety w jednym z moich baniaków są mocno dręczone przez mieczyki.

Link to comment
Share on other sites

Że czołgi to wiem...mają moc. Glony w sumie się skończyły więc jest ryzyko że się zaczną interesować roślinami. Podaje tabletki roślinne więc może pokarmu im starcza. Jeśli ruszą nadwódkę dębolistną to od razu się pozbędę ślimaków. Szkoda by mi ich było bo ładnie pomogły z glonami.

Link to comment
Share on other sites

Że czołgi to wiem...mają moc. Glony w sumie się skończyły więc jest ryzyko że się zaczną interesować roślinami. Podaje tabletki roślinne więc może pokarmu im starcza. Jeśli ruszą nadwódkę dębolistną to od razu się pozbędę ślimaków. Szkoda by mi ich było bo ładnie pomogły z glonami.

Ech... tobie to pomogły pozbyć się glonów, a u mnie pomogły pozbyć się kilku roślin(w tym lotosa tygrysiego...) , a glonów się nie ruszyły :evil: Wrzucałem tabletki i nic nie pomogło... Szkoda... Bo mały Strong-man w akwarium by mi się przydał. Teraz hoduję już tylko Neritiny Zebry...

Link to comment
Share on other sites

Że czołgi to wiem...mają moc. Glony w sumie się skończyły więc jest ryzyko że się zaczną interesować roślinami. Podaje tabletki roślinne więc może pokarmu im starcza. Jeśli ruszą nadwódkę dębolistną to od razu się pozbędę ślimaków. Szkoda by mi ich było bo ładnie pomogły z glonami.

Ech... tobie to pomogły pozbyć się glonów, a u mnie pomogły pozbyć się kilku roślin(w tym lotosa tygrysiego...) , a glonów się nie ruszyły :evil: Wrzucałem tabletki i nic nie pomogło... Szkoda... Bo mały Strong-man w akwarium by mi się przydał. Teraz hoduję już tylko Neritiny Zebry...

U mnie dokładnie tak samo jest :/ Została tylko jedna ampularia reszta idzie do zoologa. Neretiny są fajne, to prawdziwe kosiarki jeśli chodzi o glony, chyba sobie jedną kupię do pomocy otoskom :D
Link to comment
Share on other sites

U mnie ampularie podgryzają tylko trochę limnofilię. Jak miałem kiedyś rzęsę to potrafiły całą zjeść - musiałem ja rozmnażać w drugim akwa ;) Pozostałych roślin, w tym małego heńka nie ruszają. Jednie może być irytujące że czasem przestawią jakiś korzeń albo wyrwą z ziemi świeżo posadzone rośliny. To takie małe czołgi ;) Niestety w jednym z moich baniaków są mocno dręczone przez mieczyki.

 

I się stało.... obgryzają tak ja u Ciebie-limnofilię i nadwódkę dębilistną.... sporo naciętych kawałeczków limnofili pływa po po powierzchni akwarium. Dziś je oddam... szkoda. A takie grzeczne były :evil:

Link to comment
Share on other sites

U mnie ampularie podgryzają tylko trochę limnofilię. Jak miałem kiedyś rzęsę to potrafiły całą zjeść - musiałem ja rozmnażać w drugim akwa ;) Pozostałych roślin, w tym małego heńka nie ruszają. Jednie może być irytujące że czasem przestawią jakiś korzeń albo wyrwą z ziemi świeżo posadzone rośliny. To takie małe czołgi ;) Niestety w jednym z moich baniaków są mocno dręczone przez mieczyki.

 

I się stało.... obgryzają tak ja u Ciebie-limnofilię i nadwódkę dębilistną.... sporo naciętych kawałeczków limnofili pływa po po powierzchni akwarium. Dziś je oddam... szkoda. A takie grzeczne były :evil:

I wyszło na moje... Może po prostu hoduj inne ślimaczki , np: Zebry - już o nich wspominałem. Są ładniejsze i pracowitsze , a co najważniejsze - nie obgryzą Ci nadwódki ;)

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...