Jump to content

Pomocy!!! Martwica płetw u bojownika


Recommended Posts

Mojemu bojownikowi zaczęły blednąc płetwy.Potem uległa postrzępieniu płetwa tylna a potem brzuszna. Podwyższyłam temp. do 29 i podmieniałam część wody co 3 dni. Niestety nie zatrzymało to martwicy. Mam 25 l akwarium z korzeniem, filtrem grzałką i roślinami. Nie mam doświadczenia w hodowli rybek.Moja przygoda dopiero się zaczyna i to tak niefortunnie. Zastosowałam 1/3 tab. baktopuru direct . Martwica się nie pogłębiła ale regeneracja płetw nie następowała. Po 4 dniach podmieniałam wodę i dodałam kolejna dawkę batopuru. Płetwy zwłaszcza ogonowa zaczęły jakby powoli się sklejać. Niestety dziś zauważyłam ponowne pęknięcie płetwy ogonowej. Nie wiem jak mogę pomóc mojemu bojkowi??? Czy ponownie zastosować baktopur czy coś innego robić??? Bojuś cały czas jest aktywny ma apetyt i oprócz tych płetw nie widać by mu coś dolegało. Prosze o pomoc !!!

Link to comment
Share on other sites

Witam!

Dołączam się do postu. U mnie dzieje się to z gupikiem. Wczoraj wieczorem mało pływał i miał tylko troszeczkę zmienioną samą końcówkę ogona. Teraz wygląda tak jak na foto. Na razie jest jeden, ale niestety wydaje mi się, że i następne (ale tylko gupiki samce) mają początki tego czegoś?

Co zrobić w tej sytuacji. Już od 3 dni w wodzie jest taki preparat MFC firmy Tropical, czy on pomoże? Napisane jest na buteleczce, że zwalcza pasożyty.

!!! CO ROBIĆ !!!

Poniżej foto gupika:

Dołączona grafika

Link to comment
Share on other sites

Witam!

Dołączam się do postu. U mnie dzieje się to z gupikiem. Wczoraj wieczorem mało pływał i miał tylko troszeczkę zmienioną samą końcówkę ogona. Teraz wygląda tak jak na foto. Na razie jest jeden, ale niestety wydaje mi się, że i następne (ale tylko gupiki samce) mają początki tego czegoś?

Co zrobić w tej sytuacji. Już od 3 dni w wodzie jest taki preparat MFC firmy Tropical, czy on pomoże? Napisane jest na buteleczce, że zwalcza pasożyty.

Patrz post wyżej sera bactopur, w oddzielnym zbiorniku, nie stosuj lekarstw tropicala są mało skuteczne.

Link to comment
Share on other sites

ile masz już tego gupika?

Wczoraj wieczorem mało pływał (ale jadł) i miał leciutko pękniętą płetwę ogonową u dołu i leciutki białawe końcówki. Dzisiaj rano tak wyglądał a popołudniu w zasadzie nie miał już ogona (cały postrzępiony i napuchnięta tylna część korpusu. Po prostu znikała mu płetwa ogonowa. Skróciłem mu męki :(

Niestety teraz mają tak samo dwa następne. Dodałem trochę soli kamiennej tzn. 1,5 dużej łyżki stołowej (akwa 67l), wolno dolewane, rozcieńczane. A i jeszcze jedno w wodzie zawieszone są takie maluteńkie białe drobinki (jest to tak od ok. 2 dni) - wyczytałem, że mogą to być jakieś pierwotniaki (dlatego sól)

Jutro może kupię ten bactopur.

!!! Proszę napisać co zrobić i co to w ogóle jest za syf !!!

Link to comment
Share on other sites

Niee no pisze żeby baktopura stosować a ty tu z solą.rób jak chcesz podejrzewam że dodałeś rybkom tylko więcej cierpienia.jak się kiedyś skaleczysz to też se posyp ranę solą

Nie miałem tego baktopura a w sklepie też nie było.

A poza tym dlaczego nikt mi nie napisze CO TO JEST za choroba

Link to comment
Share on other sites

Kiru nikt ci nie pisze odpowiedzi na to pytanie bo podczepileś sie do tematu który jest nazwą tej choroby.więc nikt nie wiedział że trzeba ci to napisać

Fakt - masz rację - jakoś z tego wszystkiego pogubiłem się.

Bactopur już w wodzie (tabletka) - a więc leczenie w toku.

Wcześniej podmieniłem troszeczkę wody (ok. 5% bo na razie tylko tyle miałem).

Pozdrawiam i dzięki za wszystko.

Link to comment
Share on other sites

Mojemu bojownikowi zaczęły blednąc płetwy.Potem uległa postrzępieniu płetwa tylna a potem brzuszna. Podwyższyłam temp. do 29 i podmieniałam część wody co 3 dni. Niestety nie zatrzymało to martwicy. Mam 25 l akwarium z korzeniem, filtrem grzałką i roślinami. Nie mam doświadczenia w hodowli rybek.Moja przygoda dopiero się zaczyna i to tak niefortunnie. Zastosowałam 1/3 tab. baktopuru direct . Martwica się nie pogłębiła ale regeneracja płetw nie następowała. Po 4 dniach podmieniałam wodę i dodałam kolejna dawkę batopuru. Płetwy zwłaszcza ogonowa zaczęły jakby powoli się sklejać. Niestety dziś zauważyłam ponowne pęknięcie płetwy ogonowej. Nie wiem jak mogę pomóc mojemu bojkowi??? Czy ponownie zastosować baktopur czy coś innego robić??? Bojuś cały czas jest aktywny ma apetyt i oprócz tych płetw nie widać by mu coś dolegało. Prosze o pomoc !!!

Martwica płetw jest najczęściej spowodowana złą jakością wody, ogólnym osłabieniem rybki i stresem. Podnieś temperaturę nawet do 32st i rób częste podmiany wody. Powinna pomóc kąpiel w roztworze MFC lub bactopur w ogólnym akwa. Podczas kąpieli dobrze napowietrzaj wodę.

Link to comment
Share on other sites

Poczekaj jeszcze nie dziękuj zobaczymy co będzie dalej.Tabletka to to Baktopur direct a ja pisałem o tym zwykłym

hmm... a w czym jest różnica.

Tabletkę kupiłem, ponieważ mogłem kupić tylko jedną a cała butelka tego w płynie kosztuje coś ok. 30zł a poza tym sprzedawca powiedział mi, że tabletka będzie dobra.

Dzisiaj ryby są trochę żywsze. Może, dlatego, że porządnie się wyspały bo wczoraj w akwa było zgaszone światło cały dzień. Nie widzę nowych zachorowań. Niestety chore ryby nie wyzdrowiały.

Wkrótce napiszę co dalej z moimi rybami.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...