Jump to content

Akwarium 350 litrów


Alvin
 Share

Recommended Posts

Witam!

 

W wakacje planuję zakupić zbiornik 350 litrów (140x50x50).

Do wakacji jeszcze sporo czasu, ale nie mogę się powstrzymać od zaplanowania obsady :D

 

Po długich namysłach zdecydowałem się na:

- 1x bojownik syjamski (samiec)

- 8x prętnik karłowaty (4+4)

- 15x neon czerwony

- 15x zwinnik czerwonousty

- 4x pielęgniczka Kakadu (1+3)

- 4x pielęgniczka Agassiza (1+3)

- 8x kirys rdzawy

- 4x zbrojnik niebieski (2+2)

 

Nie przekonuje mnie Malawi ani Tanganika - po prostu wolę mniejsze rybki.

Zastanawiałem się nad Azją bądź Ameryką, ale bardzo lubię i labiryntowce, i pielęgniczki,

a sposobność założenia kolejnego akwarium pewnie nie zdarzy się szybko :D

 

Jednak mam do Was kilka pytań:

Czy kiryski i zbrojniki nie będą wyjadały ikry pielęgniczkom podczas ewentualnego tarła w zbiorniku głównym?

Czy w czasie opieki nad ikrą pielęgniczki nie będą atakowały innych ryb, głównie przydennych?

 

Obsadzając zbiornik starałem się umieścić rybki w każdej warstwie wody,

ponadto wedle zasady 1l. wody na 1cm. ryby wykorzystałem około 330l.

 

Dziękuję za przeczytanie posta i pozdrawiam :) - Alvin

Link to comment
Share on other sites

Prętniki trzymamy w haremie. Przy czym 8 sztuk to z lekka za dużo. Zrób z nie go harem 1+4.

I neony i zwinniki zwiększ do 20 sztuk.

Wybierz: Kakadu/Agassiza.

Mimo wszystko jakaś jedna większa rybka ładnie by się wyróżniała.

 

Dprowadzenie do wyklucia i wychów młodych w akwarium ogónym, wielogtunkowym jest bardzo trudny.

 

Ta zasada 1l/1cm jest szczerze mówiąc-do kotka. Wynikało by 30cm pielęgnice pawiooką można by trzymać w 30l a metrową arowane w 100l.

A poza tym nie chodzi tez o wielkość a przede wszystkim o gatunek. Bo mimo że 6cm Ramireze można trzymać w 60l to 5cm danio już nie.

Link to comment
Share on other sites

Prętniki można trzymać albo w haremie, albo w parach. I ja zamierzam zostać przy parach. W większych akwariach można trzymać większą liczbę samców, jednak minimum 3 bądź 4 sztuki, by nie dochodziło między nimi do walk, a do tego, oczywiście odpowiednią liczbę samic.

 

Mimo wszystko bardzo podobają mi się i neony, i zwinniki. W wielu atlasach podają, że trzymanie razem tych dwóch gatunków to trafny wybór, a w takim litrażu spokojnie mogę pozwolić sobie na hodowanie dwóch gatunków rybki ławicowej. Jeśli w strefie środkowej umieszczę aż 40 ryb, to chyba będzie tam mała ciasnota. Ponadto wtedy musiałbym zrezygnować z jakiegoś innego gatunku, a na wszystkich bardzo mi zależy.

 

Dlaczego nie mogę zostawić Kakadu i Agassizy? Przecież zamierzam utworzyć haremy, więc w akwarium pływałyby tylko dwa samce różnych gatunków. Powierzchnia dna w takim zbiorniku jest dość duża i obaj mogliby sobie obrać własne, spore rewiry.

 

Powyższa zasada miała na celu sprawdzenie, czy rybkom nie będzie za ciasno w zbiorniku. W końcu to akwarium, a nie puszka z sardynkami. Wiem o tym, że pewne ryby można hodować tylko w akwariach o odpowiedniej wielkości. W każdym razie w takim akwarium każda rybka będzie miała dużo miejsca do pływania. Chciałem po prostu sprawdzić, czy nie będzie ich za dużo.

 

Dziękuję za rady. Muszę się jeszcze nad tym wszystkim zastanowić. W każdym razie Madzik okazałaś się bardzo pomocna :)

Link to comment
Share on other sites

Z tego co ja słyszałam to lepiej w haremach.

40 sztuk małych ryb jak neony, zwinniki to można w 240l trzymać. ;) Przy czym one zwiedzają cały zbiornik. Miałam kiedyś rhodostomusy i trzymały się tak naprawdę na dole.

 

Nawet jak ma się duży zbiornik powinno się mieć dosyć mało gatunków by nie robił się kogel mogel. Zostać najlepiej przy max. 4 + dno. Ty chcesz mieć już 8 w tym 4 terytorialne (2 labiryntowe i 2 pielęgniczki).

Link to comment
Share on other sites

No cóż widocznie każdy akwarysta ma swoje zasady :D

 

Właśnie! Zwiedzają cały zbiornik! Ja jednak wolę, by uformowała się ławica (no ale oczywiście nie będę przeszkadzał naturze). Nie planuję trzymania ryb dużych i agresywnych, które "zmusiłyby" mniejsze i spokojniejsze do zebrania się w grupę, dlatego wolę hodować 15, maksymalnie jak radziłaś 20 okazów neonów i zwinników.

 

Wydaje mi się, że 8 gatunków to nie mało, ale też nie bardzo dużo. W galeriach widywałem akwaria z o wiele większą gamą gatunków, ale nie było to uznawane za przestępstwo :D . Co zrobić kiedy jest tak wiele ładnych rybek! Staram się nie zapchać całego zbiornika po brzegi, by rybki niepotrzebnie nie wchodziły sobie w drogę.

 

O terytorialności labiryntowców nie wiedziałem, przyznam szczerze. Jeśli chodzi o pielęgniczki wybrałem chyba dość spokojne gatunki, tym bardziej, że zdecydowałem się na utworzenie haremów z tylko jednym samcem. Ponadto zdaje mi się, że wszystkie wybrane przeze mnie rybki są raczej niewielkie i spokojne :) Początkowo wybór padł na parkę barwniaków, ale są zdolne do zabicia mniejszej rybki podczas tarła i hodowane niekiedy razem z pawiookimi, więc...

 

Ale oczywiście postaram się obsadę dobrać tak, by rybki były szczęśliwe i by mi się podobało. Wezmę pod uwagę Twoje rady i dla pewności jeszcze trochę poczytam i poszperam w różnych źródłach :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...