Jump to content

Ramirezka - duży guz na głowie z białymi kropkami


 Share

Recommended Posts

Witam!

Proszę was o zdiagnozowanie choroby i poradę jak wyleczyć. Dziś spostrzegłem że jedna z ramirezek ma dziwną narośl na głowie z białymi plamkami. Biała większa plama jest również na jednym boku ryby.

[attachment=0]IMG_1644a.jpg[/attachment]

Ryba jest ogólnie w zachowaniu podobna jak zawsze, może ciut więcej się kryje. Ma dużo bladsze kolory. Nieco mniej chętnie przyjmuje pokarm, ale trochę je. Oddycha może trochę bardziej niż reszta, ale raczej tak, by to zwróciło moją uwagę.

Woda: Temp-25,5 ; NO3-80 ; NO2-0 ; GH-14 ; KH-6 ; PH-7,4 ; CL2-0 . Podmiana ostatnio co 2 dni 10%, bo odlewam wode z akwa na wypełnienie nowego większego. Oświetlenie chodzi ok.12h.

Od 3 tygodni nawożę CO2 - ale dość niewiele. Problemem jest twarda woda, ale taką niestety tylko mam w kranie. Oczekuję na filtr RO, więc wkrótce będę powoli zmiękczał wodę.

Obsada:

3 ramirezki

15 neonków innesa

3 bojowniki (1+2)

4 molinezje żaglopłetwe(1+3)

20 gupików

3 piskorki

4 krewetki ammano

+ miesiąc temu zwiększyłem obsadę o :

4 gurami dwuplamiste

1 prętnika karłowatego

15 neonków czerwonych

3 otoski

3 kosiarki

 

Akwa 150L a do tego wszystkiego duuużo roślin + filtr mechaniczny i sump. W sumpie również jako element filtracji duuużo moczarki.

Do tej pory jedyny problem z chorobami to ospa - jakieś 3 miesiące temu. Skutecznie zwalczona temperaturą już po pierwszych objawach.

Dodam, że wiem że to duże przerybienie, ale kończę szykować akwarium 500L+100L sump, więc będzie OK

Link to comment
Share on other sites

Pierwszy raz widzę coś takiego i z ciekawości poszperałem...według mnie może to być choroba wirusowa zwana LIMFOCYSTOZĄ (tak mam mądrą książkę :D ).

Jeśli mam rację to niestety rokowania dla ramirezki są mizerne. Przede wszystkim usuń ją z akwarium bo inne ryby moga się zarazić.

 

http://www.superakwarium.pl/limfocystoza-id602.html

 

U Ciebie nie wygląda to dokładnie jak na zdjęciach ale idealnie pasuje do opisu w książce z której korzystałem.

Link to comment
Share on other sites

Właśnie przejrzałem obrazy z google - poniekąd podobne, aczkolwiek na fotkach to sa takie jakby same białawe guzy. No to wygląda na to, że dziś trzeba przyszykować osobny pokoik dla tej jednej ramirezki... zobaczymy co przyniesie czas. na wszelki wypadek odkażę nieco akwarium główne.

Link to comment
Share on other sites

a tak to wygląda dobę później:

post-120-13685153835613_thumb.jpg

 

... jak wyławiałem by przełożyć do drugiego akwarium, rybcia się nieco zestresowała i ten wielki bąbel pękł. Wyleciało coś na kształt kiszki ... jak widać na fotce:

post-8205-13685162131806_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

(sorry za post pod postem, ale tylko 3 foty można dać.)

teraz ryba wygląda tak:post-8205-1368516213216_thumb.jpg

Draniucha zjadła te coś co pękło :) zanim zdążyłem to wyłowić.

a... i jak narazie to pływa sobie w pudełku pływającym po głównym akwa, bo drugie akwarium do kwarantanny będzie gotowe dopiero jutro

Link to comment
Share on other sites

A może to wrzody podskórne? Miałem kiedyś coś takiego najpierw na ramirezce, ale zanim choroba została zdiagnozowana to rybka padła i zaraziła kiryska, ale wystarczyło go wyłowić i zetrzeć te wrzody z niego wacikiem namoczonym w wodzie utlenionej, a później kąpiel. Tylko, że u mnie były to białe jakby pryszcze. Zobacz jeszcze tutaj:

http://www.rybypyszczakimalawi.zafriko. ... horoby_ryb

Link to comment
Share on other sites

A może to wrzody podskórne? ...

No prawdę mówiąc bardziej to pasowało do wrzodów... Więc profilaktycznie zrobiłem wedle przykazań - niestety nazajutrz po tym ramirezka padła :(

Żona nie pozwoliła zrobić sekcji, ale profilaktycznie robię odkażanie akwarium

Link to comment
Share on other sites

 Share

×
×
  • Create New...