Jump to content

Problem z wodą i choroba (?)


VanillaSky
 Share

Recommended Posts

Witam,

Od 2 dni mam dziwny problem z moją wodą

Mam akwarium 25l, dopiero zaczynam się tym zajmować, ale od miesiąca wszystko było ok, ale od 2 dni w wodzie pływa taka biała zawiesina. Wymieniłem najpierw część wody, dorzuciłem bakterii itd ale nic to nie dało. W końcu zdecydowałem się odlać wody, przerzucić tam rybki i żabki i zrobić gruntowne czyszczenie. Umyłem kamienie we wrzątku, wypolerowałem akwarium, zalałem wody, odczekałem kilka godzin i wpuściłem z powrotem rybki i żabki. Po 18 godzinach problem powrócił, sama woda może nie wygląda najgorzej, ale żabki są pokryte sporą warstwą tego cholerstwa. Zachowują się względnie normalnie, ale martwi mnie to, że ich skóra jest pokryta tym czymś, nie chce żeby się pochorowały. Dzień przed wystąpieniem problemu padł mi 1 neonek, a reszta była jakaś zmulona, ale doszły do siebie, ale chyba wtedy coś musiało zacząć się psuć, bo po 24h z wodą stało się coś niedobrego.

Poczytałem trochę, znalazłem dużo postów żeby wyłączyć światło i nie karmić i mocno filtrować, ale czy są jeszcze jakieś sposoby? Nie chcę im lać chemii, to tylko w ostateczności.

W akwarium mam:

6 neonków (było 7)

4 karliki szponiaste

3 kiryski albinosy

1 sum szklisty (mam zamiar dokupić mu towarzystwo)

Kilka roślinek, jedną musiałem wyrzucić, bo tego osadu nie dało się z niej zmyć i nie chciałem jej z powrotem tam wsadzać.

Proszę o jakieś rady, bo żal mi na te żabki patrzeć, przywiązałem się do nich i nie chcę żeby im coś się stało

 

Wiem, że problem pewnie był tu przerabiany, ale u mnie wygląda to trochę inaczej. Ścianki akwarium są strasznie śliskie, ale najbardziej mnie martwi to co osadza się na żabkach.

Co polecacie? Filtr z włączonym napowietrzaniem czy wyłączyć rurkę i puścić maksymalny obieg wody? Każda rada będzie w cenie :)

Dużo nie widać, ale to coś na żabce wygląda mniej więcej tak

Dołączona grafika

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

To tylko tymczasowo, póki co problem rozwiązany, woda się wyklarowała, aczkolwiek trochę zbrązowiała po wsadzeniu korzenia (moczyłem go ponad tydzień, chociaż w sklepie powiedzieli żeby od razu wrzucić i kamieniem docisnąć).

Zdecydowałem się na większe niż 112l o którym pisałem, w środę będę zalewał 200l (100x40x50), czekam tylko na szafkę.

 

Jest jakiś sposób żeby pozbyć się tej barwy z wody? Nie jest brudna, po prostu taka ciemniejsza, filtr oczywiście non stop, dziś podmieniłem 50% ale jakoś poprawy nie ma. Na 90% zabarwił to korzeń, bo przed jego włożeniem było dobrze.

To normalne po wsadzeniu drewna? Czekać jeszcze czy pozbyć się tego drewna?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...