Jump to content

Recommended Posts

Witam serdecznie...

Podepnę się pod temat, nie chce zaśmiecać forum.

Otóż niedawno znalazłem ślimaczki w swoim zbiorniku, 2 z nich slasyfikowałem na świderka [pozostał w akwarium], a drugi na rozdymke [wyleciał z hukiem] mam jeszcze 3 rodzaj, ale nie mogę go do niczego zaliczyć [zdjęć niestety nie posiadam bo nie mam aparatu :roll: ] postaram się jak najdokładniej go opisać:

dł. 5 mm szeroki na 3 mm

muszla nie jest płaska [jak widziałem u zatoczków] - prawoskrętna, tworzy delikatny stożek skierowany w prawą stronę na ok 2 mm

posiada wieczko do zamykania siebie w skorupce :)

[nie wiem jak fachowo to nazwać]

Czekam na sugestie

Pozdrawiam i witam wszystkich bo to mój pierwszy post na tym forum :)

Bartek.

Link to comment
Share on other sites

wygląda na kolor szary muszli,miejscami ma jasne plamki na niej, stopa koloru jasnego...

Możliwe że to odmiana zatoczka?, na razie hoduje go w szklance :roll:

 

Zadaje pytanie, bo wszystkie zatoczki z jakimi spotykam się na zdjęciach mają muszlę płaską, a on ma odstającą jak "wieżyczka", tak jak wcześniej pisałem na ok 2 mm

Link to comment
Share on other sites

Dawno mnie tu nie było, zdjęcia aktualnie nie posiadam, ale mam jeszcze jeden szczegół co do tego ślimaczka [cały czas rośnie, jest większy niż ostatnio, trzymam go na razie w słoiku z piaskiem i zazwyczaj znajduję go zagrzebanego w piasku (na pewno nie jest to świderek bo jednego już mam i diametralnie się różni od niego)]

Jakieś propozycje trafiania w ciemno :) ??

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Kurka i stało się! Zalałem baniak tydzień temu, i wczoraj zauważyłem bardzo małe ślimaki (wielkość główka szpilki, może nieco większe), są tak małe że nie jestem w stanie zrobić zdjęcia. Dzisiaj zauważyłem kolejne, i zaczęło mnie to martwić. Te co wybiłem mają muszelki coś ala rożki, chociaż ciężko do końca stwierdzić bo są po prostu jeszcze za małe.

 

Odczekać i zobaczyć jak będą rosły, czy tępić na maxa?

Link to comment
Share on other sites

Bartek89 - obstawiam na rozdętkę.

Ciśnienie mi podnosi jak czytam na temat ślimaków: "szkodnik"

To ja was proszę uzasadnijcie dlaczego nazywacie je szkodnikami?! :evil:

 

Dobrze. Przykładowo-ja zakładam akwarium wydaje masę pieniędzy na rośliny i ryby, do tego poświęcam sporo czasu żeby dopasować

rośliny do wielkości akwarium, a i ryby kupuje takie żeby mi roślin nie żarły. Wszystko jest fajnie przez pół roku aż pojawiają się ślimaki i wpieprzają mi rośliny. No sory... nie powiem przeca "przyjaciele smacznego".... Gdybym chciał hodować milon ślimaków to założył bym oddzielne akwarium i karmił je jakims szpinakiem czy coś... tak więc nie broń tych SZKODNIKÓW! AAAAAAAAAAAA!!! :D

Link to comment
Share on other sites

Nie wciskaj mi kitu bo atoczki, rozdętki, świderki jakoś nie jedzą u mnie roślin i nie tylko u mnie.. Może to znak niedoborów, hę?

To są bardzo fajne stworzonka.

 

Bamboszku... no a jak u kogoś ślimaki żrą rośliny to żrą. I o wciskaniu kitu nie opowiadaj. Nawet jeśli nie żrą roślin to np ja ich nie chce w swoim akwarium. Więc dla mnie są szkodnikami. Na forum wymieniaj doświadczenia a nie kłóć się z ludźmi, ok?

Link to comment
Share on other sites

Ale jeżeli nie robi szkod, to dlaczego nazywacie je SZKODnikami :zamieszany: ?

Ja się nie kłócę tylko zwracam wam uwagę na to jak je nazywacie.

Ślimaki zżerają glony z szyb, jedzą resztki pokarmów choćby...

 

 

To jak chcesz sobie o nazewnictwie porozmawiać to załóż temat w dziale "Rozmowy o wszystkim i o niczym". Ten temat jest o czymś innym. Jeśli masz dobry sposób na pozbycie się ślimaków to napisz. Zwróć tam (w dziale "Rozmowy o wszystkim i o niczym") też uwagę dla akwarystów którzy na swoje bojowniki mówią "bojki".

 

W sumie temat do zamknięcia. Sprawę ze ślimakami załatwiłem marchewką...

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...