Skocz do zawartości
pablo112

Gałęzie wierzby mandżurskiej.

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Chciałbym wprowadzić jakiś akcent z drewna do akwarium. Jednak kształty korzeni, mimo że ładne, nie mają dla mnie 'tego czegoś'. Na podwórku rośnie wierzba mandżurska, której gałęzie bardzo mi się podobają. Czy mogę ich użyć do akwarium? Gałęzie maja bardzo cienkie odnogi i czy je lepiej usuwać?

Drzewko wygląda tak:

http://ogrod-amat.strefa.pl/wierzba_mandzurska.php

A suche gałęzie mamy tu:

http://www.koga-polska.pl/?wielkanoc,45

 

Pozdrawiam, pablo112.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem to nie wypali

[*:23d9c] gałęzie znacznie szybciej gniją niż korzenie, także stosowanie w akwa nadziemnych części drzewa się nie sprawdza [*:23d9c] gałęzie wierzby nie będą samoczynnie tonąć - a jakieś sztuczne obciążanie dekoracji żeby nie wypływały to wogóle do kotka jest. [*:23d9c] stosując dekoracje z żywego drzewa trzeba poświęcić sporo czasu na suszenie i preparację

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To źle myślisz goooliat ;)

Ja mam gałęzie z identycznej wierzby w akwarium od ponad miesiąca, jak nie dłużej i nic nie gnije.

Co więcej , nic ich nie preparowałem, gotowałem itd. Wyciąłem prosto z rosnącego drzewa, oskórowałem i do piekarnika.

Wysuszyłem w temp. ok 90*C z termoobiegiem przez jakieś dwie godziny i do baniaka :D Do dziś nic im nie jest, żadnych nalotów, pleśni itd.

A to fotka z tymi gałęziami ;)

http://forum.superakwarium.pl/download.php?id=13390

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tu akurat nie myślę tylko wiem i mimo Twojego stażu na forum pozwolę się nie zgodzić - po pierwsze to mam na myśli dłuższy okres niż miesiąc, bo to tak jakby pisać opinie o samochodzie po miesiącu od odebrania go z salonu :]

A co do tego że wierzba nie jest zbyt twardym i trwałym drewnem chyba nie ma wątpliwości.

Jakby to było takie proste, że zwykłe badyle z wierzby można by wkładać to sprzedawali by je w sklepach akwarystycznych, a nie w kwiaciarniach. A jakoś tak jest że sprzedają korzenie! nie gałęzie i azjatyckich drzew twardych w skrócie FSC po nawet kilkaset zł/kg. Oczywiście nie namawiam nikogo żeby wydawał tyle ciapy na "głupi patyk", tym nie mniej, gałąź to nie korzeń, a wierzba to nie drewno parama czy teak. Jednak jak mawiał mój kolega z akademika: "każdy lubi to co woli" ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co do tego że wierzba nie jest zbyt twardym i trwałym drewnem chyba nie ma wątpliwości.

Z tym się w 100% zgodzę

Jakby to było takie proste, że zwykłe badyle z wierzby można by wkładać

Można, dałem przykład ;)

po nawet kilkaset zł/kg. Oczywiście nie namawiam nikogo żeby wydawał tyle ciapy na "głupi patyk", tym nie mniej, gałąź to nie korzeń, a wierzba to nie drewno parama czy teak.

po pierwsze to mam na myśli dłuższy okres niż miesiąc,

Wierzba nic nie kosztuje i nawet gdyby gniła czy coś to wolę wymienić gałązki co pół roku niż płacić ja jakieś red moor wood itp, przy którym nie mam pewności że też nic się z nim nie będzie działo.

Jednak jak mawiał mój kolega z akademika: "każdy lubi to co woli"

Dokładnie ;)

 

Jak zawsze każdy ma swoje zdanie i z taką myślą pozostawię pytającego :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Serdecznie dziękuję za odpowiedzi :) Chyba jednak wybiorę się do lasu po korzenie, chociaż takie grube i poskręcane gałęzie mi się strasznie podobają!

Pozdrawiam, pablo112.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hehe przynajmniej w jednym zapanowała zgodność :)

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uzyskałem odpowiedzi na interesujące mnie pytania. Moderatorów proszę o zamknięcie tematu.

Pozdrawiam, pablo112.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×