Jump to content
Sign in to follow this  
Przemek12126

Pielęgnice Papuzie.

Recommended Posts

Nigdy , samiec p.papuziej nie jest zdolny zapłodnić ikry :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Papuzie są przecież płodne i są rozmnażane na specjalnych farmach rybnych :roll: Bardzo rzadko udaje się je rozmnożyć w akwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Samice składają ikre , zapładniana jest przez inne gatunki pielęgnic , przynajmniej ja z taką wersją sie spotkałem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja u siebie w książce wyczytałem że dobrana para oczyszcza kamień i obaj rodzice pilnują ikre.

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Co jakiś czas natknąć się można w literaturze na "sensacyjne" doniesienie o rozmnożeniu pielęgnic papuzich, są to jednak bzdury wyssane z palca wynikające najczęściej z nieznajomości przez hodowcę posiadanego gatunku ryb (za "papuzie" bywają bowiem uznawane nieco podobne do nich, ale znacznie mniejsze hybrydy zwane Jelly Beans lub Bubble Gums, które są jak najbardziej płodne)". (fragment z "Magazynu Akwarium")

 

Nie wiem czy to prawda o tych "Jelly Beans" i "Bubble Gums" , ale mimo tego że nie posiadałem tych ryb, to jestem świadkiem tego,że ryby mają normalnie tarło , ale nic z niego nie wychodzi :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tez nie poziadam tych ryb i napisałem to co wyczytałem z ksiażki "ryby akwariowe poradnik encyklopedyczny" ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja u siebie w książce wyczytałem że dobrana para oczyszcza kamień i obaj rodzice pilnują ikre.

Ależ się nie mylisz. Samica składa ikrę i rodzice jej pilnują, ale nic z nich nie ma bo ikra nie jest zapładniana. (Też tak gdzieś wyczytałem)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja wiem, że składają i pilnują, ale w końcu ikra pleśnieje :D

 

Miałam te rybki, ręki do akwa nie mogłam wkładać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to po co one się męczą z tym składaniem ikry jak i tak nic nie będzie :roll:

Zero inteligencji :D

Tak więc do autora zastanów się nad innymi ładniejszymi rybami też podaj wielkość swojego baniaka możliwe ze jest za małe na papuzie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi złożyła ikre ale... i tak z tego nic nie było

Share this post


Link to post
Share on other sites

W sumie trochę to przykre, rodzice starają się o potomstwo a i tak nic z tego nigdy nie wyjdzie :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

W sumie trochę to przykre, rodzice starają się o potomstwo a i tak nic z tego nigdy nie wyjdzie :(

 

Oto informacje: Pielęgnica papuzia to sztucznie wyhodowana hybryda - prawdopodobnie krzyżówka Heros severus oraz Amphilophus citrinellus o wielu wadach genetycznych. Pielęgnica ta nie może zamknąć pyska co znacznie utrudnia przyjmowanie pokarmu. Kręgosłup tej ryby jest zdeformowany co utrudnia poruszanie, a czasem może być przyczyną zniekształcenia pęcherza pławnego co uniemożliwia takiej rybie zanurzanie oraz utrzymywanie dogodnej pozycji. Wszystkie odmiany barwne papuzich (np fioletowe) są otrzymywane w następujący sposób. Ryby są wrzucane do roztworu chemicznego powodującego zaniknięcie ochronnego śłuzu na ciele ryb co powoduje niesamowite cierpienia młodych ryb. Następnie w skórę są wstrzykiwane barwniki. Rozmnożenie pauzich w akwarium jest praktycznie niemożliwe mimo że czesto dochodzi do tarła.

Zatem papuzia nie ma nic wspólnego z naturą a życie tego stworzenia jest skazane na cierpeinie. Jak długo będziecie kupować takie ryby tak długo będą one poddawane tym męczarniom. Jeśli już jednak ktoś posiada te ryby to powinien wiedzieć, że papuzie potrzebują zbiornika co najmniej 200 litrowego temperatury 25-28 C. Papuzich nie należy łączyć z rybami dorównującymi im wielkością.

Zanim jednak zakupisz papuzią zadaj sobie pytanie: Czy chciałbyć, aby za kilka lat w sklepach zoologicznych zamiast ryb, których wygląd podyktowany jest milionami lat ewolucji pojawiły się kolorowe hybrydy z trudem utrzymujące równowagę?

Ja bym nie chciał i myślę, że każdy PRAWDZIWY akwarysta myśli tak samo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też bym nie chciał, ale chodziło mi o to że na przykład u skalarów które opiekują się ikrą zabierze się liść z nią to rodzice zaczynają jej szukać czyli nawet ryby czują coś takiego jak rodzicielstwo, a papuziaki w zwykłym akwarium nie doczekają się potomstwa. Szkoda ryb, nie dość że są skrzywdzone przez człowieka to jeszcze dzieci nie mogą mieć, chociaż może to i lepiej dla nich jakby przestały się w ogolę rodzić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×