Jump to content

po sera costapour sera bakto tabs?


Recommended Posts

Witam!

Czy po wcześniejszym zastosowaniu Sera Costapour mogę podać rybce Sera Bakto Tabs?

Są to preparaty o zupełnie odmiennym działaniu(jeden od pasożytów, drugi głównie od bakterii, choć wiem, że ma szerokie spektrum zastosowania), nie wiem jednak czy rybce nie zaszkodzi takie połączenie...

Link to comment
Share on other sites

Tak jak piszesz, to są dwa różne leki na różne rodzaje drobnoustrojów.

Sera Bacto Tabs zawiera pokarm z dodatkiem leku Baktopur Direct - to dość silny środek, na bardzo zaawansowane schorzenia. Moim zdaniem podawanie tych dwóch środków, jeden po drugim, za bardzo osłabiłoby ryby. Tym bardziej podawanie ich jednocześnie.

Poza tym albo leczy się ryby na pasożyty, albo na infekcje bakteryjne.

Chyba, że masz do czynienia ze złożoną infekcją (czyli zarówno pasożyty jak i bakterie), wtedy może być już problem...

Jakkolwiek by nie było warto szczególnie przy leczeniu trudnych chorób wzmacniać układ odpornościowy ryb podając im witaminy (np. Sera Fishtamin)

Nie wiem na co chorują twoje ryby i czy chcesz te tabletki podać tylko "na wszelki wypadek", czy leczyć jakąś konkretną infekcję.

Link to comment
Share on other sites

(Niestety) nie chcę podać rybce leku "na wszelki wypadek"...Powinnam zrobić jej oddzielną kąpiel w Sera Baktopour, jednak w sklepie ekspendientka powiedziała, że póki lek nie dostanie atestu nie będzie go w sprzedaży-poleciła Sera bakto Tabs.Zastanawiałam się po jakim czasie od zastosowania Sera Costapour mogę podać (w miarę bezpiecznie) drugi środek...Ostatni raz użyłam Sera Costapour w zeszły wtorek...

Link to comment
Share on other sites

Na forum przeczytałam o bardzo podobnych objawach u mojej rybki jak u innej forumowiczki, tam występowało połączenie różnych chorób(m.in pasożyty, puchlina lub posocznica).U mnie jest podobnie, jedyną różnicę stanowi pojawienie się dziś dziwnego bąbla wypełnionego chyba lekko przezroczystym płynem(wygląda to trochę tak jak surowica,kolorem przypomina ludzką) z boku na brzuchu. Ja również za radą sprzedawcy zastosowałam Sera Costapour...

Link to comment
Share on other sites

A ten Costapur pomógł? Jakieś objawy zniknęły? Jakieś zostały?

 

EDIT: OK. Przeczytałam parę rzeczy na temat tych tabletek. Wynika z tych opinii, że są skuteczne więc nie ma co zwlekać tylko dawać. Nie wiem czy to są tabletki takie do przyklejania, czy to trzeba pokruszyć...? W czasie leczenia tymi tabletkami nic więcej do jedzenia rybom nie dawaj. Kuracja co najmniej tydzień powinna trwać, z tego co przeczytałam.

Daj znać o rezultatach...

Link to comment
Share on other sites

Rybka po Costapourze zaczęła normalnie pływać,teraz jest aktywna tak jak wcześniej(przed kuracją "siedziała" z opuszczonymi płetwami w zaroślach). Szczerze mówiąc to chyba jedyna zmiana jaką zauważyłam...

Jutro podam jej bakto Tabs.Spróbuję je rozkroić na mniejsze kawałki i zobaczymy jak się będą zachowywały w wodzie,bo żadnych informacji na temat sposobu podania nie znalazłam...

Spytam się jeszcze o Sera Fishtamin...Jak je podać?Można je wkropić do akwarium lub zmieszać z pokarmem,znalazłam informację,że w mojej sytuacji korzystniej byłoby z pokarmem jednak muszę karmić rybkę samymi tabletkami...Więc muszę zdecydować się na dolanie wprost do wody?

 

EDIT:Zobaczyłam,że tabletki się trochę kleją pod wpływem wilgoci,więc przykleiłam.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Więc cóż, zmiany...hmm...Ten Bąbel co rybka miała na boku jakby się zsechł, w każdym razie teraz jest skurczony i nie widać w nim czegoś na kształt pólprzezroczystego płynu-jest biały, ale nie jakby czymś pokryty, tylko zrobiony z białej grudkowatej substancji. Jest mniej śluzu, została jedna czerona żyłka na ogonie, który ryba wciąż "suszy" nad filtrem (można raczej powiedzieć, że szuka źródła powietrza, bo filtr napowietrza wodę). Ogólnie jej zachowanie nie odbiega od normy poza tym "suszeniem" ;)

Link to comment
Share on other sites

Podajesz dalej te tabletki...? Jak dobrze liczę to jest jakieś 10 dni od rozpoczęcia leczenia. Chcesz przedłużyć karmienie nimi do 2 tygodni? Wynika z twojego opisu, że lek działa, skoro jest lepiej, co mnie bardzo cieszy :)

Te witaminy podajesz, tak...?

Link to comment
Share on other sites

Nie, już nie podaję. Uważasz, ża jeszcze powinnam?

Witaminki były, ale marnie-musiałam oszczędzać, bo u mnie w okolicy (jak zwykle) zabrakło lub przestali dowozić...Tak co do witamin to wszystkie ryby mogą jeść rzeżuchę?

Link to comment
Share on other sites

No właśnie nie wiem, czy podawać dalej te tabletki, ale objawy jeszcze wszystkie nie ustąpiły, więc nie wiem, czy przerwanie leczenia nie spowoduje nawrotu. Kiedy podałaś je ostatni raz? Masz je jeszcze w ogóle?

Szkoda, że tych witamin masz mało (lub już ci się skończyły), wzmocnienie ryb byłoby tu ważne teraz.

Rzeżuchę będą wcinać ryby głównie roślinożerne, ale może wszystkim zasmakuje.

Jak potrzebujesz "przepisu" to jest tutaj - http://strony.aster.pl/elem/akk/s_kk.html

Link to comment
Share on other sites

Tabletki ostatni raz podałam we wtorek wieczorem, ale jakby co, to jeszcze je mam. Witaminy skończą się jutro, dlatego zaczęłam się zastanawiać nad rzeżuchą ze względu na dużą zawartość witamin A, B, C i soli mineralnych. Brakuje mi jeszcze sposobu na D, E i K...

 

Edit:Podałam ten drugi raz, ale nic więcej się nie poprawiło...Mogę wręcz powiedzieć, że zrobiło się gorzej, bo zauważyłam obrzęk pewnych partii ciała, następnie miejsce robiło się czerwone, odpadały łuski. W akcie desperacji wlałam MCF Tropicala, opuchlizna powiększyła się jeszcze i w końcu wyleciało stamtąd białe "coś", zaczerwinienie znikało, zarastało łuskami i troszkę się zmniejszała opuchlizna. Obecnie zostały 3 takie większe miejsca, z których już wyleciało to coś. W sumie było ich 5...Jeszcze leję, ale to dopiero pierwsza seria. Jak skończę, to zobaczę co będzie...

ps.Wiem, że nie powinnam tak bezmyślnie wlewać byle czego, ale obserwując rybkę doszłam do wniosku, że gorzej nie będzie... :(

Link to comment
Share on other sites

 Share

×
×
  • Create New...