Jump to content
Sign in to follow this  
szysz_

kokos

Recommended Posts

alleluja :D biedronka czyni cuda :) kupilem kokosy, wzialem 5 :D po weekendzie preparacja :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

jezeli mgoe cos podpowiedziec - zrob je tak :

 

wywierc duzym wiertlem 3 dziury. wylej wszystko ze srodka. rozlam go mlotkiem. staraj sie zrobic tak zeby pekl na dwie polowy. pozniej wez kombinerki i zrob wejscie w postaci trojkata :) no i pozniej na jakis czas do wody, tak po prostu. pozniej gotuj w solance i pozniej w zwyklej wodzie. wszystko bedzie ok :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

a ja wziąłem kątówką przejechałem raz równo i mam ładną dziurkę ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

dwa kokosy rozlupane i wydlubane mocza sie w goracej wodzie. i tak do konca weekendu bo mnei nie ma :D reszta rozlupana suszy sie w garazu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tam się nie bawiłem ostry,duży nóż kawałek kokosa z jednej strony uciąłem (przyznam wymagało siły:D) i po problemie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

bigkris - i jak ci poszlo? masz juz w akwa?;]

Share this post


Link to post
Share on other sites

jeszcze nie, dalej sie mocza i parza. jeszcze odbarwiaja mi wode.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja zrobilem tak:

 

kupilem kokosa za 1.80zl w domu potraktowalem go mlotkie rozlupal sie na kilka czesci jedna duza i trzy mniejsze wydlubalem miasz a skorupy wygotowalem raz w osolonej wodzie i raz w normalnej, wystudzilem i wlozylem do akwa i juz ponad tydzien czasu sluzy neonka i glonojada ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

z kokosami to jest tak z zoologika to się tym rózni że kosztuje parę razy tyle co z warzywniaka, ale z warzywniaka raz trafiłem takiego że po paru dniach zaczął mi w akwarium pleśnieć. najlepiej kupić zwykłego mleko wypić wiórki wyskrobać i zrobić posypkę do ciasta, wygotować włożyć na 2 dni do wody i zobaczyć powinno wszystko grać. Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja kupiłem dzisiaj dwa kokosy za cale 1,29zł sztuka w realu w Łodzi mozn awybrac takie lekko naciete wtedy tylko troche podwazasz i po problemie lepiej sie wyskubuje miasz jak wyschnie ale ja czekac nie chcialem i troch ez tym walczylem ale ladnie odeszlo nic na sciankach nie zostalo. Teraz go gotuje jzu godzine czy wiecej w słonej wodzie puscil kolor wiec jak ktos wstawi takie od razu to kto wie moze bedzie miec brunatna wode :P moze do barwienia jajek bedzie sie nadawac swieta ida :D:D:D

Miąsz wysuszyc i mama sie ucieszy ze ma wiórki "bez chemii" :P ale tego pseudo mleka tos ie nie da wypic :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja potraktowałem młotkiem i dłutem, genialnie odchodzi miąższ dłubany dłutem. potem ze 2 godziny gotowałem w soli i w zwykłem wodzie kolejne 3 i kokos leży w akwa 2 tygodnie i jest ok.

Share this post


Link to post
Share on other sites

a ja mam pytanie bo wszyscy piszą, że rozupują kokosa na pół a przeciarz jak się go na pół rozłupie to cała moim zdaniem ozdoba straci sens. Może można jakoś najpierw wygotować kokos we wrzatku aby miąsz się rozpadł a puźniej wywiertać otworek i wygotować w soli? dało by się coś takiego?

Share this post


Link to post
Share on other sites

wydaje mi sie ze kokos kwasi wode i ze to ryba szkodzi czy to prawda

Share this post


Link to post
Share on other sites

mam kokosa od poczatku akwa i nic mi sie zlego nie dzieje

Share this post


Link to post
Share on other sites

no tak nic sie niedzieje ale moze wode kwasi moze ktos odpisze na to pytanie

Share this post


Link to post
Share on other sites

a ja mam pytanie bo wszyscy piszą, że rozupują kokosa na pół a przeciarz jak się go na pół rozłupie to cała moim zdaniem ozdoba straci sens. Może można jakoś najpierw wygotować kokos we wrzatku aby miąsz się rozpadł a puźniej wywiertać otworek i wygotować w soli? dało by się coś takiego?

jesli tak chcesz to musisz najpierw wywiercic otwor jakas otwornicą potem go do piekarnika powiedzmy z 70stopni i suszyc to zacznie samemu odchodzic i pozniej jakos wygrzebac itylko dokladnie i pozniej wygotowac ale bedzie duzo grzebania :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja kant obcinam piłą, lub szlifierką kątową a twardy miąższ wydłubuję płaskim szerokim śrubokrętem wbijając go w miąższ który rozpada się i odchodzi od skorupy na tyle, że mogę włożyć później śrubokręt między dwie warstwy i odginam i odchodzi ładnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Albo kupić tak jak ja zupełnie nie świadomie 2 koksy, które były zgniłe miąsz odszedł jak guma całościowo i zostało ładne drewienko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak by w tym kokosie wywiertać otwór i wylać tą wode co tam zalega i z miąszem wygotować. Czy ktoś tak próbował? może by poskutkowało?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mam takie pytanie ? czy wogóle kokos z miąższem zaszkodzi rybkom lub wodzie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wydaje mi się, że miąższ zacznie gnić w wodzie dlatego się go wydłubuje...poza tym rybki nie koniecznie będą nim zainteresowane

Share this post


Link to post
Share on other sites

czy kokos kwasi wode i czy szkodzi ryba

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest pawelhodowca

czy kokos kwasi wode i czy szkodzi ryba

Wodę napewno trochę kwasi (w niezauważalnym stopniu) i jeśli jest wygotowany to nie szkodzi rybą, tylko daje im schronienie (napewno lepsze niż elementy ceramiczne) ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

mozesz gotowac z miaszema le on nie odleci chyab nie zrobi to nanim zadnego wrazenia

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×