Jump to content
Sign in to follow this  
szysz_

kokos

Recommended Posts

Noo, podobno mikrofala jest dobra ;P

Ja nie próbowałam boo nie posiadam :) Ale u mnie podważałam ten miążsż nożem, tak że te łupiny z miąższem odpryskiwały... Przepiłowałeś na pół? No to nóż do ręki, i przy samej krawdędzi skorupy a miąższu wetnkij nóż i podważ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój sposób na kokosa xD : odciąć fragment (moze byc brzeszczotem) tak aby dostac sie do miąższu. Jak miąższ jest wysuszony to pokroić go wewnątrz orzecha na paski - i te paski po kolei podważać i wyciągać. robiąc tak nic ze skorupki nie uszkodziłem...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzeba go rozbić, wyjąć miąższ i wpić wode :D i wymoczyć w wodzie ja tak zrobiłem i mam go przez rok fajnie zarośniętego przez mech jawajski

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej!

Dzięki za wszystkie wskazówki. Okazało się, że najlepiej sprawdziła się rada arturo. Co prawda nie czekałem aż miąższ wyschnie tylko kroiłem go w takim stanie jakim był (oczywiście najpierw przepiłowałem kokosa na połowę) i po kawałku odłupywałem. Nie oszczędzałem przy tym zbytnio samej łupiny i dzięki temu uzyskałem kilka ciekawych wyłomów:) potem jeszcze wybiłem parę dziurek, wygotowałem, wymoczyłem a teraz już kokosik spoczywa na dnie akwarium i cieszy się dużym zainteresowaniem kirysków i glonojada. Pozdro!

Share this post


Link to post
Share on other sites

arturo, robiłam taak samo, tylko że jak już od brzega wyłupałam trochu to potem wycinałam takie trójkąty, byle jak :D Ale było doobrze, wychodziło tak samo :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

przepilowaliscie swoje kokosy na dwie polowy??!!!przeciez to zniszczy caly efekt-zamiast kryjowki bedziecie miec dwie lupiny.najlepiej najpierw przepchac dziurki ktore sa w kokosie naturalnie. wylac przez nie mleczko a pozniej jakims narzedziem czy nawet wiertarka wywiercic OTWOR!.a nie przekrajac orzech na pol...

Share this post


Link to post
Share on other sites

no chyba ja też zwaliłem ten kokos ;-)

kupiłem w żydzie(czytaj. supermarket) za 2,49 potem wkrętarką zrobiłem otworek w jednej z 3 dziurek potem wylałem mleko następnie włożyłem go do buta i przepiłowałem na połowę ;0 następnie nożem zrobiłem kratkę na tym białym miąży i wydłubałem zajeło mi to 5 minut ;) przegotowałem oczywiście ;) zrobię z tego kokosa po prostu doniczkę dla jakiegoś chwasta ;) a następny przepiłuje tylko górną część żeby zostawić dziurę ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

najpierw przepchac dziurki ktore sa w koosie naturalnie wylac przez nie mleczko a pozniej jakims narzedziem czy nawet wiertarka wywiercic OTWOR!

Ale tak się nie da przecież wyjąć miąższu.

Czy kokosy i pyszczaki występują w tym samym środowisku?

Share this post


Link to post
Share on other sites

najpierw przepchac dziurki ktore sa w koosie naturalnie wylac przez nie mleczko a pozniej jakims narzedziem czy nawet wiertarka wywiercic OTWOR!

Ale tak się nie da przecież wyjąć miąższu.

Czy kokosy i pyszczaki występują w tym samym środowisku?

da sie wyjac miąższ za pomoca noza lub srubokreta - poprostu zajmuje to troche dłużej. a co kokosa i pyszczaków to domyślam sie że to pytanie było skierowane do mnie-czy widziałeś ze mam tez inne ryby??kokos jest dla barwniakow-sluzy im jako kryjowka bo te ryby potrzebuja kryjówki.a czy jest w ich naturalnym srodowisku??chodziło mi o kryjówke wygladającą naturalnie a nie np.zamek z zoologicznego.mój kokos porósł troche glonami i wygląda to rewelacyjnie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam kokos z warzywniaka przecięty na pól i pięknie wygląda a dodatkowo jest kolebka dla ikry

Share this post


Link to post
Share on other sites

a próbowaliście zostawić tego miąższu trochę w środku? jako pokarm?

Też właśnie dzisiaj zakupiłem jednego kokosa i ma zamiar się za niego zabrać. Mam plan, żeby na dwóch końcach zrobić otworki i wtedy cały kokos bedzię takim "tunelem-kryjówką" 8-)

Czy może macie jakieś inne pomysły na ukształtowanie kokosa w akwa?

Share this post


Link to post
Share on other sites

czy włosk ina tym kokosie nie przeszkadzają??

miąż wyciąlem nożem , a włoski ??

czy mogą zostać

MOGA ZOSTAC TYLKO NIE ZA DUZO.JA U SIEBIE ZOSTAWILEM ALE I TAK GLONOJAD OSRKOBAL MOJEGO KOKOSA TAK ZE NIE MA JUZ WLOSKOW :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

mam kokosa i co mam teraz zrobic? jak przetne na pol znow nie wiadomo jak go ulozyc czy obcietym na dol akwarium -wtedy bedxzie zamknieta polkula czy obcietym do gory wtedy bedzie jako duza doniczka sluzyl.

 

a jak wy wydlubywaliscie miazsz nie rozcinajac go? chyba duze dziury musieliscie wiercic zeby dobrze srodek wydlubac

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja miałam szczęście, bo kokos, który kiedyś kupiłam był chyba bardzo dojrzały. Dzięki temu po przecięciu go na pół miąższ sam odpadł ;) Mam połówkę z wyszlifowanym otworem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Otworzyłem kokos,wydrążyłem go i teraz wrzuciłem g odo wody,aby się kilkanaście minut pogotował.Co mam dalej robić ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Otworzyłem kokos,wydrążyłem go i teraz wrzuciłem g odo wody,aby się kilkanaście minut pogotował.Co mam dalej robić ?

Najlepiej wygotuj go w roztworze nasyconym soli 2-3 razy a potem w czystej wodzie i jest gotowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ale pomoczyć to w takiej zwykłej soli kuchennej ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moczyć nie trzeba. Wsyp tyle soli do wody, żeby przestała się rozpuszczać i w tym roztworze wygotuj kokosa przez ok pół godziny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kokosa wygotowałam kilka razy w taki sposób jak napisałam wyżej i nie miałam problemu z jego tonięciem. Najpierw wygotowałam w solance, potem w czystej wodzie, następnie opłukałam pod bieżącą wodą i wsadziłam do akwa. Zatonął od razu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrobiłam tak jak ktoś mi kiedyś polecił (wtedy chyba chodziło o wygotowanie korzenia) ta metoda się sprawdziła, więc ja tego nie zmieniam :)

Po kilku dniach po włożeniu korzenia do akwa wyszła na nim pleśń. Zrobiłam jw. i do tej pory nie mam takiego problemu. Sposób 100% skuteczny :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×