Jump to content

Oldmobil

Użytkownik
  • Content count

    101
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0

About Oldmobil

  • Rank
    Gawędziarz

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Legionowo/Wawa
  1. Oldmobil

    co to za pielęgnica

    100 procen nie dam, ale na 90 sa to młode pielęgnice perłowe. Miałem kilka miotów tych pielegnic, sprzedawałem maluchy w różnym wieku i dlatego spokojnie stawiam 90%, ze to perłowa Pozdrawiam
  2. Oldmobil

    Czy wie ktoś jaki to gatunek?

    Masz jeszcze te ryby ? To na 95% Biotodoma Cupido. Nie wiem, skąd jesteś, ale chętnie kupiłbym kilka sztuk
  3. Siemacie Długo nie pisałemna forum, ale jak zawsze jestem codziennie. Moje 500 i 160 litrów przeszło restart i całkowitą zmianę obsady. Z dawnych pielęgnic zostawiłem sobie jedynie 10 sztuk malutkich Flower Hornów, za to pozostała większość obsady to Ziemiojady. Niestety aniw necie nie ma nic konkretnego, ani w ksiazeczce, którą sobie kupiłem. Może wśród osób z forum jest ktoś, kto potrafi się rzetelnie wypowiedzieć i okreslić konkretne ryby. Nie wnikając w kolejność zakupów napisze co mam i jakie trapią mnie wątpliwości odnośnie danych stadek ryb. I tak... 1. Heckelli, mam 5 sztuk, nie mam żadnych zastrzeżeń ani do pochodzenia tych ziemków ani do identyfikacji, Są to stu procentowe Heckelli 2. Red Head Tapajos. Też 5 sztuk, w zasadzie też nie mam do nich uwag. Są jeszcze młodziutkie i mają czas na właściwe kolory. 3. Kupiłem 4 rybki jako Altifronsy. Ten zakup był mocno nietrafiony, ale nie ze względu na ryby tylko na identyfikację. Ryby kupione w Diskusie. Jeden Ziemek wygląda na Altifronsa, kolejne dwa bardziej na Tapajosy - te ryby są starsze niż wspomniane wyżej stadko. Altifronsy czyli Tapajosy złapały na głowach piękne czerwone kolory i na oko poza już wybarwionymi głowkami nic nie różnią się od młodszych Tapajosów. Czwarta ryba to zagadka. Wg zdjęć z netu wygląda jak Rio Branco, ma czerwone oko, dośc wyraźne podłużne pasy i smukłą budowę. Problem identyfikacji tych czterech ryb dość poważnie mnie smuci 4. Ostatnie stado które kupiłem to ...po prostu Ziemiojady. Sprzedający, laik większy ode mnie nie mógł przypomnieć sobie nazwy a w necie jej nie znalazł. Te ziemki są faktycznie inne niż te ze zdjęć w necie. Mają oliwkowożółty kolor z charakterystyczną dla ziemiojadów perłową łuską, pośrodku czarna plama. Płetwy podobne do tapajosów, w czerwono-niebieskawym odcieniu. Ostro połyskujące niebieskie wargi i co najbardziej charakterystyczne - czarny dół pyska, od zuchwy aż do początku brzucha. To stado jako jedyne u mnie jest dorosłe. Jeśli będą odpowiedzi na tego posta to zamieszczę oczywiście zdjęcia, bo z opisu nie da się zidentyfikować Geophagusów. Potrzebuję kogoś, kto rzeczowo wprowadzi mnie w świat Ziemiojadów i będzie potrafil odpowiedzieć na kilka innych pytań. Ja ze swojej strony jak zawsze deklaruję pomoc w kwestiach Flower Hornów Przy okazji dodam jeszcze że do pełni szczęścia i zakończenia kompletowania obsady brakuje mi stadka Streidachneri. Ktokolwiek widział, ktokolwiek ma ... Pozdrawiam
  4. Usterka usunieta - póki co nie cieknie. Dzięki za podpowiedź. Na pompce jest jeden o-ring, ale pod plastikiem są jeszcze dwie uszczelki: jedna okrągła o płaskim przekroju a druga wycinana "na miarę". Oring wymieniłem a pozostałe dostały dawkę wazeliny kosmetycznej Za uszczelki nie płaciłem, mam ze starych zapasów garażowych mojego taty Dzięki i pozdrowienia oraz NAJLEPSZEGO w nowym roku !! :aniol_diabel:
  5. Nie tworzę nowego wątku tylko odsmarzę stary - bo w temacie Przecieka mi Tetra 1200 Jak kiedyś ciekła tak nadal sączy wodę. Tyle, że kiedyś po dwóch dniach przestawała a teraz wali już tydzień. i wcale nei po kropelce Zaczyna mnie to bardzo, ale to bardzo irytować. Kubeł ma 4 zamki - 2 zamykane "odgórnie" i 2 'zatrzaskowe" Cieknie spod wszystkich czterech, choć najbardziej z tego najbliżej Aquastopu. Kubeł jest cały, nie popękany, głowica też. Wymieniłem uszczelkę pod głowicą na nówkę sztukę i cieknie nadal. Wymieniłem oringi na zaworze aquastop i cały czas cieknie. Na 99,9% oringi pasują. Sam w sobie zawór aquastop nie przecieka. można wyjąć zawór i wcale nie zamykać kraników - będzie trzymał. Czy ktoś miał coś takiego?? Prosze o sugestie bo mnie to naprawdę zaczyna strasznie wqrwiać. Dzięki. BTW JBL z początku wątku, jak działał tak działa. Jest znacznie cichszy od Tetry.
  6. Oldmobil

    [500L] PIELĘGNICE. Z piekła rodem ;)

    Niniejszym kończę wątek, który czynie od wielu miesięcy. W dniu dzisiejszym prawie wszystkie moje pielęgnice zmieniły dom. Pozostały dwie sztuki: stary Cytryn: Pan Król i niedawno nabyta Salvini. W 160 litrach pusto, jutro trafią tam pozostałe dwie ryby a pięćsetka przejdzie restart. W małym przedszkolu 45 litrow pływa aktualnie potomstwo Flower Hornów, około 50 sztuk. Większość z nich pójdzie do sklepu, kilka jednak zostawię u siebie. Co dalej... ano zobaczymy. 160-tka może stanie się ogólnym zbiornikiem z mnóstwem zieleni. Mam ochotę na barwniaki Thomasa, Tetry Cesarskie, prętniki, może proporczykowce, bojowniki lub jakieś apisto. Ma być żywo, wesoło i kolorowo. 500 chyba nadal pozostanie dla pielęgnic. Tym razem jednak zrezygnuję z zakupów hurtowych, choć jeśli się trafi stado jakichś fajnych kolorowych sledzi to kto wie.. Pozdrawiam i do następnego wątku
  7. Oldmobil

    [500 l] Filtracja zawodzi

    Jak na pielęgnice to sporo. W 112 litrach byłoby ciasno, gdyby zieleninę przełożyć z pięćsetki - to tak dla zobrazowania. Do tego na powierzchni 30% lustra wody zajmuje wgłębka, pistia i jeszcze jakaś jedna pływająca.
  8. Oldmobil

    [500 l] Filtracja zawodzi

    Włóknina jest na mechanicznym, ale jest jej wystarczająco mało, że napewno nie zapycha przepływu. Na wlocie do biologa jest gąbka, czyszczona regularnie, więc tez nie zapycha. Glony to napewno nie okrzemki. Nie wiem jak się nazywają ale to takie zielone pędzle, na korzeniach potrafią zrobić spory dywan
  9. Oldmobil

    [500 l] Filtracja zawodzi

    Dwie w jednym...odpowiedzi naturalnie Kiedyś miałem pyszczaki. W akwarium z pyszczulcami było duuużo gruzu, ale glony i tak były, choć było ich niewiele. Teraz mam dużo korzeni i podłoże z piasku. Jak wyjmę korzenie to pielęgnice nie będa miały żadnych ale to żadnych kryjówek. Zgadzam się, że korzenie mogą być przyczyną, bo równolegle z pyszczulcami miałem mniejszy zbiornik w którym był jeden duży korzeń. Tam zawsze było 10 razy więcej glonów niż w sąsiednim akwarium. Co do nawozów: nie mam CO2, po podmianach dolewam Classic Aqua art
  10. Oldmobil

    [500L] PIELĘGNICE. Z piekła rodem ;)

    Witajcie. Dawno mnie tu nie było U mnie bez zmian, choć przyznam szczerze, że zmiany szykuję totalne. Większośc ryb pięknie podrosła, kilka z nich zmieniło właścicela. Reszta jednak pozostała. Zawsze się dziwiłem, gdy w ogłoszeniach czytałem - sprzedaję z powodu zmiany obsady. Nie rozumiałem, jak mozna za jednym zamachem zmienić wszystko. Nadszedł (lub nadchodzi) czas, kiedy pojąłem skąd takie decyzje. Przyznaję z lekkim wstydem, że chyba na jakiś czas mam dość pielęgnic. Trzymanie kilku dużych pielęgnic w jednym zbiorniku nie zdaje egzaminu. Parę tarlaków Flower Horn musiałem przenieść do innego akwarium, bo to co wyczyniały przechodziło ludzkie pojęcie. Reszta też nie jest anielska. Wiecznie przekopane dno, powyrywane zielsko... chyba chcę czegoś innego. Nie wiem, czy zlikwiduję 100% obsady czy tylko znacznie ją zredukuję - czas pokaże. niemniej jednak rzucam tu zajawkę o pielęgnicach szukających nowego domu. A są to: 5 młodych cytrynowych wielkości 8-12 cm. Pan Król (Cytryn) wielkości 25 cm. 5 Flower Hornów 8-12 cm. 10 Rot-Keili z dwóch źródeł wielkości ok 5 cm, para tarlaków Flower Horn i z 50 szt maluchów od tej pary. Jak coś to piszcie i niech się nikt nie martwi o ceny, to nie allegro. Liczy się zabawa
  11. Oldmobil

    [500 l] Filtracja zawodzi

    Odgrzewam temat. W lipcu zrobiłem tak jak uradziliśmy na forum, czyli jeden kubeł to typowy biolog a drugi mechanik. Biologa nie czyściłem od 25 lipca, czyli już 4,5 miesiąca. Drugi kubeł jest czyszczony regularnie w czasie podmian wody. Glony jak były tak są nadal. Być może moja woda nie jest idealna. W każdym bądź razie zacząłem się zastanawiać nad zamontowaniem lampy UV na jedym z filtrów. Poprosze o uwagi, pomysły i sugestie.
  12. Oldmobil

    [500L] PIELĘGNICE. Z piekła rodem ;)

    Festae się pozbyłem. Kupiłem je od takiej pary z Allegro - Ewa i Michał, z Wawy z SGGW. Dla mnie te rybki to była jakas lipa i ściema. Może i to były Festae, ale albo jakies skundlone albo bardziej urophtalmusy. W każdym bądź razie te, co miałem niezbyt przypominały to, co jest na zdjęciach w Googlach Jeśli chcesz kupić te ryby to w Wawce są dwa źródła, gdzie widzisz zarówno maluchy jaki rodziców. O charakterze się nei wypowiadam, bo po poerwsze miałem to co wyżej napisałem a po drugie to była młodzież. Nie wiem, jak zachowują się dorosłe.
  13. Oldmobil

    [500L] PIELĘGNICE. Z piekła rodem ;)

    Nie. Całkowicie je ignoruje. Czasem się zdarza, że pogoni młodszego cytrynka albo Rot-Keila, ale nie po to żeby go skrzywdzić, tylko po to, żeby przepędzić rybę ze swojego aktualnego rewiru. Razem z Cytrynem pływają młodziutkie Rot-Keile i nic się nie dzieje. W moim rankingu pielęgnic stawiałem na pierwszym miejscu Flowery, ale im dłużej je mam, tym bardziej utwierdzam się, że jednak Cytryny są fajniejsze. Mam ich 6 sztuk, Cytryna, 4 młodziaki i jednego najmłodzszego. Brakuje mi jednej z dwóch rzeczy - albo pary labiatum, albo kilku cytrynek z innego źródła. Powoli skłaniam się do tego, żeby wydelegować Flowery zostawiając sobie parę, którą znacie z forum, i zastąpić je właśnie cytrynami. Jak ktoś chce Flowery lub chce się pozbyć cytryn lub Labiatumów to zapraszam
  14. Oldmobil

    Temat na czwartek 29.09.2011r.

    Mama Flower Horn pilnuje dzisiejszej ikry
  15. Oldmobil

    [500L] PIELĘGNICE. Z piekła rodem ;)

    Z pierwszego miotu Flowerów nie ocalała żadna rybka. Zresztą nie przykładałem się do tego jakoś szczególnie a ciągłe roszady nie służyły odchowaniu maluchów. Na razie sytuacja jest ustabilizowana. Para pływa samotnie w 160 litrach, Festae i trzeci Flower zmieniły dom, a ja do 500 wziąłem 4 młode perłowe na okres próbny. Plusem całości jest to, że teraz pozostałe młodsze Flowery mogą spokojnie zacząć tworzyć pary. Zdecydowałem, że po stwotrzeniu sie pierwszej pary z tych młodszych, reszta ode mnie wyjeżdża. Młode cytrynki, im są większe tym bardziej mi sie podobają. Chętnie przytuliłbym ze 3 sztuki z innego źródła, wielkości 8-10 cm. Stary Cytryn nadal solo Rot-Keile rosną Młodzież z 4 żródeł rokuje Tymczasem zamieszczam prawy i lewy profil mojego ulubionego Flowera Pozdrawiam
×