Jump to content

LukasMWS

Użytkownik
  • Content count

    1
  • Joined

  • Last visited

Posts posted by LukasMWS


  1. Witam wszystkich.

    I oto stanąłem przed czymś, czego sam zidentyfikować nie potrafię, więc piszę tutaj.

    Dziś postanowiłem zebrać wierzchnią warstwę grubego żwiru i zastąpić ją drobniejszym, przyjaznym dla kirysków.

    Ale w trakcie zbierania wyłowiłem też trzy osobniki jakichś larw. Wygląda jak malutka dżdżowniczka, kurczy się i rozciąga, kiedy się porusza. Skurczona ma mniej niż 1cm, rozciągnięta ma ok. 4cm. Szerokość ciała ok. 1mm. Kolor jednolity jasno brązowy. Nie sposób określić gdzie ma przód a gdzie tył ciała. Nie zamieszczam żadnych zdjęć, bo dość łatwo wyobrazić sobie brązowe pływające/pełzające nitki. Akwarium po restarcie funkcjonuje w obecnym kształcie od początku stycznia i nie ma zadnych objawów chorób u ryb (jeszcze?).

    Żyjątka jak sądzę przywlokły się w styczniu z nowym kompletem roślin, ale czym są i czy są niebezpieczne?

    Czy więcej ich może żyć w spodniej warstwie drobnego piasku, czy też toto żyje tylko w żwirze?

    Pozdrawiam i z ciekawością czekam na Waszą ocenę sytuacji.


  2. Witam Serdecznie!

    Postanowiłem się w końcu przywitać, choć jestem z Wami obecny już prawie rok.

    Mam na imię Łukasz a mieszkam obecnie w Nysie.

     

    Od wielu lat marzyłem o posiadaniu akwarium.

    Aż do dnia, kiedy przy okazji zakupów w BricoMarche zawędrowałem na dział dla zwierząt po cośtam dla mojego kota i patrząc na wszystkie te rzeczy akwarystyczne na półkach, mówię do kolegi, że kiedyś w końcu spełnię marzenie i założę akwarium. Na to kolega odpowiada: "to na co czekasz - bierz co potrzeba". Kupiłem więc bez zbędnego zastanowienia grzałkę, filtr, pompkę i parę innych szczegółów, kolega przywiózł mi swoje stare małe akwarium i tak zacząłem... Nagle i niespodziewanie. Początki nie były łatwe... Ale uczyłem się, również niestety na błędach. Przeszedłem inwazję glonów, ospy i czego tam jeszcze. I cały czas czytałem, czytałem, czytałem... i wciąż czytam.

    Potem kupiłem większe 112l. akwarium, które prowadzę do teraz.

    Obecnie dojrzewa nowe akwarium Aquael 54l na krewetkarium / Neonkarium.

     

    SA od początku było dla mnie i jest skarbnicą wiedzy i lekarstwem na każdy niemal problem. Dzięki temu forum moje obecne akwarium jest stabilne, wolne od glonów i chorób, soczysto zielone, woda czysta i wysycona w 100% tlenem, bogata w potrzebne i wolna od niepotrzebnych substancji, rośliny rosną jak wściekłe, Gurami pływają dumnie, hokejówki trzymają się w pięknej ławicy, niezmordowane otoski skrobią wszystko, co napotkają a kosiarki w przerwach pomiędzy sesjami koszenia ;-) bawią się ze sobą pływając w kółko. A kiedy robi się ciemno, wśród błękitnej poświaty oświetlenia nocnego na żer wypływają sumiki.

     

    Ja zaś każdego dnia czytam i czytam to forum dowiadując się co dalej będę robił, żeby mój mały podwodny świat był coraz piękniejszy.

    Witając się z Wami dziękuję, że dzięki Wam moje marzenie udało się spełnić, że spełnia się codziennie i mam nadzieję, że będę potrafił pomóc tym, którzy borykają się z problemami, jakie ja przeszedłem w drodze do zdrowego i chyba nawet ładnego zbiornika.

×