Jump to content

sdar

Użytkownik
  • Content count

    35
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0

About sdar

  • Rank
    Małomówny

Informacje o profilu

  • Lokalizacja
    Warszawa
  1. Witam, troszkę odświeżę temat ale wydaje mi się, że jest on nadal aktualny. Choroba ta pojawiła się również w moim akwarium i dotyczy wyłącznie neonków. Kilka z nich zaczęło mieć objawy identyczne do tych, które przedstawił na zdjęciach Adriano1549 viewtopic.php?p=142504#p142504 Ani platki ani kiryski ani też otoski nie mają żadnych dolegliwości. Natomiast "guzek" przy pyszczku pojawił się najpierw u jednego neonka, którego ostatecznie wyeliminowałem ze zbiornika. Po jakimś czasie identyczne objawy zaczął mieć kolejny neonek. Kuracja nadmanganianem potasu nie dała rezultatów. Guzek rósł aż w końcu neonek padł. Teraz ( po kilkunastu dniach) zauważyłem u kolejnego neonka małą narośl przy pyszczku. Czy ktoś zdołał uporać się z tą chorobą? Jaki sposób okazał się skuteczny? No i co to jest za choroba bo (mimo całego szacunku do wiedzy i doświadczenia Maziamy) wydaje mi się, że to jednak nie sporoza. Dlaczego dotyka tylko jeden konkretny gatunek? Same pytania a mało odpowiedzi...
  2. Dzięki za odpowiedź ale link, który podałeś prowadzi do tematu dotyczącego pielęgniczek, które jednak wymagają "odrobinkę" innych warunków niż obsada w moim przypadku. Zdaję soboie sprawę, że woda RO nie jest niczym złym. Chodzi mi tylko o to, czy przesadzając z ilością wody RO nie "wyleję dziecka z kąpielą" czyli obniżę PH do oczekiwanego poziomu ale przy okazji tak zmaleje mi twardość wody, że zaraz będę szukał środków na jej podniesienie Krótko mówiąc chodzi mi o to czy mogę niechcący przesadzić z ilością wody RO w akwa czy też jak zwykle przesadzam z obawami
  3. Chciałbym obniżyć PH w akwarium, ponieważ moja kranówka "oferuje" PH na poziomie 7,6 - 7,8 a to stanowczo za dużo zwłaszcza ze względu na Otoski znajdujące się w obsadzie akwarium. Ponieważ dysponuję filtrem RO, zrobiłem podmianę około 20% wody. Dolałem wodę w której ponad 3/4 to była woda z RO. Niestety, praktycznie nie zauważyłem spadku PH (dalej jest PH 7,6) spadła natomiast twardość KH do około 5 (było ponad 6) i GH do poziomu >4 (było >14) Oczywiście zdaję sobie sprawę, że zadziałał bufor PH ale mam wątpliwości następującej natury: Czy mogę zrobić podmianę wody dodając tylko wodę RO? Woda ta ja wiadomo jest pozbawiona jakichkolwiek minerałów i dodatków więc nie wiem czy za bardzo nie zubożę wody w akwarium postępując w ten sposób. Ponadto dodając czyste RO ciągle będę zmiękczał wodę a dalszy spadek KH może doprowadzić do niestabilności otrzymanego w końcu odczynu PH z powodu braku bufora. Podpowiedzcie proszę czy moje obawy są uzasadnione czy tez mogę śmiało dodawać czystą wodę RO bez obaw o zaburzenie równowagi akwarium? Zbiornik: 54L PH 7,6 GH >7 KH ok 5 NO3 15 NO2 0 Obsada: Platki 3 szt (jutro ma być 5) Kiryski Sterby 2 Neonki Inesa 10 Otoski 2 szt
  4. Ostatecznie Otoska wykąpałem w roztworze nadmanganianu potasu i wymieniłem około 40% wody w akwarium. Na razie nie dezynfekowałem całego akwarium ponieważ nie mam pod ręką ani zieleni malachitowej ani FMC. Jedyne co zrobiłem, to przy podmianie wody dodałem do niej Esklarin z Aloesem (Tropical) http://www.tropical.com.pl/esklarin-z-a ... ,0,pl.html który podobno poza uzdtanianiem pomaga w regeneracji uszkodzonego naskórka ryb. Otosek lekko "zdziwiony" tą kąpielą ale po powrocie do akwarium zachowuje się w miarę normalnie. Strzępek "waty" zniknął ale pozostała plama w tym miejscu (uszkodzony naskórek?) Niestety nie udało mi się obniżyć PH w zbiorniku ponieważ nie bardzo wiem jak zrobić to w miarę szybko i bezpiecznie. Przecież nie wycisnę do akwarium soku z cytryny aby obniżyć PH Macie może jakiś pomysł na szybkie sprawne obniżenie PH "domowym sposobem"? Do poniedziałku otosek musi sobie radzić bo tak się składa, że jeszcze dzisiaj wieczorem wyjeżdżam na dwa dni a nikt inny z domowników nie podejmie się przy akwarium działań innych niż standardowe Mam jednak nadzieję, że otosek wydobrzeje
  5. Rybę lecz jak w przypadku pleśniawki.No właśnie.. to znaczy jak? Na forum znalazłem informację o Akryflawinie, nadmanganianie potasu czy wręcz soli niejodowanej. nie wiem który sposób jest najefektywniejszy (a może jeszcze coś innego?) i jak dokładnie postępować. EDIT Otoski przejąłem z akwarium w którym PH było bardzo zbliżone do mojego i były tam już łądnych parę miesięcy więc jak pisałem, były już dosyć dobrze zaaklimatyzowane. Jeśli chodzi o FMC to w innym temacie na forum, środek ten jest opisany jako mało skuteczny ale w odniesieniu do ospy. Czy na pleśniawkę jest naprawdę skuteczny?
  6. Obsadę uzupełniłem. Parametry wody którymi dysponuję to: PH - 7,2 NO2 - 0 NO3 - 15 KH - 6 GH - >7 Akwarium zalane pod koniec grudnia, Otoski dodane w drugiej połowie stycznia, przyjęte z akwarium ogólnego więc były już stosunkowo dobrze zaaklimatyzowane do parametrów wody w tego typu zbiorniku. W moim akwa aklimatyzacja i zachowanie ryb do tej pory bez najmniejszych problemów. Dodaję fotkę bez żadnej obróbki
  7. Witam, Nie wiem czy to pleśniawka czy też inny czort. Trzy dni temu zauważyłem, że na plecach jednego z Otosków pojawiło się coś w rodzaju przebarwienia. Ponieważ jednak miało ono kolor identyczny do tego jaki otoski mają "standardowo" w innych miejscach więc przyjąłem, że rybka ma po prostu większą plamkę i taki jej urok. Wczoraj jednak zauważyłem, że to przebarwienie nie jest jednolite lecz zaczyna przypominać coś w rodzaju przyczepionego strzępka waty. Dzisiaj jest to jeszcze bardzie widoczne. W załączeniu umieszczam fotkę, ze zbliżeniem otoska. Na zdjęciu, "strzępek" jest zedydowanie bardziej wyrazisty niż w rzeczywistości. "Na żywo" ma kolor bardzo zbliżony do koloru jaśniejszych części ciała rybki. Poza tym objawem, otosek (jak na razie) zachowuje się normalnie, jest ruchliwy i ma normalny apetyt. Pozostałe ryby bez jakichkolwiek objawów chorobowych. Bardzo proszę o pomoc w postawieniu diagnozy i sposobu ewentualnego leczenia. Akwarium 54 L Temperatura wody 25 stopni PH 7,2 Fitr wewnętrzny Hailea BT-400 Oświetlenie 23W Aktualna obsada: 5 platek, 3 otoski, 10 neonek, 3 kiryski sterby Przeciętna ilość roślinności Chemia dodawana do wody - brak
  8. sdar

    Proszę o pomoc!!

    W tym filtrze oryginalnie włożona jest gąbka oraz koszyczek z węglem aktywnym. Tak więc jeśli konsystencja tego czarnego brudu nie jest oleista to bardzo możliwe, że właśnie ten węgiel pokruszył się i tak brudzi. Trudno opisać konsystencję brudu ale czy Twoim zdaniem może to być pył węglowy? Jeśli tak, to niczemu on nie zaszkodzi. Węgiel możesz natomiast wyrzucić z koszyczka i zastąpić go na przykład zeolitem, który zapewne przyda się do filtracji wody w nowym zbiorniku.
  9. sdar

    Ortografia i gramatyka - zasady

    Z tym "nie mam dużych liter" to już oczywiste kpiny bo nie znam klawiatury bądź systemu operacyjnego, który uniemożliwiałby używanie wielkich liter . Natomiast jeśli chodzi o "polskie znaki" to część osób nie wie, że można zmienić układ klawiatury, druga część wie, że można ale nie wie jak, natomiast trzeciej części najzwyczajniej się nie chce. Dlatego, aby zapobiec tego typu wymówkom proponuję aby gdzieś przykleić post informujący o sposobie zmiany układu klawiatury na umożliwiający korzystanie z polskich znaków nawet przy innym domyślnym języku systemu. Może to być na przykład coś podobnego do posta, który umieściłem na innym forum: http://forum.dobreprogramy.pl/polski-uk ... 23848.html
  10. Właśnie, pytanko do osób korzystających z takiej oprawki: Czy osłona nie wpływa negatywnie na "jakość" i ilość światła zwłaszcza gdy miałaby tam być zainstalowana na przykład Aquarelle T5 8W? Czy oprawa ta wymaga jeszcze jakiegoś dodatkowego osprzętu (starter itp) lub przeróbek (oczywiście poza zaizolowaniem końcówek oprawy) czy też jest gotowa do użycia po zainstalowaniu?
  11. Planuję w najbliższym czasie wymianę mojego kiepskiego filtra wewnętrznego na inny. Jedną z opcji jest kaskada Aquael FZN-1 (akwarium 54 litry). I tutaj nasuwa mi się pytanie. Czy ten filtr zapewni wystarczające napowietrzenie akwarium czy też powinienem oddzielnie dokupić napowietrzacz? Filtr z którego korzystam aktualnie ma możliwość podłączenia rurki napowietrzającej, co w połączeniu z dodatkowym zaworem regulującym ilość zasysanego powietrza pozwala mi odpowiedni dostosować "ilość bąbelków" tak więc oddzielnego napowietrzacza ni posiadam. Oczywiście mam świadomość, że ruch tafli wody spowodowany przy kaskadzie powoduje napowietrzenie. Nie wiem jednak czy jest ono wystarczające czy też napowietrzacz jednak powinien być. Byłbym wdzięczny za poradę zwłaszcza ze strony osób które korzystają z filtrów kaskadowych.
  12. Wynika z tego, że nawozy te sa stosowane przez Janusza jednocześnie. Chyba, że odcedza K2SO4 przez sitko
  13. Być może jestem ciemnotą zakichaną ale czy mógłbyś przyblilżyć temat tej skarpety bo ja również podejmuję różne kombinacje z najefektywniejszym i najprostszym odmulaniem lecz wersji skarpetowej nie znam a może powinienem?
  14. Zanim ktokolwiek, napisze cokolwiek o obsadzie to może podasz więcej informacji o tym zbiorniku z podstawową informacją na czele, czyli: Jak duże jest to akwarium?
  15. Wygląda na to, że chyba tak. W załączeniu pokazuję zbliżenie liścia. Niestety pod ręką mam tylko aparat w telefonie więc jakość nie jest najlepsza Co to dokładnie jest? Własnie czytam ten temat i parzę zieloną herbatkę :-D
×