Jump to content

alex

Użytkownik
  • Content count

    15
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0

About alex

  • Rank
    Nowoprzybyły

Informacje o profilu

  • Lokalizacja
    POZEZDRZE
  1. Też uważam że to puchlina.
  2. alex

    Czy mam parki?

    Michał84, masz rację, trochę namieszałam. Dzięki.
  3. alex

    Czy mam parki?

    ryba ma na brzuchu trzy rodzaje płetwy, patrząc od głowy, tuż za skrzelami to płetwy piersiowe,potem dwie parzyste, to płetwy brzuszne, tuż za nimi znajduje się pojedyńcza płetwa odbytowa. Jeśli zamiast tej płetwy jest coś w rodzaju tej rurki to jest to samiec, oczywiście dotyczy to ryb żyworodnych, (stąd też nazwa mieczyk).
  4. alex

    Czy mam parki?

    Samce mieczyków jak i molinezji, różnią się od samic płetwą odbytową, a właściwie tym że u samców tych płetw nie ma, jest za to gonadopodium, wygląda to jak "rurka", i jest tylko jedna, a samice mają wyraźną płetwę odbytową.
  5. alex

    Woda głebinowa

    Zgadza sie, woda ze studni zawsze jest twarda, ale jesli się ją zmiękczy jest o wiele lepsza od kranówki i nie trzeba jej odstawiac na kilka dni, oczywiście przed wlaniem do akwarium należy ją podgrzać.
  6. alex

    Rybie pedicure:)

    Dawno nie widziałam czegoś równie obrzydliwego, te jego pazury, tam powinny pływać piranie, może poradziły by sobie.
  7. alex

    żabka

    Pewnie należy do tych które prowadzą nocny tryb życia, więc jej zachowanie jast normalne, nie wiem jaki to gatunek. Najlepiej umieść jej zdjecie.
  8. alex

    Welony

    Nie wierzę!!!
  9. alex

    Sciemy sprzedawców...

    Jak kupowałam akwarium, sprzedawczyni zaproponowała 8 zbrojników do 100 L. do tego kilka welonów, o gupikach nie wspomnę, światła w akwarium nie kazała gasić wogóle (rośliny lepiej rosną). To była moja pierwsza i ostatnia wizyta w tym sklepie.
  10. alex

    przepłukiwanie podłoża

    Nie martw się tak tym, co zbiera się na dnie, najlepiej jest usypać żwirek tak aby w jednym miejscu był on niżej, wówczas w tym zagłębieniu będzie zbierać się znaczna część brudu, oczywiście wylot filtra skierój w przeciwną stronę do tego zagłębienia. I napewno nie płucz żwiru co dwa mies. zwykle robi się to raz na rok, a nawet jeszcze rzadziej, w moim akwarium nie był płukany jakieś pótora toku, i nic złego się nie dzieje, wręcz przeciwnie, ryby są zdrowe, rośliny piękie rosną. A jeśli już kiedyś to zrobisz, bardzo ważne jest, aby nie wymieniać całej wody, zostaw min. 30-40%.
  11. Miałam to samo u samic bojownika, kupiłam jakiś "cudowny" środek w zoologicznym i rzeczywiście pomógł, ryby odseparowałam od reszty obsady i kiedy były jez całkiem zdrowe, (tak mi sie wydawało), wpuściłam je do głównego zbiornika, po dwóch tyg. padły, reszta ryb miała się dobrze, momo tego że przez jakiś czas przebywały razem z chorymi bojownikami. Dodam jeszcze że samcowi bojownika nic nie było.
  12. Jak zachorują to podnieś tem. o dwa trzy stopnie, nie wiem czy to wyleczy już chore ryby ale na pewno kulorzesek nie rozprzestrzeni się na inne. Szczerze mówiąc, nie wiem jak można inaczej wyleczyc rybki z ospy, tak jak pisałam nie mam od dawna z tym problemu.
  13. W starej książce akwarystycznej przeczytałam że dobrze jest zakopać w podłożu korzeń chrzanu, ma to niby własciwości dezynfekujące, zrobiłam tak i nie wiem, czy to za sprawą tego korzenia, czy też nie, ale od ponad roku nie pojawiła mi się ospa w akwarim (nie używam żadnych srodków chemicznych). Zawsze należy też podgrzać wodę którą dolawa się przy podmianie, do temp. jaką masz w akwarium. Ten korzeń po pewnym czasie ulegnie rozkładowi, rybom to nie szkodzi, bo nie zauważyłam żadnych nie prawidłowości w ich zachowaniu. Może ktoś będzie wiedział coś więcej na temat tego chrzanu w akwarium, chetnie dowiem się czegoś więcej.
  14. posadziła bym tu Alternanthere spleldida, to roslinka o czrwonawych lisciach, dość wymagająca, ale bardzo ładna, no i napewno to tło trzeba zmienić. Ktoś wcześniej napisał żebyś nie sadził roślin obok napowietrzacza, też jestem tego zdania.
  15. alex

    bojownik zabija moje skalary

    Z tymi bojownikami trzymanymi w kubkach nie jest aż tak tragicznie, wcale nie są bardziej agresywne od tych nie trzymanych w kubkach. A tak wogole jesli chodzi o ich agresywnośc, to owszem, są agresywne, ale tylko wstosunku do swojego gatunku i to jesli chodzi o samce, nie wiem skąd przeświadczenie że to "akwariowi mordercy". Te ryby doskonale współistnieja z innymi gatunkami.
×