Jump to content

FairyPrincess

Użytkownik
  • Content count

    6
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0

About FairyPrincess

  • Rank
    Podglądacz
  1. FairyPrincess

    Problem z akwarium.

    Co do sprzedawców to tak jak pisałam zdaję sobie z tego sprawę i dlatego dalej trzymam wodę w butlach do podmian w akwarium Co do filtra to tak cały czas chodzi bo to ten wielki stojący obok i mój ojciec miał zajawkę na pierwsze kilka dni pomagał mi ze wszystkim a potem już mu się chyba znudziło i zostałam z tym sama niestety, ale tak filtr jest 24/7. Napowietrzacz też chodzi cały czas chociaż w nocy trochę mi przeszkadza haha. Również dziękuje za poświęcony czas
  2. FairyPrincess

    Problem z akwarium.

    Właśnie drugie akwarium ma zwykłą żarówkę żółtą, jakiś mały filtr i jest bez grzałki (mam w nim termometr i temperatura jest cały czas około 25/26 stopni więc nie potrzebuję jej tam) i o dziwo w nim wszystko pięknie rośnie rośliny są wielkie, korzenie wszędzie i cały czas muszę przycinać bo pną się w górę, ale niestety też właśnie był w nim problem że rybki nie chciały rosnąć. Ale glonów jest totalne 0. Kamyczki te same. Zgadza się mam już 23 lata Testy zakupię i niestety będę musiała zacząć od nowa. Masz rację. Kiedyś miałam piękne czyściutkie zbiorniki aż przyjemnie było je doglądać a glonojady co chwilę się rodziły i wszędzie pływały malutkie a tutaj wszystko co chwilę mi się nie udaję i jest tyle problemów to aż mi się odechciewa... Bardzo dziękuję za poświęcony czas.
  3. FairyPrincess

    Problem z akwarium.

    Niestety nie mam testów wody. Słyszałam o nich ale mój ojciec jest starej daty i za jego czasów takiego czegoś nie było i powiedział że to nie potrzebne i narzekał że to pewnie ja źle je czyszczę heh. Kupiłam tam jakieś kropelki które się kropli na początku i to jakieś żywe kultury bakterii. Niestety nie miałam dużego wpływu jak te akwarium powstawało bo mój ojciec chciał zrobić "po swojemu" i wyszło niestety jak wyszło. Wielkie dzięki za pomoc. Rybki postaram się komuś oddać lub może zamieszkają w małym akwarium póki z tym sobie nie poradzę. Mam nadzieję że wszystko mi się uda i jeszcze kiedyś zostanę super hodowcą hah
  4. FairyPrincess

    Problem z akwarium.

    Chodziło mi o to że woda z podłożem była gdzieś około tydzień, a 3-4 dni to roślinki wsadzone i dopiero potem rybki. Mój ojciec to dusigrosz więc po prostu pierwsze lepsze z olx zamówił i tyle. Choć niektórzy zakładają akwaria ze zwykłym piaskiem do piaskownicy i też świetnie działają no ale my nei o tym Pisząc tutaj bardziej chciałam się dowiedzieć czemu po 2 dniach po wyczyszczeniu akwarium moje ściany od razu robią się całe brudne od glonów i czy może to być wina oświetlenia czy może czegoś w wodzie bo nawet jak lampę daję do góry, że świeci na pokrywę to wtedy zwisa taki ogromny zielony glut zrobiony z glonów więc nie mam pojęcia... Co do tego sprzedawcy to nie byłam w zwykłym sklepie zoologicznym tylko takim dużym akwarystycznym no ale tak jak powiedziałam pomimo tego co powiedział ja dalej wlewałam wodę do baniaków. Chociaż ten temat jest kwestią sporną bo dużo widziałam akwarystów i niektórzy wlewają bezpośrednio z kranu a niektórzy odlewają Mieszkam w Gdańsku i tutaj woda z kranu jest od razu zdatna do picia no ale to nieważne Także najbardziej prosiłabym o wskazówki dotyczące tych glonów żeby na przyszłość znowu się to nie stało bo o rybki bardzo dbałam i starałam się wszystko robić regularnie więc po prostu sądzę że ucierpiały przez te glonki...
  5. FairyPrincess

    Problem z akwarium.

    Nie wiem jak tu się odpisuję, ale chyba dobrze to robię. Co do mojego ojca to on nigdy nie miał takich problemów więc też zbytnio nie ma pojęcia co się dzieje. Co do wpuszczenia od razu rybek to oczywiście że nie. Czekałam z tym około 3 dni zanim to zrobiłam bo zdaję sobie sprawę że wszystko musi tam dojrzeć. Ojciec mi zamówił jakieś kamyczki w paczkach gotowe i po prostu je czyściłam dopóki nie uzyskałam krystalicznie czystej wody ale nie wygotowałam ich. Wszystkie dekoracje owszem wygotowałam. Z roślinkami nic nie robiłam włożyłam je po prostu do akwarium. Oczywiście, że mam filtr i grzałkę, nie pisałam o tym bo myślałam że nie jest to potrzebne i też zbytnio nie wiem jak się one nazywają. Z tego co widzę przez szybkę to grzałka to jakieś Aquarium EATE 50W a filt to taki duży stojący obok akwarium i nazywa się chyba Tetra EX 800 Plus. Co do glonojadów byłam nawet w sklepie akwarystycznym i pytałam się sprzedawcy a on powiedział, że to pewnie zła dieta bo trzeba dawać im ogórka itp i dał mi Mini Algae wafers. Kupiłam wtedy 2 glonojady malutkie i używałam tego i rzeczywiście teoretyczne żyły dłużej nie puchły ale ani troche nie rosły aż naglę gdzieś zniknęły... Wodę staram się wymieniać po 1-2tygodniach i zawsze mam odstawioną w baniakach wodę chociaż sprzedawca powiedział że już w naszej wodzie nie ma chloru i można prosto z kranu wlewać to ja i tak mam w butlach... Nie wiem co mam zrobić bo też nigdy takich problemów nie miałam a nie chcę kupować co chwile nowych rybek żeby tylko cierpiały... Dlatego dbam jak mogę póki te są i ewentualnie potem całe akwarium wymienię wyczyszczę i zrobię wszystko od początku.
  6. Witam. Założyłam tutaj przed chwilą konto bo już nie wiem co mam robić... Od kiedy byłam mała mieliśmy w domu rybki. Miałam aż 6 różnych zbiorników w tym 500l. Teraz po wielu latach i po przeprowadzce znowu zapragnęłam mieć rybki (działają na mnie uspokajająco haha) i niestety są same z nimi problemy już nie wiem co mam robić... Kupiliśmy zbiornik około 120-150l nowiutki, ze sklepu akwarystycznego korzeń, wulkan i kilka roślinek. Do mojego ojca należały stare zbiorniki więc kiedy się dowiedział że chcę mieć rybki to oszalał i zaczął traktować to jak swoje. Pojechaliśmy i nakupował różnych rybek. Gdzieś mam zapisane dokładnie jakie i ile potem mogę poszukać łącznie było ich około 30 sztuk. Na początku rośliny od razu zaczęły szybko rosnąć nie było problemów ale to tylko przez chwilę. Na początku zauważyłam na pokrywie od akwarium białe cieniutkie niteczki po dmuchnięciu zaczęły się ruszać więc to były jakieś robaki. Przeczytałam w internecie że nie którzy je specjalnie hodują żeby karmić nimi rybki więc jakoś się nie przejmowałam. Potem jakoś te robaczki zniknęły ale przez cały czas rybki co chwile mi padały.. Glonojady padały pierwsze po prostu puchły i były jak baloniki i padały. Kolejny problem który jest aż do teraz to glony... Jak lampę mam skierowaną w zbiornik to po 2 dniach cała szyba od razu jest zielono brązowa a wszystkie rośliny obrastają długim mchem łącznie z wulkanem który jest wykonany z jakiegoś kamienia. Natomiast kiedy lampa jest skierowana w pokrywę to glonów jest zdecydowanie mniej ale to co pojawiło się na roślinach już zostało. Na pokrywie zaczyna się robić taki OGROMNY zielony zwisający glut a przez dużo mniejsze światło rośliny i korzenie po prostu gniją i cały czas rybki mi padają... Aktualnie pływają w nim 3 kiryski (które są od samego początku i jakoś przetrwały) i z 6 molinezji które są dziećmi moich 2 pierwszych jakie miałam. Kolejny problem jest taki że tak się zafascynowałam rybkami że kupiłam od razu 50l zbiornik na ewentualne małe rybki. Moja pierwsza molinezja rodziła z 3 razy zanim odeszła i rybek było bardzo dużo. Wszystkie dałam do tamtego zbiornika niestety tam nie chciały zbytnio rosnąć, większość popadała lub nie chciała rosnąć. W średnim wzroście przerzuciłam je do tego większego i tak zostało ich tylko tyle. Jedna nie chce rosnąć. Jest tego średniego rozmiaru i od 3 dni zaczęły jej rosnąć bardzo oczy... Dzisiaj widzę już jedno oczko straciła a te drugie jest ale pewnie cierpi i jest większe niż jej cała główka... Nie wiem co mam zrobić... Miałam marzenie mieć piękne akwarium z rybkami rozmnażać je, a w tym małym 50l chciałam mieć krewetki. Bardzo prosze o pomoc czy jakieś porady...
×