Jump to content

katija

Użytkownik
  • Content count

    197
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

5

About katija

  • Rank
    Dyskutant

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta
  • Lokalizacja
    Wrocław

Recent Profile Visitors

494 profile views
  1. katija

    Karmienie - Badis bengalski – Dario dario

    Ciężko powiedzieć, jak będzie przy mrożonym. 1. Ja swoje suchym karmię 1x dziennie a żywy/mrożony podaję max 2x w tygodniu rezygnując wtedy z suchego. Gdy moje rybcie dostawały częściej, w efekcie po jakimś czasie chorowały, a większość padała. 2. Musisz próbować. Nikt Ci dokładnie nie powie, chyba że ma identyczną ilość ryb i już karmienie doprowadził do perfekcji Ja uważam, że powinieneś podzielić kostkę np. na 1/2. Jedną połowę odłożyć do oryginalnego opakowania, zabezpieczyć folijką i odłożyć do zamrażalnika. Drugą połowę rozmrozić w niewielkiej ilości wody i taką wlewać do akwa. W ten sposób ja podaję swoim mrożonki, oczywiście w większych ilościach 3. Celuj w sklepy, które faktycznie głównie zajmują się akwarystyką, w typowych nie będzie wyboru. pozdrawiam
  2. katija

    Karmienie - Badis bengalski – Dario dario

    Przez jakiś czas zastanawiałam się nad tym gatunkiem, a informacji jest bardzo dużo tak jak i rozbieżności w nich faktycznie najlepiej gdy wypowie się osoba hodująca te ryby. Ze swojej strony mogę powiedzieć, że: 1. Ze względu na mały rozmiar ryb przy odpowiednio dobranej "dawce" wystarczy karmić 1x dziennie. Jak określić dawkę? Po prostu podaj jakąś ilość pokarmu, jeśli wszystko zniknie w ciągu 5 minut max to porcja jest dobra - przyobserwuj czy wszystkie ryby pobierały pokarm. Jeśli po 5 minutach pozostają resztki, to o te resztki porcja jest za duża. Jeśli większość podanej porcji pożre dominujący osobnik uważam, że powinno się drugą identyczną porcję podać ponownie. Musisz pamiętać, że pokarm żywy i mrożony psuje się szybciej niż suchy. Nie pozostawiaj resztek w wodzie. Skąd zaczerpnąłeś informację, że suchy pokarm podaje się 2x dziennie??!!! 2. Cała kostka to stanowczo za dużo, nie wiem czy 1/2 też nie będzie za duża... Resztę patrz pkt.1 3. Badisy są małe i mają małe pyski. Pod uwagę bierz tylko pokarmy drobne, lub rozważ potrzebę siekania innego przed podaniem. W sklepach standardowo jest mały wybór pokarmu mrożonego i głównie będzie wymagał on siekania. W lepszych sklepach oferujących żywy pokarm masz większy wybór. Nie wiem jak w innych, ale w tym w którym się zaopatruję żywy pokarm sprzedają w małych woreczkach, jest duży wybór drobnych larw. Przy takiej obsadzie 1 woreczek mógłbyś stosować na dwa razy. Wystarczy przechować w lodówce w strefie słabszego chłodzenia. Zakupione woreczki nieotwierane spokojnie możesz przechowywać w lodówce w słabszej strefie chłodzenia do nawet 5 dni. Wydaje mi się, że Badisy będą preferowały żywy pokarm A pokarm typu ochotka i rurecznik kompletnie nie nadaje się do spożycia dla wszystkich ryb o małych wymiarach! Nawet siekany.
  3. katija

    Ponowna prośba o zidentyfikowanie gatunku rybki

    To jest Molinezja lub Zmienniak (Platka), większej różnicy nie ma oba z rodziny piękniczkowatych. Obecnie na rynku jest mnóstwo odmian kolorystycznych, dlatego ciężko mi określić ze zdjęcia. Żyworódka, samica, pochodzenie Ameryka, głównie wszystkożerna, lubi glony, ryba stadna, szybka przemiana materii co powoduje szybsze zabrudzenie dna zbiornika i podwyższenie szkodliwych substancji w wodzie!! Osobiście nie polecam osobom, które nie mają czasu na regularne "oprawianie" akwarium. Pozdrawiam
  4. Tak podejrzewałam, że to Pistia. Ale jest jakaś inna W tym samym zbiorniku miałam już kiedyś Pistię nazwijmy ją 'Właściwą', ale wyglądała zupełnie inaczej i całkiem inaczej się rozwijała... I zanikła zresztą. Dlatego zwątpiłam Dzięki wielkie :*
  5. Witam. Chciałabym skonsultować gatunek rośliny na załączonych zdjęciach. Nie wygląda jak typowa Pistia... Która charakteryzuje się pofalowanymi liśćmi i wzniesionym pokrojem, a także faktem osiągania dużych rozmiarów. Moja roślina umiarkowanie się rozwija, ma gładkie liście, korzonki nie rosną dłuższe niż średnica samej rośliny, która najwięcej osiągnęła ok. 5 cm. Puszcza rozłogi jak Limnobium, na których wyrastają kolejne rośliny. Dostałam ją już jakiś czas temu w gratisie i nie pamiętam za diabła od kogo ani jaki to gatunek... Pomóżcie! Pozdrawiam
  6. Witam. Też próbowałam i czapa Zmarnowałam tylko mnóstwo sadzonek. Pomimo optymalnych warunków rośliny zamierały. Ani nie puszczały korzonków ani nie rosły, wręcz przeciwnie gubiły liście a łodyga rozpadała się. Tez jestem diabelnie ciekawa jak ktoś otrzymał taki efekt.
  7. Witam, Prętniczek padł pomimo zastosowania proponowanej kuracji Można zamknąć temat. Pozdrawiam
  8. katija

    Tło do akwarium

    Te kolory to dotyczą tła? Bo chyba nie wymieniasz roślin i kamienia? Bo tak się jakoś zgrało heh jasne, kumam o co chodzi. Akurat mam trochę wyobraźni, bo malarz amator ze mnie od szkiców węglem po malowanie sufitów Coś zadziałam. A moderatorów proszę o niezamykanie tematu, bo gotowce będę chciała skonsultować pozdrawiam
  9. katija

    Tło do akwarium

    Ok, fajnie brzmi. Ale jakiego koloru użyć? Na ciemnym jeszcze bardziej widać te defekty, na jasnym rośliny i ryby aż tak dobrze się nie prezentują... Podpowiedz jakiś wzór
  10. katija

    Tło do akwarium

    Witam. Debilka myślałam, że z wodą coś mam nie tak a okazało się, że mając żółtą ścianę, przy której stoi baniak bez tła, da nam na bank żółty odcień wody Ale już się pośmialiśmy, do rzeczy: Potrzebuję tła do baniaka 100x45x45. Nie jest to wcale proste, bo akwarium zakupiłam zaniedbane i na tylnej ścianie od zewnętrznej znajdują się plamy, smugi o przetarcia niewiadomego pochodzenia. Próbowałam to usunąć chemicznie, ale nic nie dało. Bez tła tak się nie rzuca w oczy, ale "jakieś" bardzo uwydatnia ten defekt i wygląda to koszmarnie nieestetycznie Tło jest potrzebne, bo efekt "żółtej wody" wcale nie jest lepszy I co ja mam zrobić? Najlepiej coś "zrób to sam", bo z kasą na "moje zachcianki" bardzo krucho Wewnętrzne musiałoby być bardzo cienkie chociaż u dołu, by znów nie bruździć w zbiorniku (głównie rośliny przy tylnej szybie), a z naklejeniem na zew tył też nie jest łatwo - 1,5 - 2 cm od ściany, żadnego podejścia, a zbiornik diabelnie ciężki!!! Wysunięcie go jest niemożliwe bez spuszczania wody i stresowania ryb. Macie jakieś sugestie? Pozdrawiam
  11. Ja to jednak debil jestem i to do kwadratu Akwarium nie ma tła... A za nim ściana .................................. żółta! Przysłoniłam teraz białym czymś - muszę tło zamontować właściwe... i woda od razu się klarowniejsza zrobiła daleko jej do ideału, ale myślę, że dobre tło zrobi swoje. Już się wyjaśniło, można zamknąć temat pozdrawiam
  12. Dzierzka666 - nie mam, jutro mogę mieć. Mapet - nie musisz być taki oschły przyznam, że wolałabym zadziałać w ogólnym na wszystkie. Ale nie znam się, dlatego założyłam temat tutaj i pytam, pytam, pytam chyba wypróbuję Twoją metodę, jakoś bardziej do mnie przemawia...
  13. Dobra, mam zagwostkę... To zadziałać jak Mapet radzi, czy od ręki z antybiotykiem walczyć?
  14. temp. osiągnięta. od dłuższego czasu nie widzę żadnych zmian w zachowaniu ryb ani krewetek
  15. podniosłam temp. do 26 st. w grzałce z termostatem. Zobaczymy co inne ryby na to powiedzą...
×