Jump to content

sandi708

Użytkownik
  • Content count

    155
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by sandi708

  1. Temat uważam za zamknięty. Dziękuję.
  2. Zauważyłam ostatnio, że samczyki głupika podczas zalotów szybkim ruchem ocierają się o kamienie, roślinki i szyby w akwarium. Samice takiego zachowania nie wykazują. Przyglądam im się z uporem maniaka, ale nie zauważyłam żadnych zmian na ich ciele, któr mogłyby sugerować ospęalbo jakieś inne choróbsko. Dodam, ze maja ogromniasty apetyt, wprost "odkurzają" papu i ciagle szperają między roślinkami i poszukują czegoś do zjedzenia Temperatura w moim akwa wynosi 25 stopni, pH równe 7. Czy mam się martwić, czy to raczej nic poważnego?
  3. sandi708

    Znów problem z samicami gupika ;/

    Temat uważam za zamknięty. Dziękuję.
  4. Oczekuję na akwarium 112l, w międzyczasie musiałam umieścić rybki w klitce 30 litrowej (10 neonów i 8 gupików) i znów mam problem z samiczkami gupika. Otóż ocierają się jak szalone o podłoże, rośliny, a nawet o inne rybki. Dodam, że 3 z nich są ciężarne i te najwięcej się trą. Poza ocieraniem zauważyłam, że często chowają się między roślinami i siedzą tam do momentu, aż znów coś ich nie ruszy, żeby się podrapać - najbardziej przypadły im do gustu zaciemnione miejsca. U samców nie zauważyłam tej przypadłości - te wręcz wariują i bez przerwy zalecaja się do samic, neonki jak na razie też zachowują się normalnie. Wszystkie rybki pobierają pokarm normalnie, apetyt im dopisuje. Żadnych objawów chorobowych w postaci białych wyprysków nie zauważyłam. Zastanawiam się, czy to może nie jest nawrót ospy, bo ponad 3 tygodnie temu zmagałam się z tym świństwem w swoim akwarium. Wszystko było dobrze do momentu przeniesiania ich do mniejszego lokum, które było spowodowane uszkodzeniem większego akwarium. Czy ktoś mógłby mnie naprowadzić na dobre tory?
  5. sandi708

    Ślimaki ampularia, dziwne muszle.

    Może to niedobór wapnia?
  6. sandi708

    Nowe akwarium, padające rybki

    Jeśli dodajesz do wody te wszystkie chemikalia, o których wspominałeś wcześniej i w taki sposób jak wcześniej opisałeś - zaprzestań tych praktyk i to natychmiast! Wykończysz te biedne ryby, które i tak już ledwo zipią. Jak wyżej zostało wspomniane - podmieniaj wodę na RO i nic więcej nie pakuj do niej. W dalszym ciągu stężenie tych wszystkich preparatów, którymi "sikałeś" sobie ot tak do wody może być za wysokie i to jest właśnie przyczyna twoich akwarystycznych problemów. I na przyszłość: jakiekolwiek środki chemiczne (nawozy do roślin, preparaty do leczenia.) STOSUJ ZGODNIE Z ZALECENIAMI PRODUCENTA (a jeśli masz opakowanie tzw. uzupełniające, to poszukaj danych dotyczących dozowania w necie - bez problemu je znajdziesz), ODMIERZAJĄC CO DO MILILITRA DAWKĘ, KTÓRĄ CHCESZ PODAĆ (najlepiej kup sobie kilka 5 ml strzykawek w aptece do odmierzania - koszt niewielki, zaledwie parę groszy). Aptekarska precyzja w żadnym wydaniu nie zaszkodzi twoim podopiecznym. I jeszcze jedno - z tego, co mi wiadomo, to po restarcie przez jakiś czas też nie powinieneś używać nawozów (zwłaszcza zawierających NO3), bo raz, że zaglonisz sobie całe akwa, a dwa - może Ci bardzo szybko wzrosnąć stężenie związków azotowych, które również wykończą Ci ryby. Jak już musisz - zainwestuj w potas i rośliny będą zadowolone. Plus pozbądź się gupików. Jak już kiedyś wspominał splend - gupiki uważane są za ryby ryby uniwersalne, ale to nieakwarystyczne podejście do sprawy. One nie lubią miękkiej i zakwaszonej wody i będą się stresować, a stres = choroby.
  7. sandi708

    Rybia ospa...

    Co skłania Cię do twierdzenia, że to ospa? Tylko te białe punkciki? Może rybka się ociera o rośliny, filtr, podłoże w akwarium? Zapoznaj się z tym artykułem i wymień wszystkie objawy chorobowe, jakie zauważyłeś u ryby :http://forum.superakwarium.pl/topic/8961-objawy-chorobowe/ Tak jak powiedział splend - to może być coś związanego z grzybicą, twoje zdjęcie jest niezbyt wyraźne, dlatego patrząc na nie można jedynie spekulować, co dolega rybce. Podaj parametry wody, to będzie można się nad tym zastanowić. A przy okazji obserwuj resztę obsady, żeby w razie czego szybko zareagować.
  8. sandi708

    Rybia ospa...

    Po pierwsze - jeśli to ospa, to izolacja w osobnym zbiorniku nic Ci nie da, bo kulorzęsek, który tę chorobę wywołuje zapewne żyje i rozwija się w akwarium ogólnym, a co za tym idzie - będzie pasożytował na innych rybach (mówiąc krótko: zakazi resztę obsady). Ja na Twoim miejscu wsadziłabym to stworzenie na powrót do ogólnego i w nim przeprowadziła kwarantannę, to znaczy: temperatura 28 stopni (czyli tak jak teraz) oraz sól akwarystyczna w dawce 4 płaskie łyżeczki na 50 litrów wody w akwa, ewentualnie możesz kupić jakiś preparat na ospę w sklepie akwarystycznym (np. CMF albo Ichtio) i zastosować dawki zalecone przez producenta.
  9. sandi708

    Pomocy nie wiem co z rybką

    Wiesz, może być to rywalizacja o samicę - u mnie tak było, jak mi zostały 2, a samców było 3 - wtedy wzajemnie się podgryzały. Druga strona medalu - może im być za ciasno w takim litrażu. Po trzecie - doświadczeni zwrócą Ci zapewne uwagę na źle dobraną obsadę - neonek nie trzyma się z gupikami ze względu na różne preferencje co do twardości wody... Plus parametry mnie zastanawiają, bo dziwne, że nie odrasta mu ogonek, skoro dodajesz sól akwarystyczną... Szybki oddech może również wskazywać na stres, w jakim żyje gupiczek...
  10. sandi708

    Karlik szponiasty "Hopsik":)

    From the album: Moje "poczwary" ;)

    © sandi708

  11. sandi708

    Wypoczynek

    From the album: Moje "poczwary" ;)

    © sandi708

  12. sandi708

    "Przyjaciele"

    From the album: Moje "poczwary" ;)

    © sandi708

  13. sandi708

    Wczasy pod liściem :)

    From the album: Moje "poczwary" ;)

    © sandi708

  14. sandi708

    Blue :)

    From the album: Moje "poczwary" ;)

    © sandi708

  15. sandi708

    Blue i Helenka :)

    From the album: Moje "poczwary" ;)

    © sandi708

  16. sandi708

    Rozdętka:D

    From the album: Moje "poczwary" ;)

    © sandi708

  17. sandi708

    Krewetka filtrująca ;)

    From the album: Moje "poczwary" ;)

    © sandi708

  18. sandi708

    Helenka :)

    From the album: Moje "poczwary" ;)

    © sandi708

  19. sandi708

    Pomocy nie wiem co z rybką

    Może być to spowodowane niedoborem samic w składzie - samiec numer dwa podgryza rywala, stąd pogryziony ogon... A jakie masz parametry wody?
  20. sandi708

    Księciuniu :D

    From the album: Moje "poczwary" ;)

    © sandi708

  21. sandi708

    Zdjęcia Waszych gupikow :)

    Skoro wszyscy się chwalą, to i ja się pochwalę
  22. sandi708

    Dobra ekipa?

    Co do skalarów... Kiedy ryba ma za małe akwa (jak w twoim wypadku) to zaczyna karłowacieć, czyli jej wzrost się zatrzymuje ("stoi w miejscu i nie rośnie" mówiąc kolokwialnie) - nie dotyczy to jednak organów wewnętrznych (serca, wątroby itp.), bo one rosną dalej i w pewnym momencie te wszystkie narządy nie mieszczą się w ciele tego biednego stworzenia, co prowadzi do jego śmierci. Nim jednak ta ryba umrze, to cierpi męki piekielne. Miej chociaż trochę litości! To, że Ci się podobają skalary - ok , nikt nie mówi, że nie, ale skoro chcesz je hodować, to stwórz im odpowiednie warunki bytu, by się prawidłowo rozwijały. Weź poczytaj sobie to: http://forum.superakwarium.pl/topic/36048-kar%C5%82owacenie-ryb-i-przerost-organ%C3%B3w-wewn%C4%99trznych/ i przestań zamęczać te piękne ryby. Chyba, że lubisz patrzeć na ich męczarnie - w tym wypadku to bardzo im współczuję.
  23. Ja też swego czasu przeprowadzałam bojka do większego mieszkanka, ale u mnie było zupełnie inaczej - po aklimatyzacji został wpuszczony do 25-tki i najpierw opadł na dno, a chwilę później pływał jakby w jakimś maratonie pływackim z Jędrzejczak się ścigał. Trwało to dobre 15 minut nim się uspokoił, w międzyczasie zaliczył wszystkie możliwe zakamarki. Następnego dnia obrał sobie za siedzibę gęsto obrośniętą grotę zrobioną z kokosa i tam już urzędował na stałe, od czasu do czasu tylko wypływał na powierzchnię po tlen, ewentualnie coś przekąsić, potem robił "obchód" po całym akwa, wpływał pod roślinkę ulokowaną na powierzchni wody i chwilę obserwował swoje terytorium, po czym znów wracał do groty I dodam, że nigdy nie widziałam, żeby wystawiał "wachlarzyk", zawsze był spokojny i chyba nie istniało nic, co mogłoby go wyprowadzić z równowagi (w przeciwieństwie do bojka mojego brata - ten był zawsze napuszony, ilekroć przechodziło się koło jego kawalerki ).
  24. sandi708

    Gupiki zjadły krewetki ...

    U mnie samice wcinają wszystko, co tylko można zjeść, a przy tym odganiają samce. Zjedzą nawet namoczone tabsy ze spiruliną dla zbrojników i odganiają mojego glonka od jedzenia, mimo, że jest on o raz większy od nich. Małe ślimaki też by pewnie zjadły, ale chyba im skorupka nie smakuje, bo wypluwają... Możliwe, że porobiły spustoszenie w krewetkach, u mnie tylko taka 6-cio centymetrowa filtrująca wychodzi na żer w trakcie gupiczej aktywności, ta mniejsza siedzi w kokosie i ani jej się śni go opuszczać... Zresztą, ja mam nawet problem z wpuszczeniem podrośniętych gupiczków (takich 3/4 wielkości samic), bo je też biorą za pływające żarcie i gonią po akwa jak dzikie - i nie pomaga karmienie przed osiedlaniem nowych.
  25. sandi708

    rekiny w przyciasnym akwarium

    W dzisiejszych czasach liczą się jedynie pieniądze, nikogo nie obchodzi, czy tym stworzeniom jest dobrze, czy nie. Ważne, że na nich zarobią, a reszta się nie liczy. Smutne, bardzo smutne, że przepisy są tak skonstruowane a nie inaczej i zamiast pomagać zwierzętom, kompletnie nic nie wnoszą. W zamian za to, że tak się traktuje te piękne "olbrzymy" proponuję wrzucić tam ludzi bezpośrednio odpowiedzialnych za ich niedolę He, he, he
×