Jump to content

Bzykol

Użytkownik
  • Content count

    44
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0

About Bzykol

  • Rank
    Małomówny
  • Birthday 05/30/1991

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Chełm, Lublin
  • Zainteresowania
    Programista świata Matrix ERP. Początkujący akwarysta z dużymi marzeniami i małym portfelem.
  1. Dzięki za odpowiedź. Dogadałem się z sprzedawcą i nie ma problemu z zamontowaniem dwóch dodatkowych modułów. Jeśli 6 moduły nie wystarczy to pomyślę o kolejnych.
  2. Cześć, Dawno nie zwracałem się z prośbą o pomoc na forum. Otóż od początku akwarium 112l stosuję belkę oświetleniową 2x30W T8. Podłączona tylko 1 świetlówka. To wystarcza, roślinki mało wymagające rosną. Niestety pojawił się problem z grzybem na suficie wywołanym przed nadmierne parowanie akwarium, i chce zastosować się do rady kolegi i belkę zamienić na pokrywę. Przerzuciłem allegro i nie wiem co wybrać (wymiary 35x80) : -pokrywę z dwiema świetlówkami T5 lub T8 (trochę przestarzałe ale większa moc, i więcej prądu podobno żrą) -pokrywę z 4 modułami led SMD5050 (http://allegro.pl/pokrywa-led-6w-do-akwarium-80x35-prosta-promocja-i5090584058.html). Nie znam się za dobrze na ledach. Przypuszczam że te 6W to mało, stąd też kieruję prośbę do Was o pomoc i radę. ps. Czy jak coś jest możliwość rozbudowania tej pokrywy z ledami o dodatkowe diody ?
  3. Bzykol

    Co2 glony

    Nie wiem co 2 ostatnie wypowiedzi mają do faktu świetlówki, i tego że rośliny zamiast zielenieć robią się brązowe. Carbo nie podaję. Jedynie jest co2 i przez 2 tygodnie nie podawałem profito. Do tego wymiana ok 15l wody co tydzień. Podałem profito gdy zauważyłem to brązowienie liści, sądziłem że to może być jakiś niedobór makro. Przypuszczam że odłączenie tej świetlówki coś zrobiło.
  4. Bzykol

    Co2 glony

    A czy zła świetlówka może mieć wpływ na wzrost krasnorostów ? Miałem do tej pory sylvana grolux 30W i do niej świetlówkę która była w zestawie hailea 30w (nie znam parametrów). Teraz już od tygodnia mam tylko zostawioną sylvanę i zauważyłem brak rozwoju glonów, ale roślinki wypuszczają nowe brązowe liście. (Przepraszam za post pod postem, ale opcja edytuj mi zniknęła)
  5. Ale teraz patrząc na 3 ostatnie posty. Może źle się wyraziłem. Te organizmy były zanim zostały wpuszczone ryby. Więc nie było tam pokarmu, ani żadnych składników wytwarzanych przez ryby. Woda była ze źródła, które było w studni na głębokości 20 betonów (na metry nie przeliczę, jeden chyba miał 1,5 metra dokładnie nie powiem). Czyli jedyną odpowiedzią skąd się wzięły organizmy w akwarium są zakupione rośliny? Nie ma innej opcji że jednak coś było w tej studniowej wodzie co trzymało tą biologię? Szkoda że nie mam już możliwości pobrania wody z studni i poddania ją badaniom.
  6. No dobrze, rozumiem. Tylko wtedy po 3 tygodniach w małym akwarium (woda z studni) nie było takich problemów przy przerybieniu jak są teraz w 112l (woda wodociągowa). I bardziej mi chodzi o informację czy przy wodzie wodociągowej jest taka sama szansa na ustabilizowanie biologi, jak przy wodzie z studni, z tym że nie lejąc chemikaliów tak jak nie lałem nic wtedy prócz uzdatniacza. Skądś te wypławki i nicienie musiały się wtedy wziąć i w jakiś sposób rozwinąć z tą biologią, co nie dzieje się w chwili obecnej.
  7. Dzień dobry, Po głębokich przemyśleniach, postanowiłem napisać tu na forum po raz kolejny i zapytać. Otóż już nie raz pisałem o kwestii problematycznych glonów w akwarium. Doszedłem do wniosku co może być główną tego przyczyną. Otóż gdy zakładałem akwarium 20 litrowe, przez 3 tygodnie akwarium było zostawione w celach dojrzewania. Żwir, zasadzone rośliny, wszystko zalane wodą; włączony filtr, grzałka światło; wlany uzdatniacz i makroelementy. Po 3 tygodniach na ściankach akwarium były takie malutkie białe robaczki (zapewne bakterie nitryfikujące), które dawały mi do myślenia. Spytałem w zoologicznym co to jest, i wytłumaczono mi że to jest to oznaka dojrzałego akwarium. Zostały wpuszczone rybki. Roślinki pięknie rosły. Nie było śladów po glonach. Nie napisałem o najważniejszym. Użyta wtedy woda była z studni. Z czasem przeszedłem na 45 a potem już 112 litrowe akwarium. Z tym że w 45 do dojrzewania była użyta część wody z 20 litowego akwarium z podmianki i woda z wodociągu a nie studni. W 112 już tylko woda wodociągowa. Ostatnio próbowałem dojrzeć akwarium na nowo, niestety z rybkami bo nie mam gdzie ich przenieść a jest ich sporo (nie było restartu, filtr z nowym wkładem). 3 tygodnie bez podmianek, a na ściankach akwarium ani na elementach, nie było śladu o wcześniej już wspomnianych robaczkach. W zoologicznym zaproponowano mi preparat special blend, gdzie po otwarciu opakowania, w buteleczce dostrzegłem właśnie te same robaczki. I teraz przejdę do sedna. Czy powodem niedojrzewania akwarium może być problematyczna woda wodociągowa ? Ona jest uzdatniana różnymi substancjami.. zawiera chlor. Te substancje mogą spowodować wymarcie wszelkich mikroorganizmów jakie w niej były. Ta ze studni, na pewno zawierała zwiększone ilości żelaza i magnezu, a i drobne mikroorganizmy zapewne się tam znajdywały. Chyba że to nie woda sama w sobie zawiera te małe robaczki? W takim razie skąd mogły się wziąć ? Przeniesione na roślinach? Jeśli tak to powinny się przenieść do 112 litrowego gdy było kilka nowych dokupowanych. Ryb w 20 litrowym nie było, więc one nie mogły się przyczynić do rozwoju tych mikroorganizmów. Zaznaczam iż woda przeze mnie wlewana do akwarium jest odstana przez minimum 3 dni. Czy stosowanie tego preparatu może naprawić problem dojrzewania wody ? Czy muszę koniecznie robić restart akwarium i przez 3 tygodnie katować rybki w 45 litrowym akwarium? Jeśli przeze mnie użyte określenie "robaczki", jest nieodpowiednie bądź obraźliwe to przepraszam najmocniej.
  8. Bzykol

    Co2 glony

    Rozumiem o co chodzi tylko mam te tabletki pod korzeniem które zawierają makro. Dawałem jeszcze profito, i krótko mówiąc tego makro rośliny miały sporo, myślę przystopować z tym na jakieś jeszcze 2 tygodnie. Póki co glonów nic nie rusza. Ich kolor się nie zmienia. Jedynie co widzę to rośliny nowe liście i szczepki wypuszczają.
  9. Bzykol

    Co2 glony

    A czy będzie źle jeśli nie będę teraz podawać makro, ani nic robić prócz podawania co2 i podmianek ?
  10. Bzykol

    Co2 glony

    Póki co testów nie zrobię, chyba że paskowe w weekend następny jak kupię. Limit pieniężny na ten miesiąc wykorzystałem. Testy no3, po4 mogę kupić dopiero z początkiem marca. Z tego co czytałem, wyszło mi na to że podawałem tylko makro składniki. Czyli przypuszczam że nie mam mikro składników, lub zostały w jakiś naturalny sposób wytworzone.
  11. Bzykol

    Co2 glony

    Miałem na myśli to że przez noc, nie ma fotosyntezy albo jest jakaś tam minimalna. Wtedy co2 nie jest pobierane w takich ilościach jak w dzień, więc zaczyna się magazynować w wodzie (chyba, na chemii się nie znam). I chodziło mi o to, czy jeśli jest jakaś zmagazynowana dawka węgla przez noc w wodzie, to czy ona spowoduje jakiś wpływ na te glony? Prędkość ich rozrastania się jest naprawdę szybka. Wystarczy że przetrę przednią szybę akwarium z glonów, za 2 dni jest z powrotem zielona. Nie wiem właśnie jak to jest, bo cały czas mam wrażenie że mam za dużo składników w wodzie przez które rozwijają się glony. Gdyby było za mało, zapewne nie było by takiego wzrostu glonów i rośliny zapewne by żółkły, brązowiały lub coś w tym stylu, a ja ciągle widzę że wypuszczają nowe listki, nowe szczepki ale są atakowane glonami. Wymieniłem 20% wody i nie dawałem profito z myślą że może mam za dużo makro w wodzie właśnie przez profito i tabletki pod korzeniem. Ale podmiana na pewno miała wpływ na ryby bo zaczęły jeść i przestały być takie podmulone, przypuszczam że w wodzie mogło być za dużo amoniaku lub no3 po tych 2 tygodniach bez wymiany która miała na celu dojrzewanie. I co z tym kermazytem ? Wywalić zeolit czy wymieszać go (kermazyt) jakoś z ceramiką ?
  12. Bzykol

    Co2 glony

    Pisałem kiedyś temat odnośnie tego i ktoś napisał żeby wsadzić cały (0,5kg) więc tyle jest. Co do kermazytu pierw bym musiał go zamówić. Tylko wtedy bym musiał go albo włożyć pod ceramikę, albo wyrzucić z filtra watę. Tam jest tylko 3 miejsca na wkłady. W obecnej chwili jest wata, zeolit i ceramika. To powinienem dokupić kermazytu (na allegro to sprawy groszowe)? Czy są jakieś testy na makroelementy, bym mógł sprawdzić ile tego mam? Obniżenie światła nie spowolni czasem procesu fotosyntezy, przy którym rośliny będą potrzebowały mniej co2? Reszta albo się złoży i zacznie mi podwyższać PH, albo glony zacznie podtruwać. Jak to jest ? Ok krewetki w takim razie odpuszczę.
  13. Bzykol

    Co2 glony

    Dzięki. Ten temat mi to wyjaśnił.
  14. Bzykol

    Co2 glony

    Pierwsza rzecz: Czy jest jakiś domowy zamiennik carbo? Czytałem że ludzie octem też nawożą, ale ono powoduje obniżenie PH. Niestety w obecnej chwili brak czasu i kasy na wycieczkę do zoologicznego wchodzą w grę. A carbo coraz mniej. Druga rzecz: To jak to jest, carbo jest węglem w płynie. Ja podaję co2 z butli. Jaka jest różnica między nimi? Czy zmniejszenie światła (w moim przypadku o połowę) może wpłynąć na pozytywny efekt tej walki ? Oraz czy przestanie podawania profito, może coś zmienić ? Może w wodzie jest za dużo składników odżywczych. I trzecia rzecz: Czy krewetki by coś zaradziły w kwestii walki z krasnorostami? Czwarta rzecz: Może powinienem wywalić zeolit i wsadzić kermazyt do filtra? (Wiem że naruszę go i znowu trzeba będzie go dojrzewać, ale może on jakoś wpłynie na glony?) I coś z tą zieloną herbatą kombinować ?
  15. Bzykol

    Co2 glony

    Póki co butla działa od 2 dni. Woda nie była wymieniana już od prawie 2-óch tygodni. Rybki nie chcą jeść i widzę ze gupiki pływają przy wierzchu z czego samce mają strasznie poobgryzane ogonki. Nie wiem co jest tego przyczyną. Sądzę że coś z wodą jest nie tak, a nie mam testów ani czasu żeby do zoologicznego skoczyć. Butle ustawiłem na 1-2 bąbelki/sek. Dyfuzor umieściłem pod deszczownicą. Wczoraj na dzień (pierwszy dzień stosowania butli) zostawiłem butle razem z włączonym napowietrzaczem i filtrem (tak stosuję filtr z deszczownicą i napowietrzacz). Dziś wyłączyłem napowietrzacz, zostawiłem samą butlę i filtr- na wieczór zobaczę efekty, może ryb nie wydusi. Dziś planuję wymianę 20-30% wody, bo coś w akwarium jest nie tak. Nie mam już pomysłów jak walczyć z krasnorostami przy czym nie szkodząc rybom. Czytałem wiele tematów. Przewijały się tematy zielonej herbaty lub soku z cytryny/kwasku cytrynowego. Nie wiem czy warto to stosować czy nie. Nie mam już pojęcia co stosować i jak tą walkę wygrać. Doradźcie proszę.
×